Reklama

Niedziela Lubelska

Radosna manifestacja wiary

W królewskim orszaku ulicami Lublina przeszło ok. 4,5 tys. osób. Już po raz drugi Orszak Trzech Króli stał się okazją do rodzinnego świętowania i wyjątkowo radosnej manifestacji wiary

Niedziela lubelska 3/2013, str. 1-2

[ TEMATY ]

Orszak Trzech Króli

Paweł Wysoki

W lubelskim orszaku szedł m.in. abp Stanisław Budzik

W lubelskim orszaku szedł m.in. abp Stanisław Budzik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Królewski orszak, prowadzony przez Gwiazdę Betlejemską, wyruszył z Zamku Lubelskiego. Wspólne wędrowanie na spotkanie z Nowonarodzonym rozpoczął abp Stanisław Budzik. Spoglądając na tysiące „koronowanych głów”, które 6 stycznia zgromadziły się przed zamkiem, mówił, że korony przypominają o tym, iż Bóg stał się człowiekiem, obdarzył każdego człowieka królewską godnością i zaprosił do przyjaźni ze sobą. Ksiądz Arcybiskup podkreślał, że tak jak przed dwoma tysiącami lat, drogę do Betlejem wyznaczała gwiazda, tak dziś światłem prowadzącym do Boga jest Kościół. - Drogę do Betlejem znaleźli pasterze i Mędrcy. Pasterze to ludzie prości, o sercu nieskażonym pychą. Mędrcy szukali prawdy, patrzyli w niebo i tam zobaczyli znak, który poprowadził ich do Betlejem. Z wiarą pasterzy i dociekliwością Mędrców chodźmy za gwiazdą w kierunku katedry, bo Kościół jest naszą gwiazdą, znakiem, który wskazuje na obecność Boga wśród nas - mówił Pasterz.

Reklama

Rozśpiewany orszak, wędrując z Trzema Mędrcami za Gwiazdą Betlejemską, udał się ulicami Lublina do katedry. - Napełnijmy się światłością, która objawiła się nam przez narodzenie; otwórzmy serca na światło i razem z Mędrcami ze Wschodu idźmy na spotkanie z Chrystusem - zachęcał zgromadzonych Ksiądz Arcybiskup. Dzięki głównemu organizatorowi wydarzenia - ks. Ryszardowi Podporze, dyrektorowi Wydziału ds. Duszpasterskich Kurii Metropolitalnej oraz licznej grupie współpracowników, uroczystość Objawienia Pańskiego, a zarazem jedno z najstarszych świąt chrześcijańskich stało się świętem całego miasta i diecezji. - Wspólne śpiewanie kolęd i wędrowanie jest okazją do pogłębienia braterskiej więzi, a także czasem umacniania wiary. Jest przede wszystkim przypomnieniem prawdy, którą głoszą chrześcijanie, że Chrystus ma prawdo do każdego człowieka i każdy człowiek ma prawdo do Chrystusa - mówił ks. R. Podpora. Przywołując słowa Benedykta XVI, jakie Ojciec Święty skierował do uczestników królewskich orszaków, abp Stanisław Budzik podkreślał, że orszak ma dodać sił i odwagi w wyznawaniu wiary, przyciągnąć do Boga tych, którzy Go nie znają, zbliżyć do Kościoła tych, którzy się oddalili i pomóc zagubionym odnaleźć swoją drogę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podążając za Gwiazdą Betlejemską, Trzej Królowie: Miguel z Angoli, Adrian Dang Xuan z Wietnamu oraz Bogusław Telecki z Lublina jako królowie Afryki, Azji i Europy poprowadzili orszak do Jezusa. Zgodnie z hasłem wędrówki: „Kolędy lepiej śpiewać niż słuchać; lepiej razem niż samemu”, nad miastem popłynął śpiew najpiękniejszych kolęd i pastorałek. Niemałą w tym zasługę miały liczne zespoły i schole, które animowały kolędowanie. Zespół nowej ewangelizacji „Razem dla Jezusa”, Armia Dzieci, Teatr Przebudzenie ze Stowarzyszenia „Misericordia”, „Słowiki Lubelskie” czy „Sławiniacy” ramię w ramię szli ulicami Lublina, głosząc nowinę o narodzeniu Bożej Dzieciny. W radosny śpiew chętnie włączali się uczestnicy orszaku, dając tym samym świadectwo przynależności do Chrystusa. Nikt też nie został w pałacu Heroda, który namawiał wędrowców do porzucenia trudów podróży. Po pokonaniu kilku lubelskich ulic, nagrodą za wytrwałość było spotkanie ze Świętą Rodziną. Kilkumiesięczny Bartosz Mielniczek wraz ze swoimi rodzicami Katarzyną i Przemysławem, z radością witali uczestników orszaku.

Kulminacyjnym punktem lubelskiego Orszaku Trzech Króli było spotkanie z Jezusem w Eucharystii, bo naszym Betlejem jest ołtarz, na którym rodzi się ten sam Zbawiciel, któremu przed dwoma tysiącami lat, Mędrcy oddali hołd. Mszy św. przewodniczył abp Stanisław Budzik. W słowie skierowanym do wiernych Metropolita podkreślał, że prawda jest wartością cenniejszą niż złoto i dla niej warto wybrać się w niebezpieczną podróż. - Mędrcy uwierzyli, że Bóg sam da znak, który pozwoli im odkryć sens podróży. Pytania stawiane przez Mędrców to w istocie pytania, jakie powinien stawiać każdy człowiek: kim jest dla mnie Jezus Chrystus, czym jest dla mnie zbawienie? Pytania te w istocie są pytaniami o sens i drogę życia, o to komu zaufać i zawierzyć, o kryteria i zasady pozwalające w odpowiedzialny sposób budować przyszłość ojczyzny i świata - mówił Ksiądz Arcybiskup. - Wędrówka człowieka nie może zakończyć się, dopóki nie nastąpi osobiste spotkanie z Tym, który może dać na nie ostateczną odpowiedź - podkreślał. Ksiądz Arcybiskup zachęcał zgromadzonych, by wzorem Trzech Mędrców oddali Chrystusowi pokłon i ofiarowali Mu w darze wiarę, nadzieję i miłość. - Poddanie się Jego królewskiej władzy oznacza oddanie Mu swojego serca i życia. Wtedy zmieni się oblicze ziemi i oblicze Chrystusowego Kościoła - mówił Pasterz.

2013-01-17 14:13

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kolędowanie z misją i dla misji

Niedziela kielecka 1/2022, str. IV-V

[ TEMATY ]

Orszak Trzech Króli

kolędnicy misyjni

T.D.

Kolędnicy misyjni, spotkanie w Miechowie

Kolędnicy misyjni, spotkanie w Miechowie

Kolędowanie w okresie świąt Bożego Narodzenia było w Polsce powszechnym zwyczajem. Wprowadzając misyjny wymiar kolędowania i obchodząc Światowy Dzień Misyjny Dzieci w uroczystość Trzech Króli, zachowano i zaadaptowano do tego celu rodzime tradycje.

W Polsce kolędnicy misyjni wyruszają do domów swoich parafii w okresie między świętami Bożego Narodzenia a Nowym Rokiem.
CZYTAJ DALEJ

Londyn: Izba Gmin odrzuciła projekt legalizujący wspomagane samobójstwo

Izba Gmin odrzuciła w piątek,11 września projekt ustawy przewidujący legalizację wspomaganego samobójstwa dla nieuleczalnie chorych dorosłych w Anglii i Walii. Za odrzuceniem projektu opowiedziało się 286 posłów, przeciw było 270. Arcybiskup Liverpoolu John Sherrington, odpowiedzialny w episkopacie za kwestie obrony życia, z zadowoleniem przyjął wynik głosowania.

Cztery godziny debaty
CZYTAJ DALEJ

Biskup by pomóc choremu chłopcu napisał piosenkę. Wcześniej by zebrać pieniądze... sadził pomidory

2026-09-12 17:25

Profil bp. Damiana Muskusa na facebooku

Bp Damian Muskus z aniołkiem, którego otrzymał od młodzieży bierzmowanej z Zembrzyc

Bp Damian Muskus z aniołkiem, którego otrzymał od młodzieży bierzmowanej z Zembrzyc

Oskar z małopolskich Regulic cierpi na niezwykle rzadką chorobę genetyczną, która stopniowo wyniszcza organizm, prowadząc do niewydolności najważniejszych narządów - serca, mięśni i mózgu. Aby wesprzeć chłopca i jego rodzinę, bp Damian Muskus OFM napisał piosenkę.

Dziecko cierpi na nieuleczalną, niezwykle rzadką chorobę genetyczną - mutację SCO2, która powoduje, że jego komórki nie wytwarzają wystarczającej energii, co z czasem prowadzi do niewydolności najważniejszych narządów: serca, mięśni i mózgu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję