Reklama

Niedziela Przemyska

Ślady listopadowej nocy

Na czele spiskowców, którzy w noc listopadową 29 listopada 1830 r. wtargnęli do Belwederu, był niejaki Ludwik Nabielak pochodzący z Podkarpacia (ze Stobiernej). W Powstaniu brali także udział inni ludzie związani z naszym regionem

Niedziela przemyska 48/2015, str. VII

[ TEMATY ]

historia

Arkadiusz Bednarczyk

Obraz alegoryczny – Chrystus z cierpiącą Polską... (z klasztoru Dominikanów w Jarosławiu)

Obraz alegoryczny – Chrystus z cierpiącą
Polską... (z klasztoru Dominikanów
w Jarosławiu)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W środowisku młodych oficerów Szkoły Podchorążych Piechoty w Łazienkach Królewskich w Warszawie dojrzała myśl wywołania powstania przeciwko rządom carskim w królestwie Polskim. Na czele słynnego „spisku podchorążych” stanął ppor. Piotr Wysocki. Czary goryczy dopełniła jeszcze wiadomość o zamiarze wykorzystania przez cara Mikołaja I polskich żołnierzy do tłumienia ruchów wolnościowych w Europie Zachodniej. Ale „starzy generałowie” nie chcieli powstania. Jeden z nich – Stanisław Potocki mawiał podobno: „że buntują się... dzieci ze Szkoły Podchorążych”.

Poeci do broni!

Reklama

Poeci, wspomniany już Ludwik Nabielak oraz Seweryn Goszczyński wraz z kilkunastoma cywilnymi spiskowcami oraz podchorążymi wkroczyli do warszawskiego Belwederu, w którym rezydował namiestnik carskiej Rosji, książę Konstanty, brat cara Aleksandra. Nie wiemy do dzisiaj, czy spiskowcy chcieli zabić księcia Konstantego, czy tylko go aresztować. Książę Konstanty był jednak sprytniejszy, ukrył się, a następnie uciekł z pałacu, przebrany... w kobiecym ubraniu. Do rana Warszawa opustoszała z wojsk carskich, warszawiacy zdobyli także Arsenał i zaopatrzyli się tam w potrzebną broń. Później Ludwik Nabielak walczył z Rosjanami pod Grochowem, Iganiami i Ostrołęką. Po 1831 r. powrócił na Podkarpacie w stopniu majora i ukrywał się m.in. w Szerzynach k. Jasła. Ojciec Nabielaka był leśnikiem w dobrach łańcuckich hrabiego Alfreda Potockiego, a Ludwik kształcił się w rzeszowskim gimnazjum.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ludwik Nabielak przyjaźnił się z Joachimem Lelewelem, polskim historykiem, a Piotr Wysocki, pomysłodawca wspomnianego spisku w Szkole Podchorążych, powierzył Nabielakowi zorganizowanie ataku na warszawski Belweder. Podczas swojego pobytu w Paryżu Ludwik Nabielak poznał Adama Mickiewicza; mało tego, był nawet świadkiem na ślubie poety z Celiną Szymanowską. W Paryżu poznał także innego wielkiego polskiego poetę Cypriana Kamila Norwida. Zmuszony trudną sytuacją materialną Nabielak ukończył – jak mawiano – „konkretne studia” – inżynierskie; później pracował m.in. w Barcelonie (jako dyrektor gazowni) oraz w kopalni miedzi w Algierii.

Z Przemyśla, Leżajska i Sanoka

Jednym z uczestników listopadowego zrywu niepodległościowego był protoplasta znanej prawniczej rodziny Wincenty Longchamps de Berier, radca prawny rodziny Sanguszków z Gumnisk, a potem prawnik pracujący w Przemyślu. Walczył m.in. pod Zawichostem i Janowcem. Spoczął na Starym Cmentarzu w Przemyślu. W Powstaniu walczył ks. Jan Nepomucen Deszkiewicz-Kundzicz. Był absolwentem Akademii Wileńskiej. Po upadku Powstania pracował w Łańcucie, gdzie przyjął go Alfred II Potocki, w charakterze nauczyciela swoich dzieci oraz bibliotekarza. Był autorem prac z gramatyki: „Rozprawa o języku polskim i jego gramatykach” (Lwów 1843), „Gramatyka języka polskiego” (Rzeszów 1846), Spoczywa na łańcuckim cmentarzu. W Jarosławiu pochowany został płk Leon Czechowski, który bohatersko walczył pod Olszynką Grochowską, gdzie został ciężko ranny. Na ironię zakrawa fakt, że podczas rabacji galicyjskiej, szesnaście lat później, o mało nie został zabity przez rozjuszonych chłopów. Z ziemi leżajskiej, z Łętowni, wywodził się Kasper Tochman, prawnik, który walczył w Powstaniu, później także w wojnie secesyjnej w USA. W Nowym Jorku był nauczycielem języka francuskiego. Z Sanokiem związani byli powstańcy Walenty Lipiński (jego syn założył fabrykę wagonów, z której wywodził się słynny sanocki „Autosan”) oraz jego kuzyn Mateusz Beksiński, protoplasta znanego rodu Beksińskich (zaciągnęli się do oddziału gen. Józefa Dwernickiego). Po bitwie pod Ostrołęką w 1831 r. ukrywali się na terenie ziemi sanockiej w leśniczówce koło miejscowości Bykowce. W 1846 r. kuzyni założyli w Sanoku warsztat kotlarski.

Syn zdrajcy Ojczyzny...

Bardzo uroczyście obchody 100. rocznicy Powstania obchodzono w Przemyślu w 1930 r. Na czele komitetu obchodów stał sufragan przemyski bp Karol Fischer. 29 listopada o szóstej wieczorem na przemyskim Rynku zgromadzili się mieszkańcy, aby uczcić to święto. Kamienice przemyskie były wspaniale iluminowane. Nazajutrz 30 listopada została odprawiona Msza św. w katedrze przemyskiej, odsłonięto tablicę pamiątkową przy ul. 29-listopada (boczna 3 Maja), zorganizowano akademie w Sokole oraz w teatrze Fredreum. Wystawiono także „Warszawiankę” Stanisława Wyspiańskiego. A okolicznościowa broszura, w której dyrektor przemyskiego muzeum Kazimierz Osiński napisał artykuł o powstańcach listopadowych w Przemyślu, przypomniała, że w mieście tym mieszkało kilku oficerów, którzy brali udział w Powstaniu. Np. na Władyczu miał mieszkać oficer, który pokazywał wszystkim swój podziurawiony kulami pod Ostrołęką płaszcz ułański; przy ul. Słowackiego mieszkał oficer Rozwadowski. W Przemyślu posiadał kamienicę przy ul. Chopina syn gen. Jana Krukowieckiego (dowódcy w bitwie pod Olszynką Grochowską) Aleksander Krukowiecki – wiceprezes Rady Powiatowej. Zmarł w 1896 r. Kiedy na ulicach przemyskich pojawiły się jego nekrologii, ktoś dopisał na nich: „syn zdrajcy Ojczyzny”... (gen. Krukowiecki poddał Warszawę).

2015-11-26 10:18

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pomysł na Borne

Niedziela Ogólnopolska 45/2022, str. 46-47

[ TEMATY ]

historia

Wojciech Dudkiewicz

Czołg mierzy do nas z cokołu

Czołg mierzy do nas z cokołu

Pomysłów na Borne Sulinowo było sporo, ale wszystkie upadły. Powstało zwykłe miasto z niezwykłą historią w tle, o której wielu chciało zapomnieć.

Borne Sulinowo to jedyne takie miasto w Polsce. Powstało po tym, gdy 30 lat temu przeszło z rąk sowieckich w ręce polskie. Długo nie wiedziano, co z nim zrobić, a raczej – w co je przekształcić. Uzdrowisko, miasto spokojnej starości i zielonych szkół, bazę NATO, ośrodek przygotowań olimpijskich dla niepełnosprawnych? Myślano też o przekazaniu Bornego repatriantom z Kazachstanu. Wszystkie pomysły upadły.
CZYTAJ DALEJ

Watykan: w swoje urodziny papież otworzy wystawę sztuki poświęconą wodzie

2026-07-13 19:14

[ TEMATY ]

Biblioteka Watykańska

Michal Osmenda/Wikipedia

Papież Leon XIV otworzy 14 września w Bibliotece Apostolskiej Watykańskiej wystawę sztuki współczesnej poświęconą wodzie. Ekspozycja, zatytułowana „AQVA. Catastrofe e meraviglia” (Woda. Katastrofa i cud), będzie prezentować dzieła sztuki podkreślające „refleksję nad wodą jako zagrożeniem i jednocześnie zasobem”, jak podano w komunikacie prasowym biblioteki z 12 lipca. Papież zainauguruje wystawę w swoje 71. urodziny.

„AQVA. Catastrofe e meraviglia” będzie prezentować prace francuskiego artysty J.R., amerykańskiego typografa Billa Morana i włoskiego szefa kuchni Fulvia Pierangeliniego. Według abp. Giovanniego Pagazziego, bibliotekarza i archiwisty Świętego Kościoła Rzymskiego, ekspozycja będzie odzwierciedlać pragnienie papieża, aby połączyć przeszłość z teraźniejszością.
CZYTAJ DALEJ

Szef MON: nad Bałtykiem doszło do przechwycenia rosyjskiego samolotu rozpoznawczego

2026-07-14 14:09

[ TEMATY ]

Bałtyk

Adobe Stock

We wtorek po godz. 12 nad Bałtykiem, ok. 30 km od Ustki, nad wodami międzynarodowymi doszło do przechwycenia przez parę dyżurną polskich samolotów bojowych rosyjskiego samolotu rozpoznawczego Ił-20 – poinformował we wtorek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

O przechwyceniu rosyjskiego samolotu wicepremier poinformował podczas konferencji po posiedzeniu rządu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję