Reklama

Książka

Można żyć

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W książce „Bóg dał mi kopa w górę” najgorszy jest efekciarski tytuł krzyczący z okładki, który, jak się okazuje, ma się odnosić także do trudnego życia Urszuli Meli. Potem jest ciekawiej, bo w wywiadzie rzece matka Jaśka Meli opowiada szczerze o życiu i o tym, co spotkało jej rodzinę: o śmierci jednego z synów, ciężkim wypadku drugiego, o zakrętach w małżeństwie i o nawróceniu. Okazuje się, że jednego dnia może zawalić się cały świat, ale potem takich dni może być jeszcze więcej. I że zawsze jest Ktoś, kto poda rękę, a nie daje kopa. Urszula Mela nie ukrywa, że wiele dał jej syn, który mimo dużej niepełnosprawności został najmłodszym w historii zdobywcą obu biegunów – północnego i południowego – w jednym roku i który przekonywał ludzi, że „bez ręki i bez nogi też można żyć”. Jak pisze wydawca, część dochodu z książki zostanie przekazana na fundację Jaśka Meli „Poza Horyzonty”, o czym zaświadcza wstęp ks. Jana Kaczkowskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-02-17 08:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święta Aleksandra z Galacji - Poniosła śmierć męczeńską wraz z sześcioma innymi dziewicami

[ TEMATY ]

patron dnia

pl.wikipedia.org

Św. Aleksandra z Galacji

Św. Aleksandra z Galacji

Święta Aleksandra z Galacji (zm. ok. 300 lub ok. 310) – męczennica chrześcijańska i święta Kościoła katolickiego i prawosławnego.

Aleksandra pochodziła z Ancyry w Galacji (obecnie: Ankara w Turcji) lub według innej tradycji z tureckiego Amizos. Poniosła śmierć męczeńską za czasów cesarza Dioklecjana. Jak podaje legenda miała zginąć, wraz z sześcioma innymi dziewicami (Klaudią, Eufrazją, Matroną, Julianną, Eufemią i Teodozją), utopiona w grzęzawiskach znajdujących się wokół swego miasta rodzinnego. Karę tę wymierzył dziewczętom miejscowy zarządca za to, że odmówiły wzięcia udziału w procesji z posążkami Artemidy i Ateny. Według innej wersji po torturach zginęły w rozpalonym piecu.
CZYTAJ DALEJ

Sprawiedliwy wypomina przekroczenia Prawa, nazywa grzech, pokazuje inną drogę

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Księga Mądrości powstała po grecku. Powstała w kręgu Żydów żyjących pośród kultury hellenistycznej. Najczęściej wiąże się ją z Aleksandrią. Autor podejmuje spór z myśleniem, które widzi życie jako krótkie i kończące się pustką. Z takiej wizji rodzi się pośpiech w używaniu dóbr i twardość wobec słabszych. Dlatego autor wkłada w usta „bezbożnych” ich własne słowa. „Sprawiedliwy” (gr. dikaios) drażni ich samą obecnością. Wypomina przekroczenia Prawa. Nazywa grzech. Pokazuje inną drogę. Mówią, że jest znawcą Boga. Słyszą, że nazywa siebie dzieckiem Pana oraz synem Boga. Ten tytuł przeciwnicy uznają za prowokację. Układają plan. Plan ma formę „próby” (gr. dokimazō), słowa używanego przy badaniu metalu. Pojawia się zniewaga, udręczenie i wyrok na śmierć haniebną. Chodzi o karę publiczną. Ma złamać człowieka i zniszczyć jego dobre imię. Przeciwnicy chcą sprawdzić, czy Bóg otoczy go opieką i ocali. Ostatnie zdanie fragmentu nazywa ich ślepotę: nie znają „tajemnic Boga” (mystēria Theou). Tekst opisuje proces, w którym zło odbiera zdolność widzenia dobra. Tak rodzi się nienawiść do prawdy, nawet bez osobistej krzywdy. Św. Hilary z Poitiers w Homiliach do Psalmu 41 przytacza Mdr 2 w szeregu proroctw o zniewagach wobec Pana i łączy je z opisami męki. Św. Cyryl Aleksandryjski, w Komentarzu do Ewangelii Jana, zestawia „zwiążmy sprawiedliwego” z pojmaniem Jezusa. Tłumaczy, że Chrystus wydawał się „bezużyteczny” tym, którzy wybierali grzech, bo przynosił prawość przewyższającą literę Prawa.
CZYTAJ DALEJ

25 lat trwają przy Maryi

2026-03-20 09:28

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

W Uroczystość św. Józefa, oblubieńca Najświętszej Maryi Panny w parafii pw. św. Jadwigi Królowej w Ostrowcu Świętokrzyskim zostało zorganizowane trzecie spotkanie formacyjne z cyklu „Poznajemy duchowe bogactwo Kościoła”. Tym razem przybliżona została duchowość Wspólnoty Matki Bożej Królowej Pokoju, która od 25 lat działa w tej parafii.

Spotkanie poprowadziła pani Teresa Gryz, która przyczyniła się do powstania wspólnoty w tutejszej parafii i od początku jej istnienia do niej należy. - Kiedy pierwszy raz usłyszałam o Wspólnocie Matki Bożej Królowej Pokoju bardzo zapragnęłam, aby powstała ona w naszej parafii. Nie wiedziałam jak się do tego zabrać. To Matka Boża pokierowała mnie do pani Zofii Kot, która wówczas była zakrystianką. Przekazałam jej książkę o objawieniach w Medjugorie z nadzieją, że pomoże mi utworzyć grupę modlitewną. I tak się stało. Wkrótce zawiązała się wspólnota w naszej parafii, a pani Zosia przez te wszystkie lata jest jej animatorką - mówiła pani Teresa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję