Jezus wzywa Apostołów, rozsyłając ich na misje: „Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie” (Mt 10, 7). Nasze życie jest często jedyną Ewangelią, którą czyta świat. Nasze oczy to często jedyne oczy, które ma Jezus, by dostrzec potrzeby cierpiących. Nasze uszy to jedyne uszy, które ma Jezus, by usłyszeć płacz samotnych. Nasze usta to niekiedy jedyne usta, które ma Jezus, by opowiadać Dobrą Nowinę. Nasze ręce to jedyne ręce, które ma Jezus, by podać kubek wody spragnionemu. Nasze nogi to jedyne nogi, które ma Jezus, by pobiec z Ewangelią na krańce świata.
Nie znaczy to jednak, że widzi wszystko ten, kto rozgląda się wokół, a nie zamyka oczu w modlitwie przed Najświętszym Sakramentem. To nie znaczy, że zawsze usłyszy krzyk cierpiących ten, kto nie nasłuchuje Pana w medytacji. To nie znaczy, że powiedzą o Bogu właściwie usta, które nigdy nie pogrążają się w milczeniu, by Nim się zachwycać. To nie znaczy, że zrobią najwięcej dobra ręce, które nigdy nie składają się do modlitwy. To nie znaczy także, że dojdą do celu nogi, które nie zginają się na kamiennej posadzce kościoła.
Nasze życie jest często jedyną Ewangelią, którą czyta świat. Czy wyczyta z niej prawdę o przemieniającej miłości Boga?
Wiosną tego roku radiowa „Jedynka” wyemitowała reportaż Anny Sekudewicz pt. „Adopcja na wieczność”. Opowiadał o młodej pielęgniarce pracującej w hospicjum dla dzieci, która pokochała dwuipółletnią chorą na raka dziewczynkę. Małą Klaudię pozostawili w hospicjum rodzice, a pielęgniarka postanowiła ją adoptować. „Wiedziałam, że jest bardzo ciężko chora. Psychicznie byłam przygotowana na to, że może odejść. Kilkakrotnie zadawano mi pytanie, czy jestem pewna, czy podtrzymuję tę decyzję, czy chcę” - opowiadała bohaterka reportażu. Dziewczynka mówiła jej często: „Jestem ora, wiesz? Jestem ora”. Wszyscy jednak mieli nadzieję, że jakimś cudem uda jej się wygrać z chorobą. Lekarze dawali duże szanse na wyleczenie, nie było przerzutów. Mama i córka zżyły się tak bardzo, że nie rozstawały się na krok. Wszędzie były razem. Dziewczynka sprawiała wrażenie, że przeczuwa swoje odejście, bała się zostać sama nawet na chwilę. Dziecko zmarło, nie pokonało choroby. Pielęgniarka była mamą przez pięć miesięcy. W reportażu mówiła, że to były najpiękniejsze miesiące w jej życiu.
W nocy z soboty na niedzielę temperatura w kraju wyniosła od minus 25 do minus 8 st. C. Służby apelują o zwracanie uwagi na osoby zagrożone wychłodzeniem.
Polska jest pod wpływem rozległego wyżu, który swoim zasięgiem obejmuje większość Europy. Przynosi on arktyczne, kontynentalne masy powietrza.
Spotkanie papieża i rodzin ofiar pożaru w klubie Crans-Montana
Leon XIV napisał przesłanie do rodzin ofiar pożaru w szwajcarskim klubie Crans-Montana, do którego doszło przed miesiącem. „Jezus naprawdę zmartwychwstał. Na tym opiera się nadzieja, że pewnego dnia znów zobaczycie tych, których utraciliście; nadzieja, że także tutaj, na ziemi, wzejdzie dla was nowy dzień i że radość powróci do waszych serc” - napisał Papież.
W miesiąc po tragedii w Crans-Montana, rodziny ofiar zebrały się katedrze w Sionie, aby upamiętnić swych bliskich, którzy zmarli w wyniku pożaru. Papież napisał w przesłaniu, że z głębokim wzruszeniem zwraca się do zgromadzonych w cierpieniu i bólu. „Pragnę po prostu wyrazić wam moją bliskość i czułość, a także bliskość i czułość całego Kościoła, który swoją matczyną obecnością pragnie - na ile to możliwe - dźwigać wraz z wami ten ciężar i modli się do Pana Jezusa, aby podtrzymywał waszą wiarę w tej próbie” - napisał Ojciec Święty.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.