Reklama

Sól ziemi

Psia cywilizacja

Niedziela Ogólnopolska 42/2013, str. 35

visualpanic / Foter / CC BY

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parlamentarny Zespół Przyjaciół Zwierząt pracuje nad kolejną nowelizacją ustawy o ochronie zwierząt. Posłowie chcą m.in. wprowadzić powszechny obowiązek czipowania wszystkich czworonogów w Polsce, zakaz hodowli zwierząt futerkowych, takich jak jenoty, lisy czy nutrie oraz zakaz występu dzikich zwierząt w cyrku. Postulują także wprowadzenie ustawowego zakazu trzymania psów na łańcuchu, co stanowi bardzo poważne zagrożenie przede wszystkim dla dzieci. Dwa lata temu Zespół przeprowadził już jedną nowelizację, w której zapisano karę grzywny lub aresztu za trzymanie psa na łańcuchu dłużej niż 12 godzin w ciągu doby.

Szkoda, że autorzy nowelizacji nie zajmą się np. problemem wyegzekwowania od właścicieli psów sprzątania odchodów po swoich ulubieńcach, aby polskie miasta nie przypominały szamba po stopnieniu śniegów. Szkoda, że nie zajmą się problemem wyprowadzania w miastach psów bez smyczy albo problemem psów agresywnych, zagrażających zdrowiu i życiu ludzi. Problem psów na łańcuchu w skali problemów, z jakimi mają na co dzień do czynienia Polacy i nasz kraj (a które nie są rozwiązywane przez rządzących), jest absolutnie niewspółmierny. Jednak w wyniku zideologizowanych działań obrońców zwierząt żyjemy w kraju, w którym pies zaczyna być ważniejszy od człowieka. Dzienna stawka dla psa w schronisku dla zwierząt jest znacznie wyższa niż dzienna stawka dla więźnia...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Cywilizacja konsumpcji, co dla niej charakterystyczne, adoruje zwierzęta. Na ulicach spaceruje więcej psów niż dzieci, w sklepach spożywczych można bez problemu kupić wszelką możliwą żywność dla psów i kotów, a odżywki dla dzieci bywają nieosiągalne. Są specjalne sklepy dla zwierząt domowych, wydawnictwa, płyty CD z muzyką relaksującą osobno dla psów i osobno dla kotów, ubrania, hotele, są terapeuci specjalizujący się w leczeniu stresów u czworonogów, kliniki zdrowotne, hotele, biura podróży, biura matrymonialne, jest ceremoniał pogrzebowy.

Znak równości, a nawet podkreślanie, że nie istnieją żadne różnice między człowiekiem a zwierzęciem, a właściwie to zwierzę jest nawet ważniejsze od człowieka, jest znaczący. Używane jest już pojęcie „prawa zwierząt”. Peter Singer z Australii w sztandarowej książce „Animal liberation” z 1975 r. stworzył nawet, na wzór słowa „rasizm”, termin „speciesism” (rodzaizm), oznaczający zbrodnię „dyskryminowania” zwierząt. Ten australijski bioetyk od lat domaga się prawa dla rodziców do uśmiercania swoich nowo narodzonych dzieci. Głosi, że chorzy na zespół Downa mogą być zabijani przez lekarzy, a zakaz uprawiania zoofilii jest wyrazem szowinizmu gatunkowego.

Niektórzy obrońcy zwierząt, domagając się „praw” dla zwierząt, odmawiają ich ludziom. Na pięciu członków prezydium Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt czterech (Artur Dunin z PO, Paweł Sajak z Ruchu Palikota, Paweł Suski z PO i Monika Wielichowska z PO) głosowało przeciwko prawu do życia dla wszystkich nienarodzonych dzieci. Brytyjski filozof - prof. Roger Scruton zauważył ciekawą relację: „Gdy jesteś pozbawiony głębszych wartości moralnych, jeżeli nie uważasz człowieczeństwa za coś wyjątkowego, zaczynasz widzieć w swoim bliźnim rodzaj zwierzęcia. I odwrotnie”.

* * *

Jan Maria Jackowski
Publicysta i pisarz eseista, autor 10 książek i ponad 1300 tekstów prasowych. W latach 1997-2001 poseł na Sejm RP; w latach 2002-05 wiceprzewodniczący, a następnie przewodniczący Rady m.st. Warszawy; w latach 2005-2007 sędzia Trybunału Stanu; od 2011 r. jest senatorem RP.
www.jmjackowski.pl

2013-10-14 13:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Wystrzegaj się trwogi i niepokoju”

2026-05-30 10:22

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Ten felieton jest o tyle osobisty, że jest o moim patronie. Ojca Pio wybrałem sobie na trzecie imię, przy bierzmowaniu nieprzypadkowo. To święty wyjątkowy, który przyciągnął mnie swoją historią człowieka łączącego łagodność z pobożną surowością. Taką, która bywa nam potrzebna w niektórych momentach, a która prowadzi do otrzeźwienia w momentach zagubienia. Dziś ten włoski zakonnik znów nie daje nam o sobie zapomnieć.

We włoskiej Casalbie, niewielkiej miejscowości pod Neapolem, przy figurze św. Ojca Pio miało dojść do zjawiska, które poruszyło wiernych i media. Na policzku figury zauważono ślad przypominający krwawą łzę. Proboszcz parafii najpierw próbował go usunąć, potem sprawdzał monitoring, a następnie zawiadomił arcybiskupa. Sprawę bada specjalna komisja. Kościół słusznie zachowuje ostrożność. Nie wszystko, co porusza emocje, musi być cudem. Nie każdy znak jest znakiem z nieba. Ale też nie każdą tajemnicę da się od razu zamknąć w słowie „przypadek”.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: Za klauzurą powstają różańce na wizytę Papieża

2026-05-30 14:55

[ TEMATY ]

różaniec

Vatican Media

Hiszpańskie klasztory klauzurowe przygotowują tysiące ręcznie wykonanych różańców, które będą towarzyszyć czerwcowej wizycie Papieża Leona XIV. W inicjatywę, realizowaną przez 16 wspólnot żyjących na co dzień z dala od życia publicznego, zaangażowali się także młodzi wolontariusze pomagający w pakowaniu różańców. Jak informuje Vatican News, projekt stał się jednym z symboli przygotowań do papieskiej podróży.

Przed wizytą Papieża Leona XIV w Hiszpanii, zaplanowaną na 6–12 czerwca, szesnaście klasztorów kontemplacyjnych z różnych regionów kraju przygotowuje tysiące dziesiątek różańca dla pielgrzymów. Inicjatywa jest związana z podróżą apostolską odbywającą się pod hasłem „Podnieście oczy” („Alzad la mirada”).
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Orchówek. Finał podróży u stóp Matki Bożej Pocieszenia

2026-05-30 19:46

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

Orchówek

orchowek.kapucyni.eu

Obraz Matki Bożej Pocieszenia w Orchówku

Obraz Matki Bożej Pocieszenia w Orchówku

Nasza wielka jubileuszowa wędrówka, którą zaczynaliśmy na lubelskiej ziemi, dobiega końca w miejscu szczególnym – w Orchówku nad Bugiem. Tu, gdzie rzeka wyznacza granice, a historia splata losy narodów, Maryja od wieków króluje jako Matka Boża Pocieszenia. W progach tego barokowego kościoła, pod troskliwą opieką Ojców Kapucynów, składamy wszystkie trudy, radości i owoce naszej pielgrzymki szlakiem franciszkańskich sanktuariów.

Kiedy stajemy przed cudownym obrazem Matki Bożej z Dzieciątkiem, nasze oczy spotykają wizerunek, który przetrwał pożary, wojny i kasaty zakonu. To obraz pełen królewskiego dostojeństwa, a jednocześnie matczynej bliskości. Maryja w Orchówku od XVII wieku jest dla mieszkańców nadbużańskich krain prawdziwą ostoją. Jej oczy, pełne spokoju, zdają się mówić każdemu z nas: „Nie lękaj się, Ja jestem z tobą”. To tutaj, po przejściu setek kilometrów, odnajdujemy najgłębsze pocieszenie – pewność, że żadna modlitwa nie pozostała bez odpowiedzi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję