Reklama

Ruch „Czuwających”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kardynałowie przed konklawe w marcu 2013 r. mówili do siebie: „Francja jest wielką niespodzianką tego roku!”. Mieli na uwadze mobilizację milionów Francuzów przeciwko ustawie zezwalającej na „małżeństwo” osób tej samej płci (zob. „Niedziela” z 9 grudnia 2012 r., 27 stycznia 2013 r. i 23 czerwca 2013 r.). Wobec oporu narodu broniącego porządku naturalnego i normalnej rodziny lewicowy rząd Francji używał nawet totalitarnych metod. Ustawa została poparta przez Parlament i ogłoszona w maju 2013 r. Ale jej przeciwnicy – zgodnie ze słowami gen. de Gaulle’a, wypowiedzianymi po porażce Francji z Niemcami w 1940 r.: „Straciliśmy bitwę, lecz nie straciliśmy wojny” – nie zaprzestali działalności. Wręcz przeciwnie – pojawiają się coraz liczniejsze inicjatywy w obronie rodziny, życia i godności osoby ludzkiej.

Reklama

„Niedziela” z 23 czerwca 2013 r. wydrukowała artykuł o ruchu „Czuwających”. Ostatnio w Paryżu odbyło się już 26. czuwanie. A podobne mają miejsce – regularnie czy sporadycznie – w prawie 200 miastach Francji i w 12 innych krajach. W znakomitym przemówieniu przed parlamentarnym zgromadzeniem Rady Europy w Strasburgu 26 czerwca 2013 r. przedstawicielka tego ruchu, 23-letnia Madeleine, mówiła: – Jesteśmy przekonani, że obecne zmiany są poważne i wybieramy za wzory wielkie prorocze głosy XX wieku, które – od Zofii Scholl (chodzi o niemiecką studentkę, która za cenę życia sprzeciwiła się nazizmowi) po ks. Jerzego Popiełuszkę, od Winstona Churchilla po Václawa Havla – odważnie budziły ludzkość zagrożoną śmiercią. „Czuwający” pragną rozpalić iskrę, która doprowadzi do obudzenia sumień, poprzez kulturę, myśli i sztukę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podobny ruch – zwany „Wartami” albo „Czuwającymi na stojąco”– mobilizuje w sposób spontaniczny osoby, które trwają, stojąc nieruchomo w zupełnym milczeniu, z zachowaniem kilku metrów odległości między sobą, przed symbolicznymi miejscami władzy, głównie przed Ministerstwem Spraw Wewnętrznych w Paryżu.

Kolejną inicjatywą jest ruch „Czuwających Matek”. To grupy kilku kobiet, które przez cały tydzień dniem i nocą stoją w miejscu publicznym i są do dyspozycji przechodniów, aby z nimi rozmawiać na temat rodziny, obrony praw dzieci itp.

„Przymierze za Życiem”, które od prawie 20 lat angażuje się w obronę życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci, cieszy się w ciągu minionego roku rekordowym wzrostem liczby członków – o 70 proc.! Jego główny przedstawiciel – Tugdual Derville promuje tzw. ludzką ekologię: „Należy przyznać, że istota człowieka i jego człowieczeństwo stanowią cenną spuściznę, która jest wspólnym dobrem wszystkich pokoleń. Zadaniem ludzkiej ekologii jest przyjmować ową spuściznę, troszczyć się o nią i ją przekazać”. Razem z dwoma ekonomistami Tugdual Derville założył bezpartyjny „Ruch za Ludzką Ekologią”.

Reklama

Trzeba zauważyć niestrudzoną działalność ruchu „Manifestacja dla Wszystkich”. Chodzi o bezpartyjną i bezwyznaniową platformę przeróżnych stowarzyszeń, które rok temu połączyły siły, aby przeciwstawiać się legalizacji „małżeństw” homoseksualistów. 13 października 2013 r. w ramach paryskiego zjazdu „Katolicy działają” przewodnicząca Platformy – Ludovine de La Rochère przedstawiła obecną sytuację i plany na najbliższą przyszłość: „Nasza walka nie jest skończona; dopiero się zaczyna! Wzywamy do tworzenia we wszystkich szkołach podstawowych komitetów rodziców, których zadaniem będzie czuwać nad treścią nauczania”. Rząd bowiem, pod pozorem walki przeciwko tzw. stereotypom gender, chce wprowadzić już od pierwszych klas podstępną propagandę tej ideologii.

W kontekście przygotowania przez rząd nowej ustawy, która ma na celu dostosowanie prawodawstwa „do wszystkich typów rodzin”, kolejnym ambitnym projektem „Manifestacji dla Wszystkich” jest zorganizowanie debaty generalnej o rodzinie. W najbliższych tygodniach odbędą się w sześciu miastach wielkie publiczne spotkania na różne tematy dotyczące rodziny. Poza tym na stronie internetowej wszystkie zainteresowane osoby będą mogły przedstawić swoją wizję rodziny. Owocem tej ogólnokrajowej konsultacji będzie alternatywna ustawa o rodzinie, która w lutym 2014 r. – czyli miesiąc przed wyborami lokalnymi – zostanie opublikowana i przedstawiona wszystkim kandydatom. A jeśli jej propozycje o rodzinie pozostaną bez echa ze strony polityków, Platforma zastrzega sobie możliwość przedstawiania własnych list na wyborach europejskich w maju 2014 r.

Coraz bardziej oczywiste staje się to, że jesteśmy świadkami historycznego ruchu. Niejeden obserwator porównuje go z „Solidarnością”. Ekonomista Pierre-Yves Gomez, współzałożyciel „Ruchu za Ludzką Ekologią”, stwierdza np.: – „Solidarność” zaprotestowała przeciwko ideologii reżymu i przymusowej myśli politycznej. We Francji działo się coś podobnego: kiedy była mowa o zmianie reguł małżeństwa i synostwa, ludzie uświadomili sobie, że już czas sprzeciwić się oficjalnej ideologii, według której każda zmiana jest postępem.

Na dłuższą metę konsekwencje obecnego ruchu społecznego mogą być tak głębokie, jak skutki „Solidarności” w Polsce i Maja’68 we Francji. 45 lat temu w Paryżu studenci byli na barykadach i chcieli obalić tzw. burżuazyjne społeczeństwo. Nie udało im się to od razu, ale w kolejnych dziesięcioleciach stopniowo zajmowali kluczowe stanowiska we wszystkich dziedzinach życia społecznego: w szkolnictwie, kulturze, mediach, polityce itp. Płacimy dzisiaj cenę tej powolnej, pokojowej infiltracji.

Wiele wskazuje na to, że w nadchodzących dziesięcioleciach w społeczeństwie francuskim będzie dochodzić do podobnego zjawiska. Tym razem nowe pokolenia zechcą odbudować społeczeństwo na zdrowych podwalinach. A może za jakiś czas na czele Francji staną prezydent i premier, którzy w 2013 r. demonstrowali przeciwko ustawie „Małżeństwo dla wszystkich” i uczestniczyli w ruchu „Czuwających”... Trzeba czekać i modlić się. Bardzo proszę o modlitwę także Czytelników „Niedzieli”.

2013-11-05 10:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież obchodzi imieniny: dzień świąteczny w Watykanie

2026-09-17 10:38

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

PAP/EPA/GIUSEPPE LAMI

Papież Leon XIV dopiero co obchodził urodziny, a dzisiaj przypadają jego imieniny. To dzień, który w Watykanie jest wolny od pracy. Jest to wspomnienie świętego Roberta Franciszka Romolo Bellarmina (1542-1621), którego imię przyjął papież, urodzony jako Robert Francis Prevost. Ojciec Święty świętował swoje 71. urodziny w poniedziałek, 14 września.

Podobnie jak obecny papież, św. Robert Bellarmin był zakonnikiem i przyrodnikiem. Słynny jezuita studiował między innymi astronomię, natomiast papież Prevost, doktor prawa kanonicznego, jest z wykształcenia matematykiem i od prawie 50 lat należy do zakonu augustianów.
CZYTAJ DALEJ

17 września Sowieci zabrali nazaretankom szkoły i klasztory. Zgromadzenie przetrwało w ukryciu

2026-09-17 07:50

[ TEMATY ]

nazaretanki

Fot. arch Sióstr Nazaretanek

W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę warto przypomnieć losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.

Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
CZYTAJ DALEJ

W Łodzi kobiety rozmawiały o Bożym miłosierdziu

2026-09-21 10:45

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

duszpasterstwo kobiet

Joanna Popławska

„Ofiarą braku przebaczenia jestem ja”. W Łodzi kobiety rozmawiały o Bożym miłosierdziu

„Ofiarą braku przebaczenia jestem ja”. W Łodzi kobiety rozmawiały o Bożym miłosierdziu

O zranieniach, przebaczeniu, pojednaniu i Bożym miłosierdziu rozmawiały kobiety podczas spotkania formacyjnego, które odbyło się 19 września w Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi. Wzięły w nim udział uczestniczki z różnych części Polski.

Pierwszą część spotkania prowadziła Marta Przybyła, ewangelizatorka, autorka książek i wolontariuszka posługująca m.in. w więzieniach, zakładach poprawczych oraz na oddziale paliatywnym. Dzieląc się swoim doświadczeniem, mówiła o trudnych relacjach, zranieniach i przebaczeniu. Zwróciła uwagę, że źródłem wielu późniejszych trudności mogą być zranienia z dzieciństwa i nieprzepracowane doświadczenia. — Doświadczyłam tam, że najważniejsze w życiu nie są rzeczy, zaszczyty czy polubienia na Facebooku, ale miłość i relacje — mówiła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję