Mam 70 lat, jestem wdową. Mam już dość samotności. Czas szybko biegnie, dobrze by było to zmienić... Moim marzeniem jest poznać odpowiednią osobę, najchętniej z Dolnego Śląska, abyśmy mogli razem spędzić resztę życia.
6369. Elżbieta Barbara z Małopolski
Jestem katoliczką, w dużej mierze oddaję się Panu Bogu. Jestem sympatyczną osobą, raczej domatorką, o życzliwym sercu. Chętnie zaprzyjaźnię się z kimś, kto lubi korespondować i ma zalety osoby „ciepłej” w obyciu.
Mam 41 lat. Jestem osobą głęboko wierzącą, wrażliwą i uczuciową. Mimo że mam męża i dwójkę dzieci, bardzo brakuje mi przyjaciółki. Chciałabym poznać kogoś, z kim nie tylko będę mogła się dzielić radościami i smutkami dnia codziennego, ale też porozmawiać na głębsze tematy, choćby przez telefon. Wiek i miejsce zamieszkania nie grają roli.
6371. Czytelniczka z okolic Krakowa
Poznam wartościowego katolika, patriotę, „do tańca i do Różańca”, w podobnym wieku, któremu również dokucza samotność. Jestem wdową, osobą pogodną i wrażliwą, mam 50 lat. Podanie numeru telefonu przyspieszy kontakt.
Uwaga! Czytelnicy nawiązują kontakty z osobami ogłaszającymi się na własną odpowiedzialność.
W miejscu, gdzie rzeka Huczwa malowniczo meandruje wśród zieleni, a wschodnie słońce najwcześniej wita granice Rzeczypospolitej, leży Hrubieszów. To najdalej wysunięte na wschód miasto Polski stało się godnym domem dla jednego z najbardziej niezwykłych wizerunków Maryi. Opiekę nad nim sprawują duchowi synowie św. Franciszka – Ojcowie Bernardyni, którzy przybyli do tutejszego kościółka w 2002 roku, odpowiadając na zaproszenie ówczesnego biskupa zamojsko-lubaczowskiego, Jana Śrutwy.
Historia wizerunku Matki Bożej Sokalskiej jest spleciona z cudami od samego początku. Sięga XIV wieku i postaci litewskiego malarza Jakuba Wężyka. Pobożne podanie głosi, że artysta, będąc zupełnie niewidomym, podjął się nadludzkiego trudu skopiowania Madonny Jasnogórskiej. Gdy trwały prace, stała się rzecz niezwykła – w jego pracowni odnaleziono obraz wykończony ręką anioła. Tak powstała „Sokalska Pani”, która wkrótce trafiła na kresy, do miasta założonego przez księcia Siemowita IV, słynącego z królewskich sokołów.
Dz 13 prowadzi do synagogi w Antiochii Pizydyjskiej. Paweł przemawia do „synów rodu Abrahama” oraz do czcicieli Boga spośród narodów. Przy synagogach diaspory żyli także „bojący się Boga”. Pociągała ich modlitwa Izraela, lektura Prawa, wiara w jedynego Boga. Paweł nazywa Ewangelię „słowem zbawienia”. Mówi, że zostało ono posłane „nam”. To „nam” obejmuje Izraela oraz pobożnych pogan. Jedno słowo Boga zbiera ludzi oddzielonych pochodzeniem.
Szczególnym bogactwem Polonii jest jej zdolność do budowania mostów – między narodami, kulturami i pokoleniami – przypomina delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej, bp Robert Chrząszcz z okazji Dnia Polonii i Polaków za Granicą, obchodzonego 2 maja.
Bp Robert Chrząszcz, który odwiedza obecnie wspólnoty polonijne w Australii skierował przesłanie do Polaków, mieszkających poza ojczyzną. „Choć dzielą nas tysiące kilometrów, pozostajemy jedną wspólnotą – złączoną językiem, historią, wiarą i sercem” – napisał.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.