Wiem, że ludzie lubią porównywać, doszukiwać się podobieństw między drogą mojej mamy a moją. A tego nie da się zrobić, bo przecież żyła i śpiewała w innych czasach. Muzyka dla nas obu była czymś najważniejszym. Obie miałyśmy rodziny muzyczne: mój tata był muzykiem i mój mąż też jest muzykiem. Obie urodziłyśmy dzieci dość młodo. Mama miała 26 lat, gdy mnie urodziła, ja miałam 24, gdy urodziłam swojego syna. Mama zdążyła bardzo dużo zrobić przez 29 lat swojego życia. Stała się znana, ludzie do dziś ją pamiętają. Pod koniec życia zaczęła szukać jakichś zmian. W repertuarze, w swoich wyborach – muzycznych przede wszystkim. I coraz bardziej zaczęła być świadomą artystką. Wcześniej był to rodzaj euforii, że dziewczyna z Poznania zaczyna odnosić sukcesy, że to wszystko tak fajnie się rozwija. Jej kariera była bardzo intensywna, dużo się działo, jej kalendarz był przepełniony. I nagle zapragnęła odpowiedzieć sobie na pytanie, czy to, co robi, jest tym, co chce robić, czy to jest odpowiednia droga, odpowiedni repertuar. Ja ten etap też przeszłam. Weszłam na drogę zmian i poszukiwań, i zmiany są coraz bardziej radykalne. Trudno porównywać się z rodzicami. Wszyscy, obojętnie, czym się zajmujemy i czym zajmują się rodzice, chcielibyśmy iść własną drogą.
Do wersji od lat istniejącej w naszej przestrzeni internetowej Niezbędnika Katolika, która każdego miesiąca inspiruje do modlitwy miliony katolików, dołączamy wersję papierową. Poręczny modlitewnik jest dostępny wraz z naszym Tygodnikiem Katolickim "Niedziela". Dostępna jest również wersja PDF naszego Niezbędnika!
Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.
Maryja nie zatrzymuje ludzi przy sobie.
Zawsze prowadzi dalej.
Zostawiamy za sobą beskidzkie krajobrazy, by wśród wielkopolskich jezior odnaleźć miejsce ciszy i głębokiej zadumy. Docieramy do Osiecznej, do sanktuarium, które od stuleci jest bastionem franciszkańskiej pobożności. Tutaj, pod troskliwą opieką synów św. Franciszka, Maryja czeka na nas w tajemnicy swojego współcierpienia z Synem, ucząc nas, że każda boleść oddana Bogu staje się drogą do zmartwychwstania.
Sercem tutejszego sanktuarium jest łaskami słynący obraz Matki Bożej Bolesnej, pochodzący z początku XVII wieku. To przejmujący wizerunek typu Pieta – Maryja trzyma na kolanach martwe ciało Jezusa zdjęte z krzyża. Jej twarz, choć pełna bólu, emanuje niezwykłym zawierzeniem. Historia tego obrazu to historia tysięcy uzdrowień i nawróceń, które potwierdziła uroczysta koronacja koronami papieskimi w 1979 roku. Pani Osiecka od wieków jest nazywana „Lekarką chorych” i „Pocieszycielką strapionych”, przyciągając pątników, którzy w Jej bolesnym spojrzeniu odnajdują zrozumienie dla własnych krzyży.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.