Reklama

Oko w oko

Najlepszy prezent

Niedziela Ogólnopolska 51/2014, str. 58

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zawsze, gdy zbliżają się święta Bożego Narodzenia, a szczególnie Wigilia, wracamy wspomnieniami do dzieciństwa, do domu rodzinnego i staramy się jak najwięcej przenieść i zachować tamtego klimatu w naszym życiu rodzinnym. W te grudniowe dni, mimo zabiegania, braku czasu, zamyślamy się, rozklejamy, wzruszamy, przywołujemy twarze bliskich, którzy odeszli. Nawet w hałaśliwych, sztucznie migoczących marketach, nie udało się zatracić tradycji, istoty tych świąt. Wszędzie rozbrzmiewają stare, polskie kolędy, są dekoracje nawiązujące do pradawnych zwyczajów, ekspozycje tradycyjnych potraw, szopki z prawdziwym sianem i inne elementy, wydawałoby się, zupełnie niepasujące do europejskiej nowoczesności, jakby zagubione w wielkich, błyszczących galeriach handlowych, tętniących rytmem XXI wieku. W tym obłąkańczym pędzie współczesnego świata, walki o pracę, godne życie, zdrowie, w poszukiwaniu prawdy i autorytetów w świecie kłamstwa, intryg, nienawiści, biedy, niesprawiedliwości i upokorzenia – klimat i tradycje świąt Bożego Narodzenia muszą zatrzymać każdego. Nawet tych zupełnie „wyluzowanych”, oddalonych od wiary, Boga, tradycji, bo przecież każdy człowiek, stworzony na podobieństwo Boga, pragnie dobra, miłości, prawdy – bez tego nie da się żyć. Jan Paweł II nazywał to istotą człowieczeństwa. „Poszukiwanie wielkości duszy ludzkiej, gdy stajemy w prawdzie jeden obok drugiego, jak matka i ojciec z opłatkiem wigilijnym w dłoni – pisał Jan Paweł II. – Niech szczere łzy obmyją nasze serca, nim Gwiazda Betlejemska zajdzie”. Tyle pięknych, mądrych treści można odnaleźć w książkach Jana Pawła II, które powinny być najlepszym prezentem w czasie polskich świąt Bożego Narodzenia. Przypomnę tylko niektóre tytuły: „Pamięć i tożsamość”, „Wstańcie, chodźmy!”, „Dar i Tajemnica”, „Miłość i odpowiedzialność”, „Przekroczyć próg nadziei”, „Myśląc Ojczyzna” i wiele innych. Treści i myśli w nich zawarte są prawdziwym eliksirem na nasze skołatane serca, zagubione dusze i mózgi omotane przez speców medialnych. Jan Paweł II jak nikt kochał nas, kochał Polskę – swoją Ojczyznę, był wielkim, mądrym człowiekiem, darem od Boga na nasze trudne dziś i jutro. Był wśród nas zaledwie chwilę temu, biliśmy mu brawo, płakaliśmy z radości, a potem ze smutku, gdy odchodził, wydawało się, że rozumieliśmy, co do nas mówił. Teraz trzeba na nowo do niego powrócić, posłuchać, poczytać, zamyślić się – chociaż w te bożonarodzeniowe dni.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-12-16 14:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

„Dziękujemy za samochody!” – dlaczego misjonarzom potrzebne są pojazdy?

2026-07-10 17:15

[ TEMATY ]

misjonarze

samochody

Klaudia Zielińska

s. Alicja Kaszczuk, Kenia

s. Alicja Kaszczuk, Kenia

61 samochodów, 23 motocykle i 267 rowerów to tylko niektóre z pojazdów zakupionych w ubiegłym roku na potrzeby misjonarzy. Dla wielu z nich samochód, motor, łódź czy rower to podstawowe narzędzie pracy. Jak wesprzeć zakup misyjnych środków transportu? Można się włączyć w Akcję Święty Krzysztof organizowaną przez MIVA Polska. Misjonarze w listach skierowanych do MIVA Polska wyrażają wdzięczność i zapewniają o modlitwie za darczyńców.

Po co misjonarzom potrzebne są pojazdy?
CZYTAJ DALEJ

„Matka” tysiąca dzieci

2026-07-11 07:00

[ TEMATY ]

felieton

Stanisława Leszczyńska

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

W łódzkim kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny odprawiona zostanie dziś kolejna Msza święta w intencji rychłej beatyfikacji Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej. To dobra okazja, by przypomnieć kobietę, która nie dowodziła armią, nie wygłaszała płomiennych przemówień i nie miała żadnej politycznej władzy. Miała za to odwagę większą niż wielu generałów. W miejscu, gdzie śmierć była codziennością, ona każdego dnia wybierała życie.

Historia Stanisławy Leszczyńskiej jest jednym z najpiękniejszych świadectw kobiecej siły. Łódzka położna trafiła do niemieckiego obozu Auschwitz-Birkenau w 1943 roku. Tam, w piekle stworzonym przez ludzi, odebrała około trzech tysięcy porodów. Bez sterylnych narzędzi, leków, bieżącej wody, często przy świetle świecy i na brudnych pryczach. Każdy poród był walką z głodem, chorobami i systemem, który chciał odebrać człowiekowi nawet prawo do narodzin.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję