Wielkanoc w moim domu rodzinnym zawsze była świętem szczególnym. Radość ze Zmartwychwstania Pańskiego jak mówiła babcia nie ma sobie równej. Wyjaśniała nam, dzieciom, rzeczy niepojęte, uczyła miłości do Jezusa, którą przeniosłam w swoje dorosłe życie. Został mi w oczach obraz mojego ojca, śpiewającego znamienne: „Zwycięzca śmierci, piekła i szatana/ wychodzi z grobu dnia trzeciego z rana./ Naród niewierny trwoży się, przestrasza/ na cud Jonasza./ Alleluja!”. Licznie zebrani w domu goście podejmowali zaintonowaną pieśń i w tym podniosłym, radosnym nastroju zasiadali do świątecznego śniadania. Uprzednio wszyscy obowiązkowo musieli być na Mszy św. rezurekcyjnej o świcie nie było żadnego tłumaczenia się zmęczeniem, pracami przedświątecznymi czy podróżą. Wielopokoleniowy dom zapełniał się gośćmi już od sobotniego popołudnia. Dla nas, dzieci, było wiele atrakcji, od sobotniego święcenia potraw zaczynając, a na śmigusie-dyngusie kończąc. Dla mnie niezwykle ważną, dostojną ceremonią było święcenie wszystkiego i wszystkich przez tatę, który z wodą święconą i kropidłem chodził po całym domu, aż po strych, i innych zabudowaniach. Wtedy rozumiałam, że to święcenie sprawia, iż wszyscy stają się radosnymi, pięknymi aniołami i już nic złego nikomu się nie stanie. Tak mi to tłumaczył dziadek, dla mnie wówczas najmądrzejszy człowiek na świecie.
Wiele z tych dziecięcych świąt zostało we mnie do dzisiaj. Staram się zachować niektóre tradycje, przekazując je moim dzieciom. Wielki Tydzień, Droga Krzyżowa, a potem radość wielkanocnego Poranka i nieopisane wewnętrzne ukochanie Jezusa. Bazie wierzbowe, świeże żonkile i tulipany, baranek z cukru w zieleni od pokoleń śpiewają razem z nami pieśń o Zmartwychwstaniu.
Problemy szpitala założonego przez Ojca Pio. Papież śledzi z bliska prace komisji nadzorującej działania naprawcze
2026-08-31 18:32
Vatican Media
Vatican Media
Spotkanie Papieża z komisją nadzorującą fundację Dom Ulgi w Cierpieniu
Podczas spotkania, które odbyło się 31 sierpnia w Castel Gandolfo, omówiono dotychczasowe prace Komisji powołanej w maju ubiegłego roku na mocy papieskiego chirografu, której działalność Leon XIV śledzi z bliska. Prace mają być kontynuowane zgodnie z wyznaczonymi kierunkami działań, aby zapewnić ciągłość i przyszłość dziełu św. Ojca Pio z Pietrelciny.
Papież Leon XIV przyjął 31 sierpnia na audiencji w Pałacu Apostolskim w Castel Gandolfo Komisję ds. Kierowania i Nadzoru nad Fundacją „Dom Ulgi w Cierpieniu - Dzieło św. Ojca Pio z Pietrelciny, O.F.M. Cap.”, powołaną na mocy chirografu z 27 maja 2026 roku.
Fotografia Juliena Bryana, przedstawiająca 12-letnią Kazię nad ciałem zabitej
siostry Andzi, obiegła świat
87 lat temu, 1 września 1939 r., niemieckie wojska bez wypowiedzenia wojny o świcie przekroczyły na całej długości granice RP. Osamotniona Polska mimo bohaterskiego oporu trwającego ponad pięć tygodni nie mogła skutecznie przeciwstawić się agresji Niemiec i sowieckiej inwazji przeprowadzonej 17 września.
„Zniszczenie Polski jest naszym pierwszym zadaniem. Celem musi być nie dotarcie do jakiejś oznaczonej linii, lecz zniszczenie żywej siły. Nawet gdyby wojna miała wybuchnąć na Zachodzie, zniszczenie Polski musi być pierwszym naszym zadaniem. Decyzja musi być natychmiastowa ze względu na porę roku. Podam dla celów propagandowych jakąś przyczynę wybuchu wojny. Mniejsza z tym, czy będzie ona wiarygodna, czy nie. Zwycięzcy nikt nie pyta, czy powiedział prawdę, czy też nie. W sprawach związanych z rozpoczęciem i prowadzeniem wojny nie decyduje prawo, lecz zwycięstwo. Bądźcie bez litości, bądźcie brutalni” - słowa te wypowiedział Adolf Hitler na naradzie dowódców w przededniu podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow. Planowany atak miał nastąpić 26 sierpnia, ale pod wrażeniem zawarcia 25 sierpnia sojuszu polsko-brytyjskiego Hitler zdecydował się na jego odwołanie. W ciągu kilku następnych dni Niemcy kontynuowali przygotowania do ataku i spreparowali pretekst do wojny w postaci prowokacji w radiostacji gliwickiej.
Dla wszystkich było to znaczące wydarzenie religijne, służące utrwaleniu lub pogłębieniu wiary, pobożnym praktykom, np. zyskiwaniu odpustów ofiarowanych za zmarłych, a czasami radykalnej przemianie życia, zapoczątkowanej u kratek konfesjonału. Było to także ważne wydarzenie społeczne, połączone z gminnym dziękczynieniem za plony i świętowaniem 75-lecia Koła Gospodyń Wiejskich w Cmolasie.
Celebracje odpustowe rozpoczęły się w czwartek, 6 sierpnia, czyli w uroczystość Przemienia Pańskiego. Sumie przewodniczył bp Kazimierz Górny, pierwszy biskup rzeszowski. Wieczorna msza św. dziękczynna w intencji kapłanów-jubilatów (wśród nich „diamentowi” jubilaci: ks. Stanisław Wójcik z Weryni i ks. Józef Czachor SAC z Cmolasu) sprawowana była pod przewodnictwem bp Stanisława Jamrozka z Przemyśla.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.