Organizowane przez parafie wyjazdy wakacyjne to jedne z najbezpieczniejszych i najatrakcyjniejszych form wypoczynku. To formacja młodych, ale też pewność rodziców, że ich dzieci są pod dobrą opieką. Z takich koloni skorzystało kilkaset dzieci z naszej archidiecezji, m.in. z parafii Podwyższenia Świętego Krzyża w Moszczenicy. Oto ich relacja
Pełna nadziei, nowych wrażeń oraz dobrego humoru, grupa siedemdziesięciu dzieci i młodzieży z naszej parafii spędziła czas wakacji w Dziwnówku. Przez 10 dni uczestnicy kolonii poznawali, podziwiali uroki i tajemnice nadbałtyckiej przyrody. Najwięcej czasu dzieci spędzały na plaży, gdzie w zależności od pogody opalały się, kąpały, spacerowały brzegiem morza lub urządzały ciekawe zabawy. Jak zwykle największym powodzeniem cieszyły się kąpiele morskie oraz konkursy na najciekawsze rzeźby z piasku. Starsi uczestnicy letniego wypoczynku rozegrali emocjonujący turniej piłki siatkowej.
Nie mogło się też obyć bez aquaparku, a jak morze to wiadomo: rejs statkiem po Bałtyku. Organizowane były również wycieczki po najbliższej okolicy. Jedna z nich była do Wolińskiego Parku Narodowego, w którym dzieci z zachwytem podziwiały urokliwe Jeziorko Turkusowe.
Następnie Podziemne Miasto na Wyspie Wolin – tu znajduje się obiekt militarny, którego tajemnica przez lata była pilnie strzeżona. Jest to sieć podziemnych korytarzy łączących kilka wielkich schronów, ukrytych pod nadmorskimi wydmami. Dzieci dowiedziały się, że w czasie II wojny światowej stały tu potężne działa, które chronione setkami ton betonu miały bronić bazę Kriegsmarine w Świnoujściu. Po wojnie kompleks przebudowano, a schrony połączono kilometrem podziemnych korytarzy, tworząc w pełni autonomiczne „podziemne miasto”.
Niezapomnianą atrakcją była „piracka przygoda” w Porcie Solnym w Kołobrzegu. Było mnóstwo zabawy i śmiechu, a dzieci nauczyły się śpiewać szanty. Koloniści odbyli też przejażdżkę kolejką wąskotorową z Niechorza do Trzęsacza.
Każdy dzień przynosił coś nowego i ciekawszego. Nad bezpieczeństwem i zapewnieniem młodym interesujących atrakcji czuwała kadra opiekunów. Najlepszą odpowiedzią na pytanie, czy dzieci dobrze się bawiły, są ich uśmiechnięte buzie osmagane sierpniowym słonkiem.
Zapewniają młodym aktywną i ciekawą formę wypoczynku, pomagają w rozwijaniu umiejętności, kształtowaniu tożsamości i tworzeniu właściwych relacji międzyludzkich. Letnie kolonie organizowane przez parafie i grupy religijne mają nie tylko wymiar rekreacyjny, ale stanowią czas formacji religijnej i budowania więzi z Kościołem
Od wielu lat wyjazdy kolonijne „Wakacje z Bogiem” dla dzieci i młodzieży organizuje Stowarzyszenie Rodzin Katolickich przy parafii pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Łodzi. Uczestnicy kolonii pochodzą z różnych środowisk, także tych o mniej katolickich poglądach. – Zbieramy dzieci z całej Łodzi, ale zdarza się, że ktoś przyjechał z innej miejscowości. Była dziewczynka z Nowego Targu, która jeździła z nami przez lata, potem z bratem. Teraz ma już 18 lat. Są także przypadki, że jeżdżą z nami dzieci, które potem stają się wychowawcami na naszych koloniach – mówi Maria Antczak, przewodnicząca SRK, inicjatorka wyjazdów. W programie kolonii znajdują się zajęcia muzyczne, plastyczne, językowe, sportowe. Tematyczne dni połączone są z wyprawami krajoznawczymi po okolicy, wieczorami kinowymi, plażowaniem i morskimi kąpielami oraz grami terenowymi. Wyjazdy organizowane są w różne miejsca Polski. Wielokrotnie podczas wyjazdów młodym towarzyszyli klerycy, księża – prowadzący rozmowy na różne tematy religijne, w trakcie których młodzi chętnie poruszali wiele problemów dnia codziennego. Dziś kadrę wychowawców stanowią głównie osoby świeckie, mimo to na turnusach prowadzona jest modlitwa przed i po zakończeniu posiłków, gdy przypada pierwszy piątek miesiąca lub święto, to wtedy grupa udaje się na Mszę św. Choć sami organizatorzy mówią, że nie narzucają się z „katolicyzmem” to jednak młodzi wrastają w ten klimat.
W Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Kaliszu rozpoczęły się prace remontowe. Wykonawcy pracują na wysokościach przy użyciu sprzętu alpinistycznego. Inwestycja obejmuje zabezpieczenie żelbetowej konstrukcji i naprawę wież.
Kościół Miłosierdzia Bożego w Kaliszu to prawdziwy unikat. Nie ma żadnych filarów i podpór. Przykrywa go jednorodna powłoka, betonowa łupina, która w najcieńszym miejscu ma zaledwie 6 cm grubości. Budowlę zaprojektowali bardzo młodzi architekci: błyskotliwy matematyk i student, a zbudowali własnymi rękami parafianie. Świątynia uznawana jest za ewenement na skalę światową.
Papieska Fundacja Pomoc Kościołowi w Potrzebie działa w ponad 140 krajach
W Rzymie spotkali się asystenci kościelni papieskiej fundacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Wybrali swojego przewodniczącego, którym został ks. prał. Friedrich Bechina. Austriacki kapłan w rozmowie z Vatican News opowiada o działalności organizacji, jej zadaniach i najważniejszych obszarach pomocy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.