„Stabat Mater” zabrzmiało w murach kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa na legnickim osiedlu Piekary. W blisko godzinnym misterium przygotowanym przez legnickich i wrocławskich artystów mieszkańcy Legnicy mogli posłuchać i obejrzeć „Stabat Mater” Giovanniego Battisty Pergolesiego w reżyserii Barbary Bielaczyc.
Misterium podzielone na dwanaście części, ukazujące mękę i śmierć Zbawiciela z perspektywy cierpienia jego Matki, wprowadziło zebranych w przeżywanie Wielkiego Tygodnia. Ta średniowieczna pieśń stała się nie tylko przeżyciem artystycznym, ale w przestrzeni sakralnej wprowadziła słuchaczy w tajemnice odkupienia człowieka.
Zebrani w świątyni w wielkim skupieniu i milczeniu słuchali kolejnych utworów wykonywanych przez artystów. Wykonawcami partii śpiewanych były: Aleksandra Pokrywczyńska – mezzosopran oraz Magdalena Marchewka – partia sopranowa. Towarzyszył im kwartet smyczkowy, w składzie którego znalazły się znakomite artystki z Legnicy i Wrocławia m.in.: Alicja Dragan, Beata Solnicka, Renata Piskórz i Urszula Marciniec-Mazur.
„Stabat Mater” (z łac. stała Matka), to jedna ze średniowiecznych sekwencji modlitewnych, pochodząca z XIII wieku, przypisywana franciszkaninowi Jacoponowi da Todi lub św. Benedyktowi. Melodia wywodzi się z chorału gregoriańskiego i stanowi kanwę kilku arcydzieł muzycznych. Do nich należą „Stabat Mater” Antonia Vivaldiego i Giovanniego Battisty Pergolesiego. Oba dzieła datowane są na pierwszą połowę XVIII wieku (od 1727 r. decyzją władz kościelnych sekwencja została oficjalnie włączona w liturgię).
W Grudziądzu obok Ekstremalnej Drogi Krzyżowej, nadwiślańskiej, nocnej czy Drogi Krzyżowej ulicami miasta w przeżywanie Wielkiego Postu trwale już wpisuje się misterium pasyjne, przygotowywane przez parafię pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa i św. Ojca Pio
Scenariusz Drogi Krzyżowej jest niezmienny od ponad 2 tys. lat i to wybrane teksty ewangeliczne są podstawowym i najważniejszym tworzywem literackim tarpieńskiego misterium. Jednak jego wyróżnikiem jest literacki, wręcz poetycki charakter rozważań. W tym roku misterium, które odbyło się 5 kwietnia, zatytułowano: „Osądziliśmy Go i skazaliśmy na śmierć…”.
Zawsze powtarzam, że choroba, na którą zachorowałam, przyniosła mi więcej dobrego niż złego – wyznaje María Dolores Rosique, kobieta, która w cudowny sposób zetknęła się z Carlem Acutisem.
Święty z internetu – jak nazywany jest Carlo Acutis – wciąż zadziwia świat, a ostatnio przypomniał o sobie dzięki cudownej interwencji z nieba, której doświadczyła pewna czterdziestoparoletnia Hiszpanka. Kobieta od dłuższego czasu czuła się źle. Miała problemy żołądkowe. Podejrzewała raka trzustki albo wątroby, udała się więc na gruntowne badania. USG i endoskopia niczego jednak nie wykazały, co uspokoiło Maríę Dolores na tyle, że postanowiła wyjechać z rodziną na niezapomnianą wycieczkę do Włoch. W 2022 r. udała się więc z mężem Pablem, trzema nastoletnimi córkami oraz siedmioletnim synem, by zwiedzać Toskanię, Rzym i Watykan. Były to wspaniałe dni – wycieczka będąca spełnieniem ich marzeń. Wystarczyła jednak jedna noc, by jak mówi María, „przejść od doznania bycia w raju do poczucia, że spadamy do piekła”. Tej jednej nocy kobieta poczuła się bardzo źle, problemy żołądkowe osiągnęły apogeum. Dla niej było już wiadome, że ma nowotwór. Późniejsze badania potwierdziły jej przeczucia. Rodzina miała w tym momencie dwie możliwości: albo natychmiast wracać do Hiszpanii, albo dotrwać do końca wycieczki. Zdecydowali się na to drugie.
Cukier przez wieki był skarbem bogatych. Przywożono go z daleka, z trzciny cukrowej, a jego cena zależała od statków, imperiów i wojen. Nikt nie przypuszczał, że wielka rewolucja zacznie się od czegoś tak zwyczajnego jak burak. Ta zaskakująca historia cukru prowadzi nas do Ewangelii o Bogu, który potrafi ukryć skarb w tym, co niepozorne, odrzucone i pozornie przegrane.
Podziel się cytatem
W tym odcinku pojawia się przejmująca historia ojca, który stracił piętnastoletnią córkę w wypadku. Przez lata zmagał się z bólem i przebaczeniem, aż odkrył, że przebaczyć nie znaczy zapomnieć ani uznać, że nic się nie stało. Przebaczyć to pozwolić Bogu wejść w ranę, która mogłaby zamknąć serce na zawsze.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.