Reklama

Moda „kościelna”

Niedziela małopolska 28/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Doczekaliśmy się lata. Po długotrwałym załamaniu pogody, w końcu zaświeciło słońce. Na ulicach Krakowa zagościły barwne i nierzadko skąpe sukienki, kuse spódniczki, szorty... Część z nich nadawałaby się niemalże na plażę! I choć aura skłania do zwiewnej odzieży, dobrze by było zachować pewne zasady dotyczące stroju, szczególnie, jeśli w planie dnia mamy wpisaną choćby turystyczną wizytę w kościele. Na ten aspekt warto zwrócić też wiekszą uwagę, jeśli wybieramy się na niedzielną Mszę św. lub inne nabożeństwo.

Babińce

Reklama

Choć współcześnie słowo „babiniec” najczęściej używane jest w żartobliwej formie, jakiś czas temu nikomu nie kojarzyło się ono wyłącznie z jakimś wesołym damskim zgromadzeniem. Dawniej oznaczało miejsce modlitwy przeznaczone dla kobiet np. w synagodze. Kobiety były oddzielone od mężczyzn, aby nie rozpraszać ich na modlitwie. Babińce budowano tak, aby męska część wiernych nie słyszała nawet żeńskich głosów. Babińce znane są także w cerkwi prawosławnej i grekokatolickiej. Sama pamiętam jak jeszcze niedawno będąc na Mszy św. w pewnej wsi zauważyliśmy, że kobiety siadały w prawej, a mężczyźni w lewej nawie kościoła. Współcześnie w kościele możemy stać wszyscy obok siebie - kobiety obok mężczyzn, ramię w ramię. Czy to oznacza jednak, że mężczyźni przestali „reagować” na kobiety? Przeciwnie - wydaje się, że dziś wszystko jest dużo mocniej przez nas odbierane. Przez wieki sporo się zmieniło w ludzkiej mentalności. To jednak nie oznacza, że przestały nas obowiązywać pewne zasady. Wiele zależy dziś od naszej świadomości i odpowiedzialności za swój ubiór i postawę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wnioski z przeszłości

Dobrych parę lat temu, kiedy wraz ze znajomymi wyjeżdżaliśmy na wakacyjne rekolekcje, oazy, wiele dziewcząt zastanawiało się, dlaczego nakłada się na nas niemalże obowiązek chodzenia w długich spódnicach. To kojarzyło się z zakonem, jakąś dyscypliną. Dopiero po pewnym czasie zaczęło docierać do nas o co tak naprawdę chodzi. W zrozumieniu tego pomogli nam zresztą sami chłopcy, którzy w szczerych rozmowach mówili, że gdy podczas Mszy św. stoi przed nimi dziewczyna w krótkiej sukience, która nie wie jak ma uklęknąć, żeby nie było jej widać bielizny - całe ich skupienie pryska. Jest to szczególnie trudne w okresie dojrzewania, kiedy hormony wyczyniają harce i trzeba dopiero nauczyć się radzić sobie z nimi i z całą gamą emocji, która się wiąże z tym okresem. Także patrząc na sprawę z praktycznej strony - trudno jest się skupić na modlitwie, skoro cały czas trzeba zwracać uwagę na to, czy coś tam nie wystaje, czy czegoś nie widać. Dziś więc możemy wyciągać wnioski z „obowiązkowych” długich spódnic, nie po to, by tylko w takie ubierać się do kościoła, ale by zwracać większą uwagę nie tyle na własny wygląd, co na istotę bycia w kościele - by możliwie jak najlepiej przeżywać liturgię, i by umożliwić to także innym.

Modnie i godnie

Wielu walczących z Kościołem ludzi patrzy wyłącznie na to, co zewnętrzne. Często zarzuca się katolikom, że przy okazji świąt i niedzielnych Mszy św., robią pokaz mody. I znowu - potrzeba tu zdrowego dystansu i wypośrodkowania. Jeżeli strój ma nam przeszkadzać w dobrym przeżywaniu modlitwy, może rzeczywiście warto by było założyć coś wygodnego, ale nie musi to być dres czy podomka. Z drugiej strony - jeżeli myślimy o Eucharystii jako wyjątkowym spotkaniu z Jezusem - czy nie ubierzemy się elegancko na spotkanie z kimś nam najbliższym, ukochanym?...
W jednym z krakowskich ośrodków akademickich zorganizowano kiedyś cykl spotkań, pt.: „Modnie i godnie”, poświęcony kwestiom odpowiedniego ubioru na różne okazje, w tym także na kościelne uroczystości. Choć rzadko się o tym mówi, to przecież nikt nie powiedział, że katolik ma sie ubierać jak szara mysz! Dziś mamy do dyspozycji miliony strojów - szkopuł w tym, żeby wybrać coś, co nie będzie odbierać nam godności i szacunku w oczach innych - a wiemy przecież, że choć to nie szata zdobi człowieka, to jednak wiele nam może na wstępie o tym człowieku powiedzieć...

Turystyka kościelna

Kiedy przechodziłam ostatnio koło kościoła Mariackiego, zapytałam dziewczynę, która wpuszczała zwiedzających do środka, jak sobie radzą z „roznegliżowanymi” turystami. Odpowiedziała mi, wskazując na przygotowane przed wejściem chusty, że każda kobieta, która ma zbyt duży dekolt czy odsłonięte ramiona, dostaje takie okrycie na czas zwiedzania. Podobna praktyka od jakiegoś czasu stosowana jest na Wawelu. To dobrze, że zaczynamy zwracać uwagę na szacunek dla świętych miejsc. Niektórym wystarczy kartka na drzwiach świątyni - „Zachowaj szacunek dla świętego miejsca”. Innym trzeba nieraz zwrócić uwagę. Inicjatywy, które podejmowane są w najczęściej zwiedzanych kościołach Krakowa i Małopolski należy chwalić, a w codzienności nie unikać tematów związanych z ubiorem w kościele. Skoro tak wiele osób dyskutuje o modzie i „ciuchach”, dlaczego nie zadbać nie tylko o ilość posiadanych strojów, ale także na ich jakość i odpowiedni dobór?

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Figura Matki Bożej z Konotopia przebija bańki medialne i skłania do refleksji

2026-08-21 07:25

[ TEMATY ]

Matka Boża

Konotopie

Autorstwa Pko - Praca własna/commons.wikimedia.org

Pomnik Matki Bożej Miłosiernej w Konotopiu

Pomnik Matki Bożej Miłosiernej w Konotopiu

Monumentalna figura Matki Bożej z Konotopia jest próbą zaakcentowania miejsca religii w przestrzeni publicznej - powiedział PAP dyrektor Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego dr hab. Marcin Jewdokimow. Dodał, że statua swoim rozmiarem przebija bańki medialne i skłania do refleksji.

Pomnik Matki Bożej Miłosiernej o wysokości 55,6 m został 15 sierpnia poświęcony w Konotopiu (woj. kujawsko-pomorskie) przez ordynariusza diecezji włocławskiej bp. Krzysztofa Wętkowskiego. Monument stanął na polu przy drodze krajowej nr 10, na trasie między Szczecinem a Warszawą. Jego inicjatorami i fundatorami są Grażyna i Roman Karkosikowie, którzy ofiarowali go jako „osobiste wotum wdzięczności za powrót do zdrowia i życia”.
CZYTAJ DALEJ

Pomoc Papieża dla poszkodowanych przez powódź w Nepalu

2026-08-29 12:07

[ TEMATY ]

katastrofa

powódź

Nepal

PAP/EPA

Za pośrednictwem Dykasterii ds. Posługi Miłosierdzia Leon XIV przekazał wsparcie finansowe na rzecz Caritas Nepal - podaje Vatican News. Trwają działania ratunkowe, a bilans ofiar, aktualizowany z godziny na godzinę, mówi już o ponad 630 zabitych i około 3 tysiącach zaginionych w dotkniętych katastrofą regionach.

W czwartek 27 sierpnia Papież wystosował telegram, w którym wyraził ból z powodu wydarzeń, do których doszło w Nepalu dzień wcześniej, gdy powódź objęła rozległy obszar w pobliżu Tybetu.
CZYTAJ DALEJ

Indie: chrześcijanie podpisują oświadczenia, że dobrowolnie uczestniczą w modlitwie

2026-08-30 10:54

[ TEMATY ]

Indie

chrześcijanie

Pixabay

Tłum aktywistów miał grozić Siostrom Salezjankom

Tłum aktywistów miał grozić Siostrom Salezjankom

Od 28 sierpnia w indyjskim stanie Maharasztra obowiązuje ustawa regulująca kwestie konwersji religijnej. W związku z obawami przed oskarżeniami o przymusowe nawracanie niektóre wspólnoty chrześcijańskie zaczęły gromadzić podpisane oświadczenia uczestników spotkań modlitewnych, a także ich zdjęcia i dane identyfikacyjne.

Jak podał 25 sierpnia dziennik „The Indian Express”, praktyka ta jest stosowana m.in. w Bombaju oraz w miastach Vasai, Virar, Mira-Bhayandar, Thane i Palghar. Uczestnicy spotkań modlitewnych wypełniają formularze, w których potwierdzają, że przybyli z własnej woli, bez nacisku, groźby czy zachęty. Oświadczają również, że ich obecność jest wynikiem „osobistej, dobrowolnej i niezależnej” decyzji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję