Reklama

Niedziela Przemyska

Duchowo piękni

Parafia pw. św. Wincentego á Paulo w Moszczanach liczy około tysiąca wiernych. Tworzą ją trzy miejscowości – Wietlin III, Łazy i Moszczany. 15 sierpnia w Moszczanach koło Radymna pod przewodnictwem bp. Stanisława Jamrozka parafianie dziękowali Panu Bogu za Matkę Najświętszą Wniebowziętą

Niedziela przemyska 36/2017, str. 4

[ TEMATY ]

parafia

Zdzisław Wójcik

Uroczystościom przewodniczył bp Stanisław Jamrozek

Uroczystościom przewodniczył bp Stanisław Jamrozek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

We wstępie do Mszy św. proboszcz parafii ks. Ryszard Buryło powitał wszystkich bardzo serdecznie, a w szczególności bp. Stanisława. Następnie, zwracając się do przybyłych na uroczystość odpustową, podkreślił znaczenie odpustu. „Aby ta uroczystość nie ograniczała się tylko do zewnętrznych przejawów, które są ważne, ale nie najistotniejsze, przypomnę, że głównym celem uroczystości odpustowej jest bycie w stanie łaski uświęcającej i zyskanie odpustu zupełnego pod zwykłymi warunkami” – powiedział ks. Buryło.

Oręduje za nami

Reklama

Bp Stanisław Jamrozek w homilii zauważył, że piękność Maryi wypływa z bliskości Pana Boga. „Całe Jej życie to zjednoczenie z Panem, dlatego promieniuje światłością i pokazuje każdemu z nas, że ktoś, kto żyje w bliskości z Panem Bogiem, też tym światłem bijącym od Niego będzie mógł promieniować na innych ludzi”. Bp Stanisław zwrócił uwagę, że Matka Najświętsza w całej pełni zrealizowała Bożą wolę, bo potrafiła słuchać. „Otworzyła całe swe serce dla Pana, ale stała się także mieszkaniem dla Niego, kiedy Jezus przychodzi na ziemię” – powiedział. Bp Jamrozek odwołał się też do uroczystości Wniebowzięcia NMP. „Dzisiejszy dzień jest dniem, w którym szczególnie uświadamiamy sobie, że Matka Najświętsza jako pierwsza ze stworzeń dostąpiła pełni chwały, która z duszą i ciałem uczestniczy w tej samej chwale, jaką ma Jej Syn, który wstąpił do nieba. Jako druga ze stworzeń wstępuje po to, aby później orędować za nami i wypraszać potrzebne nam łaski” – podkreślał bp Jamrozek. Po chwili zapytał: „Skąd się wzięło to wyniesienie Matki Najświętszej? Na pewno wzięło się z tego, że Maryja całkowicie zawierzyła Panu Bogu. Jeżeli głęboko wierzymy w to, co Bóg do nas mówi, to później my także będziemy wyniesieni na niebiosa, ale warunkiem jest posłuszeństwo Bogu i wypełnianie Bożego Słowa” – mówił.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wszystko jest darem Boga

Kaznodzieja zachęcał do wiary w to, że można żyć pięknie: „Jeżeli ja uwierzę, że w moim życiu mogą być rzeczy niezwykłe, to później moje życie staje się naprawdę piękne. Widzę, że Bóg jest przy mnie, On mnie prowadzi za rękę, On mi towarzyszy, o mnie nie zapomniał. Ja Go dostrzegam, później staram się chwalić Pana Boga i uwielbiać Go, tak jak Matka Najświętsza. Gdy spojrzymy na nasze życie, też na pewno dostrzeżemy, że Bożych interwencji było w nim bardzo wiele (…)”. Hierarcha zaznaczył, że dzisiejsze święto pokazuje, iż wszystko jest darem Boga. „Matka Najświętsza, która stała się Matką Boga, później Jej Wniebowzięcie z ciałem i duszą. Św. Paweł się zapyta – cóż masz, czego byś nie otrzymał? Wszystko jest darem od Pana Boga i powinniśmy o tym pamiętać, że nic mi się nie należy. Bóg mi daje ze swojej łaskawości. Jeśli będę pokornie prosił, to otrzymam” – zauważył. Później mówił o godności ludzkiego ciała, o otwieraniu się na miłość do drugiego człowieka, o uczeniu się od Jezusa miłości ofiarnej, prawdziwej, która nie jest tylko uczuciem, ale pełnym oddaniem się drugiemu człowiekowi, po to żeby mu służyć i przychodzić z pomocą, bo w nim jest Bóg, który zamieszkuje w jego sercu, a służąc temu człowiekowi, pomagamy samemu Jezusowi.

Reklama

Na zakończenie Ksiądz Biskup, zwracając uwagę na piękne wiązanki kwiatów, ziół i zboża oraz wieniec dożynkowy, wykonany przez Koło Gospodyń z Wietlina III, powiedział: „Nazbierane dobre uczynki prowadzą nas do tego, żeby kiedyś królować razem z Matką Najświętszą, żebyśmy byli duchowo piękni, które to piękno prowadzi nas do zjednoczenia z Panem, do bliskości bycia zawsze przy Nim. Niech Boża łaska i opieka Matki Najświętszej zawsze nam towarzyszy, byśmy pięknie przeszli przez życie i zażywali tej chwały, która stała się Jej udziałem”.

Podziękowania

Na koniec uroczystości ks. Buryło powiedział: „Składam wszystkim, na czele z Księdzem Biskupem serdeczne podziękowania. Wyrazy wdzięczności kieruję pod adresem moich kochanych parafian, a w szczególności: Rady Duszpasterskiej i Komitetu Budowy Kościoła na czele z przewodniczącym Janem Fusiek, Parafialnego Oddziału Akacji Katolickiej z prezesem Stanisławem Cisoń, Ochotniczej Straży Pożarnej, Grupy Maryjnej, scholi parafialnej oraz Liturgicznej Służbie Ołtarza za dzisiejszą oraz całoroczną animację muzyczną i liturgiczną. Dziękuję panu organiście i panu kościelnemu oraz paniom, które jako wolontariuszki pracują przez cały rok przy pięknym wystroju kościoła. Słowa szczególnej wdzięczności przekazuję paniom z Koła Gospodyń Wiejskich i wszystkim grupom duszpasterskim działającym w parafii za zaangażowanie w dzisiejszą uroczystość odpustową. Serdeczne Bóg zapłać składam wszystkim wolontariuszom!”.

Uroczystość odpustową zakończyła procesja eucharystyczna wokół kościoła wraz z modlitwą przed wystawionym na ołtarzu Najświętszym Sakramentem.

Podczas rozmowy z Księdzem Proboszczem dowiedziałem się, że parafianie pięknie angażują się w życie sakramentalne i liturgiczne Kościoła oraz we wszelkie prace. „Do tego stopnia, że nie nazywają tego wysiłkiem czy krzyżem, ale większość parafian wie, że to zaangażowanie w duszpasterstwo jest normalną częścią codziennego życia. Jednocześnie dziękuję, że moi kochani parafianie są nie tylko chlubą, ale i oparciem we wspólnej posłudze dla Pana Boga i bliźnich. Wszystkim parafianom Bóg zapłać za modlitwę i wszelką pomoc w konkretnych czynach miłości” – powiedział z radością w głosie ks. Buryło.

Parafia istnieje od 1976 r. 21 czerwca 2015 r. konsekracji nowego kościoła w Łazach dokonał abp Józef Michalik. Proboszczem parafii od 17 lat jest ks. Ryszard Buryło.

2017-08-30 12:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kronika dni oblężenia Wrocławia

Niedziela wrocławska 19/2015, str. 4

[ TEMATY ]

parafia

wojna światowa

Wrocław

Archiwum Parafii św. Maurycego

Zniszczony kościół pw. św. Maurycego we Wrocławiu

Zniszczony kościół pw. św. Maurycego we Wrocławiu

Wrocławska parafia św. Maurycego ma szczęście do dobrych duszpasterzy, zarówno przed wojną, jak i po 1945 r. Najbardziej znanym z nich jest ks. Paul Peikert, proboszcz w latach 1932-1946, dzięki któremu powstał dziennik „Kronika dni oblężenia Wrocławia 22 stycznia – 6 maja 1945”

Urodził się 1 października 1884 r. w Langendorf (dzisiejszy Bodzanów w powiecie nyskim). Studiował teologię i 20 czerwca 1910 r. otrzymał z rąk kard. Georga Koppa święcenia kapłańskie. Był wikariuszem w Wiązowie, Jaworze, Wrocławiu (parafia św. Henryka), Grodkowie, podwrocławskich Żernikach. W Sobięcinie koło Wałbrzycha w 1920 r. po raz pierwszy został proboszczem, a w 1932 r. spośród 100 kandydatów został wybrany proboszczem parafii św. Maurycego. Od początku swojej posługi prowadził dziennik parafii. Na pewno nie przypuszczał, że przyjdzie mu opisywać najtrudniejszy okres dziejów historii Wrocławia i jego mieszkańców. Wrocław został ogłoszony twierdzą już 25 sierpnia 1944r., jednak do początku 1945r. nic nie zapowiadało tego, co przyniosły następne miesiące. 13 lutego rozpoczęło się oblężenie Festung Breslau, które trwało do 6 maja. 20 stycznia wydano rozkaz opuszczenia miasta przez ludność cywilną, 6 lutego dowództwo twierdzy kazało opuścić Wrocław wszystkim duchownym. Wśród tych, którzy się sprzeciwili, był ksiądz Paul Peikert. Wydarzenia, których był świadkiem opisywał w swoim dzienniku. Dzięki tym zapiskom możemy się dowiedzieć, że już 18 lutego na cmentarzu przykościelnym pochowano pierwszego żołnierza SS. W 1947 r. ekshumowano z tego terenu 74 ciała żołnierzy i 67 cywilów. 15 marca ksiądz Peikert odprawił Mszę św. dla 3 tys. robotników przymusowych w obozie pracy Clauzewitz Schule (dzisiaj Zespół Szkół Elektrycznych i Elektronicznych) przy ul. Hauke Bosaka. Byli to głównie Polacy, ale też Ukraińcy, Czesi, Węgrzy, Serbowie, Bułgarzy i Francuzi. Kościół przez długi okres szczęśliwie unikał zniszczeń. 3 marca pocisk artyleryjski zniszczył sygnaturkę. Jednak bez większych uszkodzeń kościół przetrwał do Wielkiej Soboty. Wtedy jeden z pocisków zniszczył część dachu i wszystkie szyby. Dzieło zniszczenia dokonało się w Niedzielę i Poniedziałek Wielkanocny. W wyniku burzy ogniowej wypaliła się wieża. Ostatnia bomba spadła na kościół 15 kwietnia. Zniszczenia były na tyle duże, że nie mógł być użytkowany po zakończeniu wojny. Pierwszą Mszę św. po wojnie ks. Peikert odprawił w kościele Bonifratrów 6 czerwca. W 1946 r. ks. Peikert wyjechał do Bredenborn w Westfalii. Do śmierci w 1949 r. był wikarym w tamtejszym kościele parafialnym. Jego dziennik, wydany po wojnie pod tytułem „Kronika dni oblężenia Wrocławia 22 I – 6 V 1945”, stał się cennym dokumentem źródłowym, pozwalającym odtworzyć przebieg tamtych wydarzeń.
CZYTAJ DALEJ

180 lat od objawień w La Salette: trudno zaakceptować łzy Maryi

2026-07-23 16:23

[ TEMATY ]

rocznica

objawienia

Adobe Stock

Kościół we Francji przygotowuje się do obchodów 180. rocznicy objawień maryjnych w La Salette. Płacząca Matka Boża wywarła ogromne wrażenie na współczesnych, większe niż objawienia w Lourdes, ale zarazem jest trudniejsza do przyjęcia. Przypomina nam bowiem o cenie naszego Odkupienia - wskazuje francuska historyk Anne Bernet. Maryja objawiła się w La Salette 19 września 1846 r. – podaje Vatican News.

Charakterystyczną cechą tych objawień jest ich dramatyczny, eschatologiczny charakter. Maryja „płacząca na górze” to Matka Boża Bolesna. Przypomina nam, jaką cenę zapłacił jej Syn, a także Ona sama za nasze odkupienie – mówi Anne Bernet w wywiadzie dla tygodnika France Catholique. Podkreśla, że współczesnemu człowiekowi trudno jest przyjąć te łzy. Bo, aby stały się dla niego tym, czym miały być, a więc łzami oczyszczenia, musiałby się nawrócić i ponownie umieścić w centrum Boga, Jego prawo i Krzyż. Tylko w ten sposób można uniknąć nieszczęść, które spadają na świat, a są konsekwencją obalenia krzyża.
CZYTAJ DALEJ

180 lat od objawień w La Salette: trudno zaakceptować łzy Maryi

2026-07-23 16:23

[ TEMATY ]

rocznica

objawienia

Adobe Stock

Kościół we Francji przygotowuje się do obchodów 180. rocznicy objawień maryjnych w La Salette. Płacząca Matka Boża wywarła ogromne wrażenie na współczesnych, większe niż objawienia w Lourdes, ale zarazem jest trudniejsza do przyjęcia. Przypomina nam bowiem o cenie naszego Odkupienia - wskazuje francuska historyk Anne Bernet. Maryja objawiła się w La Salette 19 września 1846 r. – podaje Vatican News.

Charakterystyczną cechą tych objawień jest ich dramatyczny, eschatologiczny charakter. Maryja „płacząca na górze” to Matka Boża Bolesna. Przypomina nam, jaką cenę zapłacił jej Syn, a także Ona sama za nasze odkupienie – mówi Anne Bernet w wywiadzie dla tygodnika France Catholique. Podkreśla, że współczesnemu człowiekowi trudno jest przyjąć te łzy. Bo, aby stały się dla niego tym, czym miały być, a więc łzami oczyszczenia, musiałby się nawrócić i ponownie umieścić w centrum Boga, Jego prawo i Krzyż. Tylko w ten sposób można uniknąć nieszczęść, które spadają na świat, a są konsekwencją obalenia krzyża.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję