Reklama

Niedziela Przemyska

Róże Różańcowe u Matki Bożej Śnieżnej

Niedziela przemyska 42/2017, str. 1

[ TEMATY ]

Matka Boża

Dominika Biela

Róże różańcowe u Matki Bożej Śnieżnej

Róże różańcowe u Matki Bożej Śnieżnej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Co roku w ostatnią sobotę września członkowie Róż Żywego Różańca z archidiecezji przemyskiej spotykają się na pielgrzymce tej wspólnoty. Za każdym razem miejscem spotkania jest inna parafia, w której szczególnie czczona jest Matka Boża. Tym razem zgromadzili się w jarosławskiej kolegiacie u stóp Matki Bożej Śnieżnej Królowej Rodzin. Tegoroczna pielgrzymka rozpoczęła się w ogrodach jarosławskiego Opactwa, gdzie po zawiązaniu wspólnoty konferencję „Odpowiedź na orędzie fatimskie Sługi Bożej Anny Jenke” wygłosił ks. prał. Marian Bocho. Później wierni, idąc w procesji, rozważali orędzie fatimskie i modlili się na różańcu. Po dojściu do kolegiaty Bożego Ciała wysłuchali konferencji „Odmawiajcie codziennie Różaniec”, którą wygłosił ks. Jan Smoła. Następnie uroczystej Eucharystii przewodniczył abp Adam Szal.

„Przemyska rodzino różańcowa – tak trzeba was, drodzy Bracia i Siostry, pozdrowić. Jesteśmy przecież jedną rodziną” – rozpoczął swoje kazanie Metropolita Przemyski. – Tak jak Święta Rodzina, jesteśmy zapatrzeni w Jezusa, naszego Zbawiciela. Dlatego modlitwę różańcową zaczynamy od wyznania wiary w Boga, który posłał na ziemię swojego Syna, aby nas zbawił. Ta wiara nas łączy, ilekroć bierzemy do ręki różaniec, aby rozważać tajemnice naszej wiary – mówił.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Kaznodzieja zaznaczył, że Matka Boża wprowadza nas na drogę modlitwy i pokuty oraz wskazuje, by strzec Eucharystii. Jednocześnie przypomina, że istnieje świat duchowy i przestrzega przed ogromem zła, jakie niesie każdy grzech, który może człowieka doprowadzić do piekła.

– Lekarstwem na to jest modlitwa i pokuta – podkreślił abp Szal. Arcybiskup wskazywał, że Maryja daje nam lekcje pokory i miłości oraz wzywa do przebudzenia i wyjścia z marazmu. Zauważył również, że Różaniec jest niezwykłym orężem w walce o dobro, o świętość oraz zbawienie swoje i całego świata.

Przed rozesłaniem Metropolita Przemyski przekazał sztandar Róż Żywego Różańca wiernym z Sanktuarium Matki Bożej w Kalwarii Pacławskiej, bowiem to miejsce zostało wybrane na kolejną pielgrzymkę Róż Żywego Różańca. Wręczono także Złotą Różę parafii pw. Bożego Ciała w Jarosławiu, która organizowała tegoroczną pielgrzymkę.

2017-10-11 13:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież: Dajmy się prowadzić za rękę Matce Bożej

[ TEMATY ]

Matka Boża

Franciszek

Grzegorz Gałązka

Pozwólmy się wziąć w objęcia i prowadzić za rękę Matce Bożej i naszej, gdyż trzymając się Jej, pokonamy najciaśniejsze zakręty historii. Niech Ona nas prowadzi, abyśmy odkryli łączące nas więzy. Zaapelował o to Franciszek w kazaniu podczas Mszy św., której przewodniczył 1 stycznia, w uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki w bazylice św. Piotra w Watykanie. Wraz z nim koncelebrowali ją liczni kardynałowie, arcybiskupi i biskupi, w tym kardynałowie Pietro Parolin i Peter K. Turkson.

Oto polski tekst kazania papieskiego:
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV – pierwszy papież, który popłynie łodzią po jeziorze Albano

2026-08-17 15:28

[ TEMATY ]

procesja maryjna

Leon XIV

pexels.com

Nie ma takiego drugiego miejsca, gdzie papież byłby na wyciągnięcie ręki. Wskazuje na to ks. Tadeusz Rozmus, proboszcz papieskiej parafii w Castel Gandolfo. Polski salezjanin podkreśla, że Leon XIV nie jest formalistą i stawia na pełen emocji kontakt z ludźmi, a mieszkańcy miasteczka są wdzięczni za jego bliskość i obecność.

Od początku pontyfikatu Leon XIV pokochał tę letnią rezydencję papieży i wraca do niej co tydzień na wolne od zajęć wtorki, które wykorzystuje na aktywny odpoczynek. W rozległych ogrodach ma do swej dyspozycji kort tenisowy, odkryty basen, stadninę koni i ocienione alejki, gdzie z dala od niedyskretnych oczu może uprawiać jogging. Chętnie włącza się też w życie miejscowej parafii św. Tomasza z Villanuevy.
CZYTAJ DALEJ

Cud w Kozim Polu - wśród pątników warszawskich

2026-08-18 16:42

[ TEMATY ]

pielgrzymka

BPJG

Skromny dom odziedziczony po rodzicach, otwierany niemalże raz w roku - dla utrudzonych pątników Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej. Dla nich od wielu lat jest jak Betania dla Jezusa, „to nasz cud w Kozim Polu”- mówią. Najmłodsze dzieci już o świcie chodzą z grabiami po podwórku, by strącać rosę z trawy. Gdy przyjdą pielgrzymi, będą mogli rozłożyć koce na suchym. Bo na pielgrzymów czeka się cały rok.

...a pątnicy jedni drugim przekazują wieści o gościnności w domu Kryczków w Kozim Polu. W tym roku ku ogromnej uciesze gospodarzy zawitała cała grupa - św. Pawła Pierwszego Pustelnika. 12 sierpnia jest tu dniem świątecznym, a śniadanie podaje się sercem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję