Reklama

Dookoła świata

Niedziela Ogólnopolska 3/2016, str. 6

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niemcy

Winni molestowania mogą zostać deportowani

Deportacje mogą być przeprowadzone w przypadku osób ubiegających się o azyl, które zostały skazane na przynajmniej rok więzienia, co jest możliwe w przypadku przestępstw seksualnych – powiedział minister sprawiedliwości Niemiec Heiko Maas. Odniósł się w ten sposób do zdarzeń, które miały miejsce w noc sylwestrową w Kolonii, Hamburgu i Stuttgarcie. Podczas imprez plenerowych grupy mężczyzn obmacywały i okradały kobiety. Doszło też do przynajmniej jednego gwałtu. W samej Kolonii na policję zgłosiło się ponad 500 poszkodowanych. Według policji, większość sprawców pochodziła z północnej Afryki. Heiko Maas stwierdził, że nie ma wątpliwości, iż ataki były wcześniej zaplanowane. Niemieckie media poinformowały o zdarzeniach dopiero po kilku dniach. Gdy sprawa stała się głośna, pojawiły się doniesienia o podobnych sytuacjach w miastach Austrii, Szwajcarii i Finlandii.

repubblica.it, CNN

Francja

W rocznicę ataku na „Charlie Hebdo”

Mężczyzna uzbrojony w nóż wpadł na posterunek policji w 18. dzielnicy Paryża. Krzyczał „Allahu akbar” i miał na sobie przedmiot przypominający pas szahida, czyli ładunki wybuchowe przymocowane do ciała. Policjanci zastrzelili napastnika. Pas okazał się atrapą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Do zdarzenia doszło w rocznicę ataku na redakcję tygodnika „Charlie Hebdo”. W styczniu 2015 r. dżihadyści zastrzelili 12 osób w siedzibie pisma. Po tym wydarzeniu, a także po zamachach w Paryżu w listopadzie ub.r. władze Francji rozpoczęły zaostrzanie przepisów antyterrorystycznych i zwiększyły liczebność służb specjalnych o 2 tys. osób.

BBC

* * *

Zdaniem eksperta ds. bezpieczeństwa dr. Łukasza Kistera z Collegium Civitas, wprowadzane zmiany nie poprawiają sytuacji, a ryzyko kolejnych zamachów w Europie rośnie.

– Oglądamy chocholi taniec wokół terroryzmu – ocenia dr Kister. – Prowadzonych jest wiele działań PR-owskich bez przełożenia na rzeczywistość. Służby przestają sobie radzić. W różnych krajach zmieniane są przepisy dotyczące sytuacji, gdy do zamachu już doszło. Jednak kluczowe jest przeciwdziałanie radykalizacji i rekrutacji do skrajnych grup.

J. J.

Chiny

Spadki giełdowe straszą inwestorów

W czwartek 7 grudnia ub.r. funkcjonowanie giełd w Szanghaju i Shenzhen zostało wstrzymane z powodu spadku o 7 proc. indeksu największych firm. Był to już drugi taki przypadek w ciągu tygodnia. Spadki w Chinach spowodowały obniżenie wartości indeksów na giełdach w Stanach Zjednoczonych i Europie. Zdaniem spekulanta walutowego George’a Sorosa, sytuacja w Państwie Środka może spowodować spowolnienie na całym świecie porównywalne z tym z 2008 r. Do najludniejszego kraju świata trafia 15 proc. eksportu z USA i 45 proc. z Niemiec.

Następnego dnia na chińskiej giełdzie odnotowano nieznaczne wzrosty. Sytuacja pozostała jednak niestabilna.

nytimes.com, reuters.com

Kino

„Przebudzenie Mocy” bije rekord w USA

Najnowsza część „Gwiezdnych wojen” w ciągu 20 dni zarobiła w Stanach Zjednoczonych ponad 800 mln dol. Pobiła w ten sposób rekord należący do „Avatara” Jamesa Camerona. W 2009 r. zyski z tej produkcji wyniosły 760 mln dol. Sukces jest tym większy, że „Avatar” potrzebował na to prawie roku. W skali świata nadal prowadzi Cameron. Jego film zarobił łącznie 2,8 mld dol., a „Przebudzenie Mocy” – 1,5 mld dol. Prawdopodobnie wynik ten znacznie się poprawi, gdyż nowa część „Gwiezdnych wojen” wchodzi właśnie na rynek chiński.

cinematographe.it

USA

Blokada ślubów jednopłciowych

Przewodniczący stanowego Sądu Najwyższego w Alabamie sędzia Roy Moore zabronił sędziom wydawania aktów ślubu parom tej samej płci. „Małżeństwo z natury jest związkiem mężczyzny i kobiety” – napisał w uzasadnieniu decyzji. Powołał się przy tym na przepisy z 1901 i 1975 r.

BBC, g1.globo.com

2016-01-13 08:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Błogosławiona teściowa

Niedziela Ogólnopolska 9/2020, str. 50-51

[ TEMATY ]

modlitwa

różaniec

błogosławiona

teściowa

Diecezja Ełcka

Błogosławiona teściowa, Marianna Biernacka, poniosła śmierć męczeńską w Naumowiczach k. Grodna

Błogosławiona teściowa, Marianna Biernacka, poniosła śmierć męczeńską
w Naumowiczach k. Grodna

Teściowa – jako bohaterka licznych anegdot do sympatycznych nie należy. Dlatego my skupimy się na pozytywnych przykładach i przedstawimy teściową idealną.

Anna żyła długo, aż 98 lat. Doczekała dzieci, wnuków i prawnuków. Rodzina wspomina ją jako niezwykle żywotną staruszkę, która nawet po dziewięćdziesiątce stawała w bramce i broniła goli strzelanych przez prawnuka! Zmarła w 2014 r. Jej życie zakończyłoby się jednak dużo wcześniej, gdyby nie... teściowa, Marianna Biernacka.
CZYTAJ DALEJ

775-lecie szkaplerza karmelitańskiego

2026-07-13 06:59

[ TEMATY ]

szkaplerz

Matka Boża Szkaplerzna

Karol Porwich/Niedziela

Nabożeństwo szkaplerzne jest jedną z najpopularniejszych form kultu Matki Bożej w Kościele katolickim obok różańca. W tym roku przypada 775. rocznica, kiedy generał karmelitów św. Szymon Stock w Aylesford w Anglii podczas objawień otrzymał od Maryi szkaplerz.

Święto Matki Bożej z Góry Karmel karmelici obchodzą od XIV wieku. Dla całego Kościoła zatwierdził je w 1726 r. papież Benedykt XIII. W Polsce znane jest pod nazwą Matki Bożej Szkaplerznej i obchodzone jest 16 lipca, na pamiątkę zjawienia się Maryi w 1251 r. ówczesnemu generałowi karmelitów o. Szymonowi Stockowi, który modlił się o pomoc dla zakonu. Dekret soboru laterańskiego IV (1215 r.) zabraniał zakładania nowych zakonów i nie uznawał istnienia tych, które nie były oparte na regule zaaprobowanej przez Kościół, a do takich należał wówczas m.in. zakon karmelitów.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu - część 6

2026-07-13 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk

W drodze do Asyżu

W drodze do Asyżu

Szósty dzień zapowiadał się na bardzo intensywny. Widać było, że na pielgrzymów czeka trudny odcinek drogi. Rzeczywistość okazała się prawie inna, a na końcu padały słowa: “Jak było pięknie”.

Pierwsza część drogi przebiegała przez trzy miejscowości połączone ze sobą. W Gubbio znajduje się wiele kościołów, ale na trasie był tylko jeden, taki przy wejściu do parku. Widać, że miał swoją piękną historię, a jest także odwiedzany przez pielgrzymujących do Asyżu, o czym świadczą wpisy w księdze pamiątkowej. Zasadniczo mapa wskazywała, że nic szczególnego w tej części drogi nie miało być. W zasadzie nie było, oprócz tego, że na jednym wzniesieniu obok drzewa wisiała kartka w języku angielskim, aby w razie chęci na kawę, czy wodę zadzwonić w dzwonek. Mając świadomość drogi i dalszej leśnej drogi, nie było lepszej opcji jak skorzystać. Młody Włoch, prowadzący w tym miejscu dom agroturystyczny, z radością przygotował kawę, która dodała energii na dalszą drogę- ostro w górę. Na trasie, już poza cywilizacją, znajdował się Erem San Pietro in Vigneto. To było na 16 km. Bardzo piękne i gościnne miejsce, gdzie służbę dla pielgrzymów odbywają wolontariusze. Szef, pan Benedetto, na starcie częstuje zimną wodą i espresso. A w tym miejscu odpoczynku można było spotkać innych pielgrzymów m.in. z Chorwacji. Zaskoczyło mnie bardzo, gdy usłyszałem łamany język polski. Była to siostra zakonna, która wraz z grupą włoską podąża także do Asyżu. (Jeżeli dobrze zrozumiałem). Po krótkim odpoczynku przyszła pora na ostatni etap. Najtrudniejszy, ale bardzo malowniczy. Jezioro di Valfabbrica dodawało uroku pięknym, górskim widokom. Minusem było to, że ¾ tego etapu szło się ostro w górę. Pod koniec drogi czekała mnie miła niespodzianka. Wyczerpany kilkoma kilometrami w górę, nagle dotarłem do zabudowań. Starsze małżeństwo zaczęło machać do mnie, żebym usiadł i odpoczął. Skorzystałem z tego zaproszenia. Niestety niefortunnie promienie słoneczne, a było w tym momencie tylko 31 stopni, zaczęły nagrzewać moją sutannę, lecz udało mi się wygospodarować kawałek cienia pod parasolem. Pani gospodyni zaproponowała tradycyjną włoską kawę, z domu słychać było intro “Mody na sukces”, gospodarz wskazał mi źródełko z chłodną wodą dla pielgrzymów. Dowiedziałem się, że w ich parafii posługuje ksiądz z Polski, ksiądz Krzysztof i, że bardzo tego kapłana szanują, wręcz kochają. Miło słyszeć takie słowa. Nie można też nadużywać gościnności, więc po wypiciu kawy i krótkiej rozmowie poszedłem dalej, w górę, kończąc ten etap drogi. Na zakończenie dnia Eucharystia. Asyż coraz bliżej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję