Reklama

Niedziela Małopolska

Śpiewaj, rośnij, rozkwitaj

Już po raz szósty podkrakowskie Więcławice Stare stały się na dwa dni przestrzenią śpiewu, radości i uwielbiania Boga. 10-11 czerwca, za sprawą Stowarzyszenia Pełna Chata, odbyły się tam warsztaty gospel, zakończone otwartym koncertem w sanktuarium św. Jakuba

Niedziela małopolska 26/2017, str. 4

[ TEMATY ]

gospel

Archiwum organizatorów

Uczymy się od najlepszych. Do Więcławic Starych zapraszamy specjalistów w dziedzinie gospel

Uczymy się od najlepszych. Do Więcławic Starych zapraszamy specjalistów w dziedzinie gospel

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Organizatorom i uczestnikom przyświecało hasło: „Śpiewaj, rośnij, rozkwitaj”, zainspirowane słowami Psalmu 92: „Zasadzeni w domu Pańskim rozkwitną na dziedzińcach naszego Boga. Wydadzą owoc nawet i w starości, pełni soków i zawsze żywotni, aby świadczyć, że Pan jest sprawiedliwy”.

Zafascynowani gospel

– Moja i mojej rodziny historia z gospel rozpoczęła się w Sieprawiu jakieś 8-9 lat temu – opowiada Leszek Hinc, jeden z organizatorów warsztatów. – Pojechaliśmy tam z naszym zespołem Jakubowe Muszelki. Ks. Józef Litwa, ówczesny wikariusz naszej parafii, powiedział nam: „Tam są fajne warsztaty gospel”. Poszliśmy na ich finał. Gdy to usłyszeliśmy, poszliśmy na ich finał. Poczuliśmy atmosferę – wpadliśmy po uszy. Nie da się przejść obok gospel, bo to jest dobra nowina, żywiołowość, radość – muzycznie i duchowo – przekonuje organizator więcławickiego wydarzenia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Każde warsztaty są inne, na każdych są inni uczestnicy, a my jako organizatorzy staramy się zapraszać wciąż nowych instruktorów. Takich, którzy są znani i cenieni w środowisku gospel – tłumaczy pan Leszek. Tegoroczne zajęcia poprowadził Colin Vassell z Londynu, na co dzień dyrygent kilku brytyjskich chórów gospel, z których jeden (Wood Green Gospel Choir) otrzymał w 2000 r. nominację do prestiżowej nagrody Music of Black Origin.

Czują bluesa

Reklama

Magda ma za sobą szkołę muzyczną. Teraz po długiej przerwie powraca czasem do śpiewania, bo, jak mówi, bardzo lubi to robić. Na warsztatach w Więcławicach była w tym roku po raz pierwszy. – Jest pozytywna energia, bardzo mi się tu podoba. Mamy intensywny program: dziesięć utworów do przećwiczenia właściwie tylko w ciągu półtora dnia, więc to ambitny plan.

W repertuarze warsztatów znalazły się utwory wybrane przez instruktora, Colina Vassella. – To są piosenki energetyczne; mamy super pianistę, akompaniatora, który „czuje bluesa”. Różne są tu gatunki, nie tylko „czysty” gospel – komentuje Magda.

Ala (licealistka) na wydarzenie przyjechała po raz trzeci, tym razem z siostrą Ewą, gimnazjalistką, ltóra na co dzień śpiewa w szkolnym chórze, Ala również ma za sobą doświadczenie chóru o dość klasycznym repertuarze. W muzyce gospel odnajduje się jednak o wiele bardziej. –Tutaj jest energia, możesz przeżywać tę muzykę. I ta atmosfera: jest tak domowo, tak miło – i śpiewasz po prostu z serca – wyjaśnia Alicja. Co sprawia, że kolejny raz powraca na więcławickie warsztaty? – Przede wszystkim to, że mogę dzielić pasję z innymi ludźmi. To jest najfajniejsze, że każdy tu przychodzi, by razem zaśpiewać, by wielbić Pana Boga. Można się oderwać od codziennych problemów.

– Można inaczej spędzić wolny czas – dodaje Ewa. – Wielu młodych siedzi przed komputerem i nie wychodzi z domu, a można przyjechać na warsztaty i spędzić miło czas z innymi ludźmi. – I poznać wiele osób – dopowiada starsza siostra.

Radują się w Panu

– Te warsztaty są naprawdę dla każdego. Nie trzeba nawet czytać nut, bo prowadzący podaje melodię i wystarczy za nim powtarzać – przekonuje Magda.

Jej zdanie podziela pan Leszek. – To hasło powraca: gospel jest dla każdego. Jest dla każdego, kto szuka, kto chce przeżyć pewną przygodę. Bo to jest przygoda. Współorganizatorka naszych warsztatów, Agnieszka Żarnowska, mówi, że gospel zmieniło jej życie. Radykalnie. Odkąd 5 lat temu trafiła na tutejsze wydarzenie, żyje gospel. Jest tłumaczem na wielu warsztatach. Ta muzyka potrafi również zmienić życie duchowe, bo jest radowaniem się w Panu. Ponadto – rozwija, bo niektóre utwory są skomplikowane. Ale przecież po to są warsztaty, żeby się czegoś nowego nauczyć!

2017-06-22 09:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Festiwal gospel

Niedziela bielsko-żywiecka 25/2018, str. VI

[ TEMATY ]

festiwal

gospel

ZSP Janowice

Śpiewy gospel w Janowicach

Śpiewy gospel w Janowicach
W kościele św. Józefa w Janowicach odbył się IV Festiwal Muzyki Gospel „Praise the Lord” pod patronatem dziekana dekanatu wilamowickiego – ks. prał. Stanisława Morawy oraz wójta gminy Bestwina Artura Beniowskiego. – Muzyka gospel powstała w XIX wieku pośród czarnoskórych mieszkańców Stanów Zjednoczonych. Dla strudzonych pracą niewolników muzyka była chwilą ucieczki od trudności. Robotnicy żalili się w niej na swój ciężki los, prosili o siłę i wsparcie w ciężkich czasach.
CZYTAJ DALEJ

Nowy Zarząd Zakonu Paulinów

2026-03-06 19:56

[ TEMATY ]

Jasna Góra

wybory

Paulini

BPJG

Nowy Zarząd Zakonu Paulinów i Generał Zakonu.

Nowy Zarząd Zakonu Paulinów i Generał Zakonu.

Obradująca na Jasnej Górze Kapituła Generalna Zakonu Paulinów wybrała dziś nowy Zarząd Zakonu, czyli najbliższych współpracowników ojca generała.

- o. Piotr Łoza - wikariusz generalny Zakonu Paulinów (I definitor generalny)
CZYTAJ DALEJ

Liban: Proboszcz ruszył na pomoc poszkodowanym, sam zginął w bombardowaniu

2026-03-09 17:09

[ TEMATY ]

Liban

śmierć

Adobe Stock

Tragiczną wiadomość przekazał mediom watykańskim, o. Toufic Bou Merhi, franciszkanin z Kustodii Ziemi Świętej, proboszcz katolików obrządku łacińskiego w Tyrze i Deirmimas. O. Pierre El Raii został śmiertelnie ranny podczas ataku, kiedy osobiście ruszył na pomoc rannemu parafianinowi, który ucierpiał w wyniku wcześniejszego ostrzału.

Śmiertelny atak miał miejsce w poniedziałek, 9 marca o godzinie 14:00 czasu Bejrutu (13:00 naszego czasu), dokładnie tydzień po rozpoczęciu izraelskich bombardowań Libanu. Trafiony obszar to ponownie południowa część kraju cedrów. „Właśnie dowiedzieliśmy się, że straciliśmy o. Pierre’a El Raii, maronickiego proboszcza Qlayaa” - powiedział o. Toufic Bou Merhi. „Był pierwszy atak, który uderzył w dom w rejonie jego parafii, w górach, raniąc jednego z parafian” - opowiedział mediom watykańskim franciszkanin. „Ojciec Pierre pobiegł z dziesiątkami młodych ludzi, aby pomóc rannemu parafianinowi: właśnie wtedy nastąpił kolejny atak, kolejne bombardowanie tego samego domu. Proboszcz został ranny. Został przewieziony do szpitala w okolicy, ale nie przeżył. Zmarł niemal przy samych drzwiach szpitala. Miał zaledwie 50 lat”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję