Reklama

Edytorial

Edytorial

Mamy Matkę!

Niedziela Ogólnopolska 21/2017, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Setna rocznica objawień fatimskich wyzwoliła wielkie zainteresowanie przesłaniem, które Matka Boża w 1917 r. przekazała pastuszkom – prostym, wiejskim dzieciom. Obecnie znamy już treść tajemnic fatimskich. Trzecią, najdłużej skrywaną tajemnicę poznał papież Jan Paweł II po zamachu na swoje życie i w 2000 r. pozwolił podać do publicznej wiadomości. Jest tam mowa o ogniu trawiącym cały świat i o prześladowaniach Kościoła. XX wiek wydaje się niejako wypełnieniem fatimskiego proroctwa, a początek XXI wieku tym bardziej to potwierdza. Najnowsze wydarzenia pokazują, że obraz widziany przez fatimskie dzieci nabiera nowej wymowy w nowych czasach. Rosja jest zarzewiem współczesnych konfliktów, prowadzi wojny i wciąż się zbroi. Strzały, od których w objawieniu ginie Ojciec Święty, kojarzą się dziś z islamskimi wojownikami. Rzesze chrześcijan męczenników stale się powiększają. Wojny i zagłada wiszą nadal nad światem. Treść przekazów fatimskich ma więc znaczenie historyczne. Jak w soczewce pozwala odczytać nasze dzieje. Matka Boża w swoim przepowiadaniu mówiła o bezbożnej propagandzie, o prześladowaniu Kościoła i wielu cierpieniach katolików. Wygląda to jak kronika naszych dni. Apokalipsa jest więc możliwa, ale... można jej zapobiec. Siostra Łucja, świadek fatimskich objawień, w 1943 r. napisała: „Co się tyczy obecnych trudnych czasów, wiemy, że Bóg ocali nas za pomocą Niepokalanego Serca Maryi, naszej Matki Niebieskiej, która jest taka dobra. Ufności! Ale, jak wiecie, obietnica jest warunkowa: Jeśli przestaną obrażać Boga, jeśli będą czynić pokutę, jeśli oddadzą się modlitwie”. Rozumieć znaki czasu – to znaczy dać odpowiedź na moment dziejowy niosący wielkie zagrożenia. A więc: „pokuta, pokuta, pokuta” i wielka modlitwa, szczególnie Różaniec, a także praktykowanie nabożeństwa pięciu pierwszych sobót miesiąca, wynagradzającego za grzechy świata – to ratunek dla świata.

Ojciec Święty Franciszek powiedział nam w Fatimie, że jeśli chcemy być chrześcijanami, musimy być maryjni. Przypominał też: „Za każdym razem, gdy spoglądamy na Maryję, ponownie zaczynamy wierzyć w rewolucyjną moc czułości i miłości . W Niej dostrzegamy, że pokora i delikatność są cnotami nie ludzi słabych, lecz mocnych, którzy nie potrzebują źle traktować innych, by czuć się ważnymi”. W stulecie fatimskich objawień Franciszek zawierzył świat Niepokalanemu Sercu Maryi. Opuszczał więc portugalską Fatimę umocniony i – można powiedzieć – rozpoczął nowy etap pielgrzymowania ludzkości przez ziemię.

Polscy biskupi w sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na zakopiańskich Krzeptówkach, czyli w polskiej Fatimie, 6 czerwca 2017 r. odnowią Akt Poświęcenia Ojczyzny Niepokalanemu Sercu Maryi, następnie 8 września 2017 r. akt ten zostanie ponowiony w każdej diecezji, parafii i rodzinie. Będzie to odnowienie aktu, którego polski Episkopat dokonał 8 września 1946 r. na Jasnej Górze pod przewodnictwem kard. Augusta Hlonda, prymasa Polski. Tamten akt nawiązywał do ofiarowania świata Niepokalanemu Sercu Maryi dokonanego przez Piusa XII w 1942 r., którego inspiracją były objawienia fatimskie. Na koniec możemy powiedzieć, że wstrząsające orędzie fatimskie jest jednocześnie przepełnione wielką nadzieją. „Mamy Matkę!”, „Bardzo Piękną Panią” – tak mówili między sobą wizjonerzy z Fatimy, gdy 13 maja 1917 r. wracali do domu. Te słowa po stu latach, 13 maja 2017 r., przypomniał nam papież Franciszek.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2017-05-17 09:43

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odnowa... od nowa

Niedziela Ogólnopolska 23/2022, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Karol Porwich/Niedziela

Czy grupy charyzmatyczne są naprawdę „wyższą szkołą duchowej jazdy”?

Życie głębsze to dziś spore wyzwanie. Wymaga zmierzenia się ze współczesną powierzchownością, z lekceważeniem obowiązków, a szczególnie z panoszącą się obojętnością. Antoni Czechow nazywał ten stan „paraliżem duszy”. Człowiek czasem potrzebuje więc swoistego „elektrowstrząsu sumienia”, by obudzić się z letargu i szarości, żeby życie znów ruszyło z miejsca... Pragnienie odmiany połączone z duchowym odrodzeniem jest życiową potrzebą tych, którzy oczekują więcej. A im głębiej sięga odnowa, tym większy pojawia się w jej efekcie życiowy dynamizm. Nasza silna wola i moc łaski Bożej sprawią, że wejdziemy na drogę nazywaną odnową duchową. Pamiętacie, jak Jezus w rozmowie z Nikodemem mówi o konieczności narodzenia się dla królestwa Bożego, dla życia wiecznego (por. J 3,3)? To rodzenie się na nowo nie bierze swego początku „skądkolwiek”, ale zaczyna się tu i teraz. Trzeba tylko szczerze tego chcieć, z całych sił tego pragnąć, bo inaczej szybko nas dopadnie „paraliż duszy”. Życie jest niczym rzeka, której nurtu nie można zatrzymać. To prawda, ale można albo bezwolnie się poddać temu nurtowi, albo... zacząć wiosłować, czyli przynajmniej spróbować odmiany, powalczyć, by nie wpaść w wir, który spowoduje duchową stagnację, rezygnację. Dlatego trzeba codziennie się nawracać, traktować każdy dzień jak wyzwanie, jak szansę na lepsze, głębsze życie.
CZYTAJ DALEJ

Pierwsze spotkanie z Jezusem. Jak wyglądało dzieciństwo św. Faustyny?

2026-08-12 20:38

[ TEMATY ]

św. Faustyna Kowalska

Adobe Stock

Czy św. Faustyna Kowalska od dziecka była uduchowiona? Jak wyglądało życie religijne jej rodziny i kiedy pierwszy raz usłyszała głos powołania do życia zakonnego? Pisze o tym Paulina Małota w najnowszej książce o św. Faustynie i Bożym Miłosierdziu pt. "ISKRA".

Stanisław, tata św. Faustyny każdy dzień rozpoczynał odśpiewaniem Godzinek o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. W zimowe wieczory gromadził wokół siebie całą rodzinę.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: Instytucje kościelne finansują media sprzeciwiające się nauczaniu Kościoła?

2026-08-13 20:27

Adobe.Stock.pl

Ks. Francisco José Delgado w artykule opublikowanym na portalu InfoCatólica skrytykował finansowanie ze środków instytucji kościelnych reklam w mediach, których linia redakcyjna - jego zdaniem - otwarcie sprzeciwia się nauczaniu Kościoła katolickiego.

Autor wskazał na reklamy instytucji kościelnych, m.in. wydawnictw, uczelni, towarzystw ubezpieczeniowych i fundacji, publikowane w medium krytycznie odnoszącym się do Kościoła i jego doktryny, m.in. w kwestii homoseksualizmu, jakim jest jego zdaniem „Religión Digital”. Zakwestionował także zasadność wydawania pieniędzy kościelnych na reklamę w medium o stosunkowo niewielkiej oglądalności. Powołując się na dane SimilarWeb za 2025 r., podał, że portal ten miał ok. 6,5 mln odwiedzin rocznie, podczas gdy - według przytoczonych przez niego danych - InfoVaticana notowała ponad 18,5 mln, InfoCatólica 16,5 mln, a Religión en Libertad ponad 12 mln.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję