Z okazji zbliżającej się kanonizacji bł. Jana Pawła II nasza diecezja przygotowała szczególny modlitewnik. „Modlitewnik pielgrzyma” zawiera wybrane modlitwy, które są pomocą dla duszpasterzy i wiernych jadących na kanonizację do Rzymu. Modlitewnik nie jest tylko na czas pielgrzymki. Można z niego korzystać w parafiach, organizując różne nabożeństwa, dni skupienia, modlitwy dziękczynne za kanonizację, czuwania modlitewne w różnych intencjach, prosząc Boga przez wstawiennictwo św. Jana Pawła II o konkretne łaski podkreślił ks dr Tomasz Trębacz z Kurii Biskupiej.
Modlitewnik jest swoistym przypomnieniem o żywym pomniku, jaki budujemy naszemu Wielkiemu Rodakowi. Nabywając konkretny egzemplarz „Modlitewnika pielgrzyma”, wspieramy właśnie to dzieło Fundację „Dzieło Nowego Tysiąclecia”, która pomaga zdolnej młodzieży z małych miejscowości lub z potrzebujących rodzin.
Modlitewnik został przygotowany z błogosławieństwem bp. Stefana Regmunta. To nasz „diecezjalny ślad”, pamiątka tego wielkiego wydarzenia, jakim jest kanonizacja Jana Pawła II.
Wielcy ludzie formują swoje życie w szkole modlitwy. Jest to również szkoła niezbędna każdemu wierzącemu. Istniejące w Parznie k. Bełchatowa (archidiecezja łódzka) Muzeum Polskiego Modlitewnika im. Wandy Malczewskiej daje doskonałe świadectwo tego, że tak było w dziejach Polski. W muzeum znajduje się ok. 2 tys. różnych modlitewników, których zapisy świadczą o kształtowaniu się polskiej myśli religijnej, która odnosiła się do różnych potrzeb Polaków i towarzyszyła narodowi polskiemu w chwilach zwycięstwa i klęski.
Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA
Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.
Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.
Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.
Podziel się cytatem
W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.