Reklama

Kościół

Głosy kultur

[ TEMATY ]

kultura

Materiał prasowy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Głosy Kultur – tradycja, która brzmi na nowo

Instytut Transmisji Kulturowej rozpoczyna ogólnopolski projekt „Głosy Kultur”, który łączy badania terenowe, spotkania z mistrzami ludowymi i nowe technologie. Celem przedsięwzięcia jest ocalenie od zapomnienia unikalnych tradycji muzycznych z wybranych regionów Polski oraz udostępnienie ich w formie nowoczesnych, otwartych zasobów edukacyjnych.

Etnomuzykolodzy, realizatorzy dźwięku i filmowcy, we współpracy z lokalnymi muzykami, odwiedzą Beskid Śląski, Lubelszczyznę, Podlasie i Wielkopolskę. Zarejestrują brzmienie charakterystycznych instrumentów, takich jak gajdy, trombita, dudy wielkopolskie, suka biłgorajska, ligawa, cymbały i harmonia pedałowa. Każdym nagraniom będą towarzyszyć rozmowy z mistrzami oraz dokumentacja historii instrumentów i ich roli w lokalnych tradycjach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na podstawie zebranych materiałów powstanie platforma edukacyjna online z biblioteką nagrań audio i wideo, kolekcjonerski tom „Głosy Kultur. Beskid–Kresy–Pojezierze” z kodami QR prowadzącymi do nagrań i modeli trójwymiarowych instrumentów oraz mobilna wystawa ekranowa z dotykowym ekranem i kierunkowym nagłośnieniem, która będzie mogła odwiedzać szkoły i instytucje kultury. Projekt obejmuje również cykl szesnastu warsztatów „Instrumenty z natury oraz z regionu” dla uczniów z czterech województw.

Chcemy, żeby te dźwięki były dostępne nie tylko dla specjalistów, ale też dla nauczycieli, dzieci i wszystkich, którzy są ciekawi własnej tradycji” – mówi Debora Broda – prezes Instytutu Transmisji Kulturowej.

„Głosy Kultur” wzmacniają lokalną tożsamość, budują więź między pokoleniami i pokazują, że tradycja może stać się inspiracją dla współczesnych działań artystycznych.

2025-12-09 10:20

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Moja modlitwa

Niedziela Ogólnopolska 31/2014, str. 26-27

[ TEMATY ]

sztuka

kultura

ARCHIWUM PRYWATNE ARTYSTY

Krzysztof Okoń z zawodu jest muzykiem, wiolonczelistą

Krzysztof Okoń z zawodu jest muzykiem, wiolonczelistą
Kiedy zaczynam pisać o tym wyjątkowym artyście, z głośników płynie „Trio A-dur” Ravela, wykonywane przez Trio Krakowskie. Mam dzięki temu możliwość doświadczyć twórczości artysty nie tylko poprzez jego malowane na szkle obrazy, ale także przez muzykę, która w pewnym sensie wprowadziła go w świat malarstwa. Krzysztof Okoń jest bowiem z zawodu muzykiem, wiolonczelistą. Z zamiłowania, które przerodziło się w prawdziwą pasję, jest malarzem, a także rzeźbiarzem. W Muzeum Archidiecezjalnym w Krakowie do końca sierpnia można oglądać wystawę jego obrazów pt. „Moja modlitwa”.
CZYTAJ DALEJ

25 watykańskich żandarmów chroni na zmianę przez całą dobę Leona XIV. Obecni są także żołnierze Gwardii Szwajcarskiej i policjanci

2026-10-15 07:19

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

PAP/EPA/FABIO FRUSTACI

25 watykańskich żandarmów chroni na zmianę przez całą dobę papieża Leona XIV, przebywającego po operacji w rzymskiej Poliklinice Gemelli - podały włoskie media. Obecni są także żołnierze Gwardii Szwajcarskiej i włoscy policjanci z inspektoratu w Watykanie. Papież pozostanie w szpitalu około tygodnia.

Leon XIV przebywa w wielkim rzymskim szpitalu od wtorku, gdzie odzyskuje siły po operacji usunięcia nowotworu płuca. Nie zajmuje jednak papieskiego apartamentu na 10. piętrze, w którym wiele razy przebywał Jan Paweł II, a w ostatnich latach kilkakrotnie Franciszek. W pomieszczeniach tych trwa remont i dlatego w związku z operacją Leona XIV w krótkim czasie przygotowano dla niego i bardzo ścisłego kręgu jego współpracowników inną część skrzydła na tym samym piętrze.
CZYTAJ DALEJ

Papieże między łóżkiem chorego a życiem publicznym

2026-10-15 16:35

[ TEMATY ]

papieże

choroby i cierpienia

Włodzimierz Rędzioch/Niedziela

Klinika Gemelli

Klinika Gemelli

Diagnoza nowotworu u papieża Leona XIV jest przedmiotem dyskusji i współczucia na całym świecie. Jednak tak otwarta dyskusja na temat stanu zdrowia zwierzchnika Kościoła katolickiego jest czymś nowym. W przeszłości, gdy papieże chorowali, powagę ich stanu znały często tylko osoby z ich najbliższego otoczenia. To, co obecnie jest tematem biuletynów medycznych, we wcześniejszych wiekach można wywnioskować tylko z korespondencji, raportów i późniejszych rekonstrukcji medyczno-historycznych. „W dawnych czasach nie było oficjalnych doniesień o chorobach papieży, co najwyżej krążyły po Rzymie plotki” - powiedział niemieckiej Agencji Katolickiej (KNA) historyk Kościoła z Augsburga Jörg Ernesti.

Czasami papieże sami mówili o swoich cierpieniach. Grzegorz Wielki, panujący w latach 590-604, skarżył się w swojej korespondencji na dotkliwy ból i długie pozostawanie z tego powodu w łóżku. Cierpiał na dnę moczanową - chorobę, która miała dotknąć również wielu jego następców.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję