Dnia 4 lipca na stadionie OSiR w Zamościu odbyły się rekolekcje, które poprowadził ks. John Bashobora, ugandyjski kapłan i charyzmatyk. Jest on znanym rekolekcjonistą i prowadzącym charyzmatyczne spotkania modlitewne, podczas których Jezus potwierdza naukę znakami zapowiedzianymi w Ewangelii. Podczas modlitw na zamojskim stadionie można było zobaczyć, jaką potężną moc posiada Jezus Chrystus. Ludzie brali swoje kule w ręce i chodzili z nimi po murawie stadionu, pokazując, że Syn Boży działa i uwalnia od złego. Ks. Bashobora podczas jednej z konferencji powiedział: – Wszyscy jesteście piękni. Każdy z was jest ewangelistą i wszyscy razem tworzycie Ciało Chrystusa. Te słowa dały zgromadzonym wiele do myślenia i skłoniły do refleksji. Po konferencjach odbyła się Eucharystia, której przewodniczył i słowo wygłosił biskup diecezji zamojsko-lubaczowskiej Marian Rojek. W koncelebrze uczestniczył też bp Jan Sobiło z Ukrainy, wielu kapłanów i ks. John Bashobora, który po zakończeniu Mszy św. przed wystawionym Najświętszym Sakramentem poprowadził modlitwę o uzdrowienie. Po tej modlitwie ks. John wziął Najświętszy Sakrament i, chodząc po stadionie, błogosławił przybyłych. Ludzie reagowali w różny sposób: jedni płakali, drudzy się śmiali, a jeszcze inni spoczywali w Duchu Świętym. Należy podkreślić, że to Jezus, a nie ks. John Bashobora uzdrawia. On jest po prostu sługą Najwyższego, słucha Go i to przez niego Bóg objawia swoją moc. Atmosfera była niesamowita. Zgromadzeni tańczyli, śpiewali, modlili się, wychwalając przy tym Pana i dziękując Mu za otrzymane łaski. Organizatorzy przypuszczają, że na stadionie było ok. 10 tys. ludzi.
Zachęcamy Państwa do odwiedzenia strony internetowej www.radiozamosc.pl, gdzie będą dostępne konferencje ks. Johna Bashobory, homilia bp Mariana Rojka oraz fotorelacja z tego wydarzenia.
Pod takim hasłem odbędą się wyjątkowe rekolekcje z okazji 25-lecia istnienia diecezji zamojsko-lubaczowskiej. W sposób szczególny chcemy podczas nich dziękować za otrzymane łaski w ciągu ćwierćwiecza istnienia naszej diecezji i próbować rozpalić w nas ogień Ducha Świętego na to, co przed nami.
Ustalenie daty obchodów uroczystości Objawienia Pańskiego nie dokonało się przypadkowo. Choć nie została wskazana przez Pismo Święte, to posiada symbolikę opartą na tekstach biblijnych
Zanim przejdziemy do omówienia symboliki kryjącej się pod datą dzienną 6 stycznia, należy najpierw wyjaśnić nazwę uroczystości, którą wówczas obchodzi Kościół. Ta najbardziej rozpowszechniona wśród wiernych w Polsce to święto Trzech Króli. Z kolei w polskiej edycji ksiąg liturgicznych figuruje określenie Objawienie Pańskie. Natomiast w księgach łacińskich i w całej tradycji chrześcijańskiej od początku funkcjonuje nazwa Epifania, pochodząca z języka greckiego (epifaneia), która oznacza „objawienie”, „ukazanie się”. Chodzi o objawienie się Jezusa Chrystusa, Wcielonego Syna Bożego jako Zbawiciela świata. Nazwą „epifania” określano narodzenie Jezusa, Jego chrzest w Jordanie i dokonanie pierwszego cudu na weselu w Kanie Galilejskiej. Taką treść miało pierwotne święto Epifanii, które powstało ok. 330 r. w Betlejem. Obejmowało ono początkowe tajemnice zbawienia, o których informują nas pierwsze rozdziały Ewangelii ze skupieniem się na tajemnicy narodzenia Chrystusa. Epifania ulegała ewolucji wraz z jej rozszerzaniem się poza Palestynę. Na Wschodzie stanie się pamiątką chrztu Jezusa w Jordanie, a na Zachodzie będzie stanowić obchód trzech cudownych wydarzeń (tria miracula) stanowiących początkowe objawienia chwały Bożej Zbawiciela: pokłon Mędrców ze Wschodu, chrzest w Jordanie i cud w Kanie Galilejskiej, przy czym z czasem hołd magów rozumiany jako objawienie się Chrystusa poganom zdominuje niemal wyłącznie łacińską celebrację Epifanii. W ludowej świadomości stanie się ona zatem świętem Trzech Króli ze względu utożsamienie mędrców z królami na podstawie niektórych biblijnych tekstów prorockich, a ich liczba zostanie ustalona w związku z trzema darami, jakimi zostało obdarowane Dzieciątko Jezus. Te różnice między Wschodem a Zachodem nie przekreślają jednak faktu, że istotną tematyką tego obchodu liturgicznego pozostaje objawienie się Boga w Chrystusie.
Dołączamy do Mędrców po to, aby oddać pokłon Chrystusowy, aby uznać w nim uznać w nim naszego Pana i Zbawiciela – mówił abp Adam Szal – metropolita przemyski podczas Eucharystii sprawowanej w sanktuarium św. Jana Pawła II w Krośnie, który rozpoczynała Orszak Trzech Króli.
W homilii Biskup przemyski zwrócił uwagę na Mędrców ze wschodu, którzy prowadzeni gwiazdą przybyli oddać pokłon Zbawicielowi: - trzej mędrcy są bohaterami dzisiejszego dnia, dzisiejszej uroczystości Objawienia Pańskiego. To ludzie, którzy wykorzystali swoją wiedzę po to, aby pójść i szukać prawdy. Mieli wiedzę. Była to wiedza, która oparta była o obserwację świata, który ich otaczał. Była to wiedza, która prowadziła do poznawania prawdy. Idąc za wskazaniami tej swojej wiedzy opartej także o badania astronomiczne, o astrologię ówczesną, przyszli do Jerozolimy, sądząc, że tam znajdą nowonarodzonego króla żydowskiego. A tam dowiedzieli się o tym, że król narodził się w innym miejscu, w Betlejem. Dotarli do Betlejem, prowadzeni gwiazdą, oddali Jezusowi pokłon i ofiarowali te dary, które doskonale znamy – wyjaśniał kaznodzieja.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.