Reklama

Świat

Młodzi robią raban

Na co dzień pracują w korporacjach, w mediach, w szkołach albo studiują prawo, medycynę, historię sztuki. Młodzi ludzie, liczeni w tysiącach. Co ich łączy? Zaangażowanie w wydarzenie, które trzeba nazwać historycznym w dziejach Polski i Kościoła

Niedziela Ogólnopolska 13/2014, str. 14-15

[ TEMATY ]

Światowe Dni Młodzieży

ŚDM w Krakowie

Monika Rybczyńska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Aby zrozumieć zapał młodych ludzi, wróćmy do Światowych Dni Młodzieży, np. tych w Częstochowie w 1991 r., w Rzymie w jubileuszowym roku 2000 czy ubiegłorocznych w Rio de Janeiro. Ktokolwiek brał w nich udział, złapał bakcyla – bo nie da się wrócić obojętnym ze spotkania, podczas którego kilka milionów młodych ludzi jednym głosem wypowiada słowa Credo, klęczy razem w ciszy przed Najświętszym Sakramentem czy dzieli się radością, często nie znając ani słowa w obcym języku. Oderwani od codziennych obowiązków i wygody, wraz z pielgrzymami z całego świata Polacy wołają z entuzjazmem: „Esta es la juventud del papa!” – To jest młodzież papieża! A gdy Franciszek zapowiada spotkanie w Polsce, wiwatują i wysyłają setki e-maili, oferując pomoc przy organizacji.

Chwila euforii? Niekoniecznie, bo po kilku miesiącach okazuje się, że wielu z nich już działa. Przygotowują program Dni w diecezjach – planują wydarzenia poprzedzające spotkanie w Krakowie, nagrywają filmy, modlą się razem w intencji ŚDM. Tam, gdzie mogą, robią raban, o który prosił Papież. Ale Światowe Dni Młodzieży w Polsce rozpoczną się dopiero w lipcu 2016 r. Więc może jeszcze zbyt wcześnie na przygotowania? – Nigdy nie jest za wcześnie na robienie czegoś dobrego – mówi Paulina, wolontariuszka z Lublina. – Tak jak nigdy nie jest za wcześnie na modlitwę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Bo modlitwa to podstawa działania. Już na początku Adwentu 2013 r. ruszył program przygotowań duchowych do ŚDM: „Cz@t ze Słowem!”. To rozważania niedzielnych Ewangelii w formie multimedialnych komentarzy przygotowywanych przez młodzież z całej Polski oraz konspekty duszpasterskie na cały rok. Do przygotowań można dołączyć w każdej chwili, pobierając materiały formacyjne ze strony: www.kdm.org.pl. Nie sposób policzyć, ile osób już czatuje, a tym bardziej, ile skorzysta z owoców tej inicjatywy w ciągu kolejnych dwóch lat. – Co z tego, że w mojej parafii prawie nie ma młodych ludzi – mówi z zapałem s. Ania, katechetka z niewielkiej miejscowości. – Zaczynam przygotowania z tymi kilkoma osobami, które są. Przecież w ciągu dwóch lat zdążą zachęcić swoich znajomych. Oni po prostu są pierwsi.

Początek przygotowań zbiega się w czasie z kanonizacją twórcy i Wielkiego Przyjaciela ŚDM – jak nazywa Jana Pawła II papież Franciszek. Dzięki temu Polakom spotkania młodych są jeszcze bliższe. – Jest to w pewnym sensie taki polski produkt – mówił przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki podczas pierwszej konferencji prasowej po swoim wyborze, którą częściowo poświęcił przygotowaniom do ŚDM.

A dla młodych słowa hierarchów są ważne. Gdy, jeszcze w Rio, polscy kardynałowie mówili o potrzebie troski o pielgrzymów ze Wschodu, wolontariusze raz-dwa wymyślili „Bilet dla Brata” – projekt, którego celem jest zebranie funduszy na dofinansowanie udziału w ŚDM 2016 młodych ludzi z 13 krajów Europy Wschodniej i Zakaukazia. Twórcy projektu, który w ramach działań Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM rozprzestrzenił się na całą Polskę, mówią, że jest on trójwymiarowy. Bo, oprócz materialnego, ma jeszcze dwa równie ważne wymiary: duchowy i wspólnotowy. – Chcemy przypomnieć, że przygotowania do ŚDM rozpoczynają się już dziś, a spotkanie z Papieżem to kulminacja – mówią. – Do włączenia się w to wydarzenie zapraszamy każdego, niezależnie od wieku, zamożności czy miejsca zamieszkania.

Reklama

Światowe Dni Młodzieży to wydarzenie, na które zaproszeni są wszyscy Polacy. W końcu pielgrzymi nie przyjadą do akademików, ale do rodzin, parafii, miejscowości. I nie tylko po to, by modlić się i bawić razem z rówieśnikami, ale też po to, by poznać nasz kraj, jego historię i tradycje, z których wyrastają wiara i entuzjazm młodzieży.

Ważnym wydarzeniem na etapie przygotowań będzie Niedziela Palmowa – 13 kwietnia 2014 r. Tego dnia w Watykanie młodzież z Polski przejmie oficjalne symbole Światowych Dni Młodzieży – krzyż i ikonę Matki Bożej. To wyjątkowa data, bo historia krzyża ŚDM rozpoczęła się dokładnie 30 lat temu – wiosną 1984 r. Wówczas to, na zakończenie Wielkiego Jubileuszu Odkupienia, Jan Paweł II powierzył młodzieży ten symbol, prosząc: „Ponieście go na cały świat jako znak miłości, którą Pan Jezus umiłował ludzkość i głoście wszystkim, że tylko w Chrystusie umarłym i zmartwychwstałym jest ratunek i odkupienie”. Młodzi podjęli to wyzwanie, a krzyż rozpoczął wędrówkę, odwiedzając nie tylko kościoły i wspólnoty religijne, ale wszystkie miejsca, w których są młodzi ludzie: szkoły, dworce, szpitale, miasteczka studenckie. Z tej peregrynacji wyrosła idea Światowych Dni Młodzieży – święta, którego istotą jest spotkanie. Spotkanie z Bogiem, który jest żywy, bliski, obecny wszędzie tam, gdzie na co dzień przebywają młodzi.

W ciągu 30 lat krzyż ŚDM nawiedził wszystkie kontynenty i ponad 100 państw. Jest obecny w każdym kraju, przygotowującym spotkanie młodych i nieustannie przypomina, że zapraszanie Boga do codziennego życia to najważniejsze przesłanie ŚDM. Tak jak w Ewangelii, obok krzyża obecna jest Matka Boża. Jej Ikonę Jan Paweł II podarował młodzieży, aby zawsze, także w sposób widzialny, było oczywiste, że Maryja jest przemożną Matką, która nas prowadzi do Chrystusa. I kiedy obserwuje się miliony młodych ludzi na świecie, podążających śladami tego krzyża i Maryi, przychodzi na myśl refleksja, że Światowe Dni Młodzieży to jedno z wydarzeń w Kościele, które są kontynuacją znanej z Ewangelii wędrówki uczniów za Jezusem. Przed nami kolejny etap tej wspólnej podróży. Wiedzie on przez tereny całej Polski, a każdy z nas jest zaproszony do włączenia się w modlitwę i przygotowanie tych wydarzeń.

www.sdm.org.pl; www.krakow2016.com; facebook.com/biletdlabrata

2014-03-25 12:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Radosny Dzień Młodzieży

Niedziela toruńska 14/2018, str. I-VII

[ TEMATY ]

młodzi

Światowe Dni Młodzieży

Renata Czerwińska

Pochód z palmami do katedry Świętych Janów w Toruniu na Mszę św.

Pochód z palmami do katedry Świętych Janów w Toruniu na Mszę św.

– Dobrze, że tu jesteście! Bądźcie świadkami miłości Jezusowej i Jego mocy! Diecezja toruńska ma być młoda – to wy ją tworzycie! – tymi słowami zwrócił się w Niedzielę Palmową bp Wiesław Śmigiel do młodych zgromadzonych na diecezjalnych obchodach Światowego Dnia Młodzieży

Spotkanie rozpoczęło się w toruńskim kościele akademickim energiczną modlitwą, śpiewem i tańcem prowadzonymi przez zespół Synowie z Wyższego Seminarium Duchownego w Toruniu. Klerycy pozytywnie zaskoczyli wielu reggae’owym i rockowym brzmieniem wykonywanych przez nich znanych utworów, takich jak „Nie ma takiego jak Jezus” czy „Uwielbiajcie Pana ludzkich serc bijące dzwony”. Do zgromadzonych dołączył bp Wiesław Śmigiel i pozostał z młodzieżą do końca spotkania.
CZYTAJ DALEJ

Słabość przekuła w działanie

Niedziela Ogólnopolska 34/2025, str. 71

[ TEMATY ]

Bliżej Życia z wiarą

Iglesia en Valladolid, CC BY-SA ./Wikimedia Commons

Św. Genowefa Torres Morales

Św. Genowefa Torres Morales

Życie bez cierpienia jest życiem bez miłości, miłość bez cierpienia umiera – przekonuje niepełnosprawna hiszpańska święta zakonnica.

Trudności życiowe nierzadko prowadzą do załamania, a nawet do rozpaczy. Nikt nie chce być chory, niepełnosprawny, żyć w niedostatku. Starość, niepełnosprawność, choroba nie są pożądane. Tymczasem wydaje się, że życie niektórych osób jest wręcz pasmem nieszczęść. Ale gdy przyjrzymy się życiorysom niektórych świętych, zauważymy, że trudne doświadczenia przynoszą nadspodziewanie obfite owoce.
CZYTAJ DALEJ

Między klasą a krzyżem - lekcja z Kielna

2026-01-04 14:54

[ TEMATY ]

usunięcie krzyża

Kielno

Norwid

Red

Usunięcie krzyża z przestrzeni wychowania to gest, który rani nie tylko religijnie, ale także kulturowo. A jednak, paradoksalnie, incydent ze szkoły w Kielnie ma też swoją jasną stronę. Bo uczniowie – ci, których tak często posądzamy o obojętność – nie zgodzili się na usunięcie krzyża. W ich spokojnym sprzeciwie zabrzmiała cicha, ale mocna wiara.

Cyprian Kamil Norwid, który krzyż widział zawsze na tle polskiej historii, przestrzegał dobitnie: „Bo kto, do Krzyża nawet idąc, minął krzyże ojczyste, ten przebiera w męczeństwie!”. To zdanie brzmi dziś jak komentarz do współczesnych prób „czyszczenia” przestrzeni publicznej z symboli, które przez wieki były znakiem polskiej tożsamości, a nie kościelnym rekwizytem. Krzyż szkolny, krzyż w urzędzie, przydrożny krzyż – to właśnie są „krzyże ojczyste”. Mówią o historii narodu, o jego duchowym dziedzictwie, o pamięci wspólnoty, nie o „narzucaniu religii”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję