Ponoć straszną minę miał premier po głosowaniu w Sejmie, w którym po raz pierwszy od dawna zwyciężyła uczciwość. Chodzi o głosowanie w sprawie uchylenia immunitetu Mariuszowi Kamińskiemu, byłemu szefowi CBA, który zbyt mocno nadepnął na odciski elicie III RP. Paweł Graś nie widział tej miny, ale w radiu opowiadał, że była straszna.
Typowa reakcja
Cios w żelazny elektorat PO. 3 tys. nauczycieli straci pracę od września, a 8 tys. będzie zmuszonych pracować w mniejszym wymiarze godzin. Co na to premier? Zmarszczył czoło i zrobił groźną minę.
Kwestia manier
W opowieści Mariusza Kamińskiego na temat śledztwa ws. rzekomej willi Kwaśniewskich w Kazimierzu nad Wisłą występuje emerytka, która z dochodem 10 tys. zł ma willę wartą 3 mln. Ta emerytka z Jolantą Kwaśniewską mówi o sprzedaży butów w standardzie europejskim lub amerykańskim. Nie pojawia się, co prawda, koński łeb, ale i tak wszystko wskazuje, że maniery tego środowiska są właściwe mafii.
Rewolucja przemysłowa przyniosła Europie rozwój, ale także dramat milionów robotników żyjących w biedzie i pracujących w nieludzkich warunkach. Właśnie wtedy Leon XIII zabrał głos w obronie godności człowieka pracy. Ogłoszona 15 maja 1891 roku encyklika „Rerum novarum” stała się fundamentem katolickiej nauki społecznej i jednym z najważniejszych dokumentów społecznych w historii Kościoła - przypomina Vatican News.
Tytuł encykliki „Rerum novarum”, czyli „O rzeczach nowych” odnosił się do gwałtownych przemian społecznych i gospodarczych końca XIX wieku. Rewolucja przemysłowa przyniosła rozwój technologii i gospodarki, ale jednocześnie pogłębiła nierówności społeczne. Wielu robotników pracowało po kilkanaście godzin dziennie, bez zabezpieczenia socjalnego, godziwej zapłaty czy ochrony prawnej. Papież pisał wtedy: „Z pewnością wiele trzeba wziąć pod uwagę względów, żeby ustalić słuszną płacę; na ogół jednak powinien bogaty i pracodawca pamiętać, że przy ustalaniu płacy ani Boskie ani ludzkie prawa nie pozwalają korzystać z biedy i nędzy cudzej, ani też w ogóle wyzyskiwać cudzego ubóstwa”.
Policja pojawiła się dziś w domu prezesa TV Republika - Tomasza Sakiewicza. Policjanci skuli asystentkę dziennikarza. Funkcjonariusz ogłosił, że jest ona zatrzymana w związku z wykroczeniem.
Monika Borkowska, dziennikarka Republiki poinformowała: "policja jest przed budynkiem TV Republika i legitymuje ludzi, którzy wchodzą i wychodzą z budynku".
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.