Reklama

Światowe Spotkania Rodzin

Być latarnią

Pierwsze Światowe Spotkanie Rodzin odbyło się w dniach 8-9 października 1994 r. w Rzymie w ramach obchodów Roku Rodziny. Z naszej diecezji w tych spotkaniach wzięła udział 12-osobowa delegacja z diecezjalnym duszpasterzem rodzin - ks. Janem Pawlakiem. Delegaci reprezentowali duszpasterstwo rodzin, Kościół Domowy, Stowarzyszenie Rodzin Katolickich, Krucjatę Wyzwolenia Człowieka, Polską Federację Ruchów Obrony Życia oraz Studium nad Małżeństwem i Rodziną. Spotkanie rodzin w Rzymie zgromadziło ponad 200 tys. osób z 130 krajów świata i było wielką manifestacją żywotności chrześcijańskich rodzin, pogłębiło ich świadomość własnej misji w Kościele i społeczeństwie oraz umocniło komunię z następcą św. Piotra.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rozjaśnić drogę

Wspominając tamte dni, Waldemar Kasner z Ruchu Kościół Domowy, jeden z delegatów naszej diecezji mówi: - Zacząć trzeba od samego początku, czyli wyjazdu z Polski, gdyż po drodze zatrzymaliśmy się w Świdnicy Śląskiej. W tamtejszej bazylice 25 lat wcześniej zawarli związek małżeński uczestnicy naszej pielgrzymki - Stanisław i Krystyna Dziadurowie. Sam początek zatem był już taki jubileuszowy i rodzinny.
Po latach ze wszystkich spotkań w Rzymie oczywiście najlepiej pamięta się te z następcą św. Piotra, Papieżem-Polakiem, a Światowe Spotkanie Rodzin wyjątkowo w nie obfitowało. Pierwsze odbyło się wieczorem, 8 października na Placu św. Piotra. - Naszą grupę - opowiada W. Kasner - wprowadzono do tzw. loży ambasadorskiej na wysokości kolumn, skąd mieliśmy przepiękny widok na cały plac i stamtąd oglądaliśmy koncert w wykonaniu zespołów z różnych stron świata. Najbardziej utkwił mi w pamięci występ jednego ze wschodnich zespołów, który tańczył kozaka. Było to bardzo porywające, tak że cały plac chciał się poderwać do wspólnej zabawy.
Czuwanie modlitewne zakończył Apel Jasnogórski z zapalonymi świecami, podczas którego Ojciec Święty wezwał rodziny, aby to światło niosły dalej, gdyż każda rodzina jest światłem, latarnią, która powinna rozjaśnić drogę Kościoła i świata.

Ewangelia rodzin

Reklama

Najważniejszym wydarzeniem spotkania rodzin była uroczysta Msza św. sprawowana na Placu św. Piotra, której przewodniczył Jan Paweł II. W homilii Papież zachęcał rodziny, by odnajdywały swe powołanie w Kościele, w świecie i opowiadały wszystkim narodom Ewangelię wiecznego zbawienia, która jest "ewangelią rodzin". - Z tego spotkania pamiętam zwłaszcza świadectwo rodziny hiszpańskiej, która miała trzynaścioro dzieci - wspomina dalej pobyt w Rzymie W. Kasner. Mówili, że są bardzo szczęśliwi, że Pan Bóg ich obdarzył, że są normalnymi ludźmi i żyją tak jak wszyscy.
Trzecie, najważniejsze dla zielonogórsko-gorzowskich pielgrzymów spotkanie dokonało się w sali Klementyńskiej, gdzie możliwy był bezpośredni kontakt z Ojcem Świętym. Wtedy też wręczono Papieżowi w darze od rodzin całej diecezji czerwony ornat na złoto haftowany, a Tadeusz Horbacz przekazał pamiątkowy medal wybity przez Urząd Gminy Santok jako przypomnienie o wiekowych tradycjach chrześcijaństwa na Ziemiach Zachodnich. - Ojciec Święty do nas podszedł, zamienił z nami parę słów - mówi W. Kasner. To jest tak, jakby prąd poraził, trudno cokolwiek wtedy powiedzieć. Nie zapomnę jednak słów Papieża, który powiedział: "Jak zajedziecie do Polski, pozdrówcie swoje rodziny, parafian, księży i zawieźcie moje błogosławieństwo do Polski". Mało tych słów, ale prosto z serca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przemierzyć Rzym

W ramach samego I Światowego Spotkania Rodzin poszczególne kościoły w Rzymie były wyznaczone jako kościoły stacyjne, gdzie zbierały się poszczególne grupy na modlitwie, świadectwie i dzieleniu. - Tak się szczęśliwie złożyło - relacjonuje W. Kasner - że nasza grupa miała spotkania w kościele pw. Ducha Świętego, gdzie czczona jest św. Faustyna Kowalska. Tam też dla Polaków przybyłych do Wiecznego Miasta Mszę św. odprawił abp Marian Przykucki.
Natomiast specjalnie dla grupy z naszej diecezji ks. Jan Pawlak odprawił Mszę św. w polskiej kaplicy pw. Matki Bożej Częstochowskiej, która znajduje się w podziemiach Bazyliki św. Piotra. Pielgrzymi mieli także okazję zwiedzić Ogrody Watykańskie.
- Przede wszystkim jednak - wspomina te dni W. Kasner - było to dla mnie przeżycie rodzinne, gdyż po raz pierwszy miałem możliwość być w Rzymie wraz z moją żoną Weroniką. I razem odwiedzaliśmy miejsca, gdzie w czasie wojny przebywali moi rodzice. Przemierzyliśmy zresztą Rzym pieszo od Schodów Hiszpańskich aż po Watykan.

Nadzieja i radość

Na koniec pobytu w Rzymie delegacja z naszej diecezji wystosowała list do Ojca Świętego Jana Pawła II, w którym czytamy m.in.: "Tobie, Ojcze Święty, z głębi naszych serc dziękujemy za stanowcze nauczanie o godności kobiety i mężczyzny i nierozerwalności małżeństwa, o świętości każdego życia i odpowiedzialnym rodzicielstwie. Dziękujemy za zaufanie okazane nam i rodzinom całego świata, za to, że widzisz w nas nadzieję jutra, że chcesz, byśmy byli świadkami obecności Boga w świecie". Delegaci zobowiązali się także, że swoim życiem będą ze wszystkich sił starać się być nadzieją i radością Kościoła.
I Światowe Spotkanie Rodzin nie było bynajmniej inicjatywą czysto symboliczną. Rozpoczęło ono bowiem cykl codwuletnich spotkań rodzin z całego świata, a także zaowocowało konkretnymi przedsięwzięciami czynionymi w wymiarze globalnym przez Stolicę Apostolską i w wymiarze lokalnym przez duszpasterstwa rodzin w poszczególnych diecezjach, których celem było i jest urzeczywistnianie prawdy, że rodzina winna być sercem cywilizacji miłości.

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jesień a duchowy reset

2026-09-29 20:45

[ TEMATY ]

duchowość

Jesień

Karol Porwich/Niedziela

Jesienią wszystko trochę zwalnia. Dni są krótsze, szybciej robi się ciemno, częściej zostajemy w domu. Mamy też więcej okazji, żeby sięgnąć po telefon, włączyć kolejny serial albo bez przerwy przeglądać media społecznościowe. Może więc jesień jest dobrym momentem, żeby trochę inaczej poukładać swój dzień. Nie chodzi o wielkie postanowienia ani o to, żeby nagle zmienić całe swoje życie. Czasem wystarczy kilka minut ciszy, fragment Ewangelii albo różaniec odmówiony bez pośpiechu.

Do czytania Biblii łatwo wracać z myślą, że trzeba mieć dużo czasu. Tymczasem nie zawsze tak jest. Można przeczytać jeden fragment Ewangelii, zatrzymać się przy jednym zdaniu i zastanowić się, co właściwie mówi ono do mnie. Co jest w nim ważnego? Czy przypomina mi o czymś, z czym właśnie się zmagam? A może pokazuje mi coś, czego wcześniej nie zauważałem?
CZYTAJ DALEJ

Papież, Francja i chrześcijańskie korzenie, które nie obumarły

2026-09-29 15:20

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

chrześcijańskie korzenie

nie obumarły

Vatican Media

Wizyta Leona XIV we Francji

Wizyta Leona XIV we Francji

Znaczenia wizyty Leona XIV we Francji nie da się streścić w statystykach, ani pojedynczych cytatach z przemówień i homilii. Cztery dni, które Ojciec Święty spędził z „najstarszą córą Kościoła”, to złożony obraz słów, gestów i znaków, które wspólnie pokazują, że nad Sekwaną wiara odradza się dzięki głęboko zapuszczonym i wciąż żywym korzeniom i że Francja na nowo może stać się „Bożą latarnią” w Europie (by posłużyć się metaforą, którą opisywana jest katedra w Metz), jeśli tylko się na to odważy.

Choć papieskiej wizycie – jak każdemu wydarzeniu – towarzyszyły głosy sceptyków, a o jej owocach będzie można mówić dopiero z perspektywy czasu, warto zwrócić uwagę na kilka fenomenów, które w tych dniach wydarzyły się nad Sekwaną.
CZYTAJ DALEJ

„Jestem dumny z bycia katolikiem”. Papież inspiruje Francuzów

2026-09-30 08:48

[ TEMATY ]

świadectwo

Leon XIV we Francji

Vatican Media

„Dzięki wierze mogę iść naprzód i odnajdywać Jezusa wszędzie” – mówi 25-letni Jason, młody francuski katolik i absolwent studiów biznesowych. Podkreśla, że wiara pomaga mu przechodzić przez trudności, a spotkanie z Leonem XIV odczytuje jako wezwanie, by młodzi nie bali się głosić Ewangelii również poprzez codzienne życie.

Jason urodził się w Manchesterze, ale dorastał we Francji w katolickiej rodzinie. Przyznaje, że bycie młodym praktykującym katolikiem nie zawsze jest łatwe. Wsparciem jest dla niego wspólnota młodych, którzy co tydzień spotykają się, by rozmawiać o Jezusie i wierze.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję