Rozpoczęta dwa lata temu budowa kościoła w parafii pw. Matki Bożej Różańcowej w Jaworze zbliża się ku końcowi. Jest szansa, że tegoroczna I Komunia św., jak i wizytacja biskupia odbędą się już w nowej
świątyni. Obecnie prowadzone są prace instalacyjne, m.in. elektryczne i centralnego ogrzewania. Na te inwestycje potrzebne są też pieniądze. Po raz kolejny parafia zorganizowała więc bal charytatywny,
z którego dochód został przeznaczony na ten właśnie cel. Bal odbył się sobotę 25 stycznia. Wspólnej zabawie towarzyszyło hasło: "Dzisiaj wszyscy balujemy, jutro dalej kościół budujemy". Podczas balu zebrano
6 tys. zł. Natomiast dochód z loterii fantowej przeznaczony został na dofinansowanie wyjazdu dla 40 dzieci na zimowisko do Jagniątkowa. Głównym organizatorem i prowadzącym bal był proboszcz tej parafii
ks. Waldemar Hawrylewicz. Frekwencja dopisała. Zainteresowanie było tak duże, że w ostatnich dniach przed balem brakowało już biletów. Bawiło się 70 par. Zabawa przy muzyce zespołu "Uliv Voice" z Bolkowa
trwała do białego rana. Podczas balu podano trzy gorące posiłki, wiele smakowitych zakąsek, owoce i ciasta, był też pieczony prosiak. Nie zabrakło też innych atrakcji, m.in. wśród wielu nagród w loterii
była pralka automatyczna, którą wygrała mieszkanka Przyrzecza. Miłym akcentem wieczoru był krótki występ artystki operowej z Wrocławia, byłej mieszkanki Jawora oraz jej córki, która wystąpiła z koncertem
kolęd na skrzypcach. Po północy odbyła się licytacja wielu ciekawych i śmiesznych gadżetów. Najwyższą cenę osiągnęła koszulka Małysza, którą sprzedano za 400 zł. Natomiast żywa koza poszła za 360 zł.
Licytowano też samochód Syrena 105L z 1973 r. z ważnymi dokumentami. Nie został jednak sprzedany i stał się własnością proboszcza, który zapowiedział, że będzie nim jeździł na terenie miasta. Proboszcz
ks. kan. Waldemar Hawrylewicz dziękuje wszystkim sponsorom i uczestnikom zabawy, a szczególnie dyrekcji i pracownikom żłobka "Słoneczko", którzy przygotowali bal.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Święty Wacław był Czechem. Jest głównym patronem naszych południowych sąsiadów, czczonym tam jako bohater narodowy i wódz. Był królem męczennikiem, a więc osobą świecką, nie duchowną, i to piastującą niemal najwyższą godność w narodzie i w państwie. Jest przykładem na to, że świętość życia jest nie tylko domeną osób duchownych, ale może być także zrealizowana na najwyższych stanowiskach społecznych. Nie mamy dokładnych danych dotyczących życia św. Wacława. Jego postać ginie w mrokach historii. Historycy wysuwają różne hipotezy co do jego życia. Jest pewne, że Wacław odziedziczył po ojcu tron królewski. Podobno był dobrym, walecznym rycerzem, co nie przeszkadzało mu być także dobrym i wrażliwym na ludzką biedę. Nie jest znana przyczyna jego konfliktu z bratem Bolesławem, który stał się jego zabójcą i następcą na tronie. Nie znamy też bliżej natury i rozwoju konfliktów wewnętrznych oraz ich związków z polityką wobec sąsiadów, które wypełniły jego krótkie rządy i które były prawdopodobnie tłem bratobójstwa. Śmierć Wacława nastąpiła 28 września 929 lub 935 r. w Starym Bolesławcu. Kult Wacława rozwinął się zaraz po jego śmierci. Ciało męczennika przeniesiono do ufundowanego przez niego praskiego kościoła św. Wita. Wczesna cześć znalazła wyraz w bogatym piśmiennictwie poświęconym świętemu. Kult Wacława rozszerzył się z Czech na nasz kraj, zwłaszcza na południowe tereny przygraniczne. Zadziwiające, że Katedra na Wawelu otrzymała jego patronat. Także wspaniały kościół św. Stanisława w Świdnicy ma go jako drugorzędnego patrona.
Religie mają rozbrajać serca i słowa, budować pokój oraz chronić życie – mówił Leon XIV podczas spotkania międzyreligijnego w Metzu. Papież podkreślił, że dialog nie osłabia tożsamości, a przywoływanie Imienia Boga dla usprawiedliwienia przemocy lub ucisku jest „profanacją tego Imienia”. Ojciec Święty wskazał też Czcigodnego Sługę Bożego Roberta Schumana jako przykład człowieka, który potrafił przemieniać linie podziału w „mosty nadziei”.
W ostatnim dniu podróży apostolskiej do Francji Leon XIV uczestniczył w spotkaniu międzyreligijnym w Centrum Kongresowym im. Roberta Schumana w Metzu. W swoim przemówieniu mocno przestrzegł przed wykorzystywaniem religii do usprawiedliwiania przemocy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.