Reklama

Rodzina

Powołani do niepłodności?

Czy istnieje powołanie do niepłodności? Czy brak potomstwa oznacza brak Bożego błogosławieństwa? Tytuł rekolekcji, które odbywają się w Kluczborku jest prowokacją – po to, by pokazać, że płodność małżonków nie zamyka się tylko w prokreacji.

Niedziela Ogólnopolska 9/2020, str. 52-53

[ TEMATY ]

dzieci

małżeństwo

adopcja

niepłodność

Adobe.stock.pl

Oczekiwanie na drugą kreskę może być ciężką próbą dla małżeństwa

Oczekiwanie na drugą kreskę może być ciężką próbą dla małżeństwa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W pewnym momencie pojawił się bunt, foch na Pana Boga – mówi Bernadetta Frank. – Panie Boże, my jesteśmy Tobie wierni już długie lata, jesteśmy wobec Ciebie fair, a Ty z nami postępujesz niesprawiedliwie. Powiedziałeś: „Bądźcie płodni i rozmnażajcie się”, a u nas tego nie widać...

Nie jesteście sami

To był okres głębokiego doła, załamania, patrzenia z zazdrością na inne pary, które właśnie były w ciąży albo prowadziły wózek. Były myśli naprawdę nieżyczliwe w stosunku do tych osób, bo też czuliśmy, że zasługujemy na dzieci, a tych dzieci Pan Bóg nam nie dawał. – W Piśmie Świętym jest napisane: „Jeśli dwóch z was na ziemi zgodnie o coś prosić będzie...”. To zdanie nas buntowało – dopowiada Krzysztof Frank.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Rozczarowanie, smutek, rozpacz, pragnienie przeszywające do szpiku, a każda kolejna miesiączka to powód do żalu i przygnębienia – takie uczucia towarzyszą parom bezskutecznie starającym się o potomstwo. Frankowie jednak postanowili nie tracić czasu na oczekiwanie. Zostali rodzicami adopcyjnymi. Najpierw Łucji, potem Huberta. W tej roli znaleźli spełnienie i pokój serca.

Praktyczne wskazówki

Reklama

Małżonkowie bezskutecznie starający się o dziecko tak często słyszą „dobre rady”, że budzi to w nich frustrację. Tymczasem ważna jest gotowość słuchania, wsparcie przez samą nienatarczywą obecność, czekanie, aż taka para sama się otworzy. Nie ma uniwersalnego klucza pomocy, ale warto znać potrzeby bezdzietnego małżeństwa. Nie opowiadajmy tylko o swoich pociechach, a tym bardziej nie narzekajmy na własne dzieciaki. To nie działa.

Anna i Emil Andrzejewscy z Opola uczestniczyli w pierwszej edycji rekolekcji. Radzą, by w rozmowach z bezdzietnymi małżonkami zwracać uwagę na pracę, pasje, różne inne aspekty życia. – Myślałam, że o wartości małżeństwa stanowią dzieci – mówi Ania. – A tak nie jest. Pokazujmy, że wartością jest to, jacy ci ludzie są, co robią. – I nie pytajmy takiej pary: Kiedy wy... – przestrzega Emil.

Na rekolekcjach spotykają się pary, które przechodzą przez te same trudności. W Kluczborku nie ma miejsca na nietrafione słowa wsparcia. Łatwiej przejść drogę diagnostyki i podjąć decyzję, co dalej, gdy ktoś już przetarł szlaki. – Gdy chcemy się zbadać, kobieta wie, dokąd pójść, bo badanie ginekologiczne jest dosyć naturalne. Ale mężczyzna? Żeby zbadać swoje nasienie, jeszcze w sposób zgodny z moralnością katolicką – to jest bardzo trudne i naprawdę nie wiadomo, dokąd pójść, kogo zapytać. Nie jesteśmy ekspertami i nie chcemy mówić z tej pozycji. Chcemy się podzielić naszym doświadczeniem. Akcent stawiamy na działanie – mówi Bernadetta.

Pytania plus modlitwa

Ale najwięcej do powiedzenia ma Bóg, który się nie myli. Ksiądz Gabriel Pisarek SCJ, który współprowadzi rekolekcje, mówi o potrzebie rozeznania: – Czego Bóg od nas, jako niepłodnych małżonków, oczekuje? Jaka jest Jego wola dla naszego małżeństwa? – to pytania, na które uczestnicy rekolekcji próbują znaleźć odpowiedź. >>n

Temat niepłodności szerzej podejmiemy w Niedzieli na 22 marca.

Rekolekcje „Powołani do niepłodności?”
Termin: 13-15 marca 2020 r.
Miejsce: Dom Rekolekcyjny Księży Sercanów, ul. Strzelecka 42, 46-203 Kluczbork
Zapisy: bernadetta.franek@gmail.com , tel. 603 999 152.

Krakowskie Duszpasterstwo Niepłodnych Małżeństw
oraz Stowarzyszenie „Abraham i Sara”
zapraszają na wielkopostny dzień skupienia
„Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu”
14 marca 2020 r. (sobota)
Konferencję wygłosi
ks. Kazimierz Musioł
W programie:
• Droga Krzyżowa
• Warsztaty na temat relacji małżeńskiej
• Lekarz L. Lachowicz: „Leczenie niepłodności męskiej”
• Świadectwo małżonków, którzy doczekali się dziecka
Klasztor Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu, ul. Nazaretańska 1 30-685 Kraków
Szczegółowe informacje na: AbrahamiSara.pl

2020-02-25 11:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak radzić sobie z pokusą zdrady małżeńskiej? - wideo

Kolejny odcinek poradnika małżeńskiego. Tym razem psycholog Bogna Białecka radzi jak odrzucić pokusę zdrady małżeńskiej.
CZYTAJ DALEJ

Św. Dobry Łotrze! Czy Ty naprawdę jesteś dobry?

Niedziela Ogólnopolska 13/2006, str. 16

pl.wikipedia.org

To - wbrew pozorom - bardzo trudne i poważne pytanie. Przecież w głowie się nie mieści zestawienie razem dwóch słów: „dobry” i „łotr”. Za życia byłem pospolitym kakoűrgos, czyli kryminalistą i recydywistą zarazem. Byłem po prostu ZŁOCZYŃCĄ (por. Łk 23,39-43). Wstyd mi za to. Naprawdę... Nie czyniłem dobra, lecz zło. Dlatego też do tej pory czuję się zażenowany, kiedy ludzie nazywają mnie Dobrym Łotrem... W moim życiu nie mam właściwie czym się pochwalić, więc wolę o nim w ogóle nie mówić. Nie byłem przykładem do naśladowania. Moje prawdziwe życie zaczęło się dopiero na krzyżu. Faktycznie zacząłem żyć na parę chwil przed śmiercią. Obok mnie wisiało Dobro Wcielone - Nauczyciel z Nazaretu, który przeszedł przez życie „dobrze czyniąc” (por. Dz 10,38). Zrozumiałem wtedy, że aby naprawdę ŻYĆ, to wpierw trzeba po prostu umrzeć! I ja umarłem! Naprawdę umarłem! Wtedy wreszcie dotarło do mnie, że totalnie przegrałem życie... Właśnie w tym momencie Jezus wyciągnął do mnie pomocną dłoń, choć ta nadal tkwiła przymocowana do poprzecznej belki krzyża. Właśnie w tej chwili poczułem na własnej skórze siłę miłości i przebaczenia. Poczułem moc, którą dać może tylko świadomość bycia potrzebnym i nadal wartościowym, nadal użytecznym - człowiekiem... W końcu poczułem, że ŻYJĘ naprawdę! Wcielona Miłość tchnęła we mnie ISTNIENIE! Może więc dlatego niektórzy uważają mnie za pierwszego wśród świętych. Osobiście sądzę, że to lekka przesada, lecz skoro tak myślą, to przecież nie będę się im sprzeciwiał. W tradycji kościelnej nadano mi nawet imię - Dyzma. Pochodzi ono z greki (dysme, czyli „zachód słońca”) i oznacza: „urodzony o zachodzie słońca”. Przyznam, iż jest coś szczególnego w znaczeniu tego imienia, bo rzeczywiście narodziłem się na nowo, właśnie o zachodzie słońca, konając po prawej stronie Dawcy Życia. Jestem patronem więźniów (również kapelanów więziennych), skazańców, umierających, pokutujących i nawróconych grzeszników. Oj! Sporo ludzi obrało mnie za orędownika. Ci pierwsi wydają nawet w Polsce specjalne pismo redagowane właśnie przez nich, które nosi tytuł... Dobry Łotr. Sztuka przedstawia mnie na wiele sposobów. Raz jestem młodzieńcem, innym razem dojrzałym mężczyzną. W końcu zaś mam wygląd zmęczonego życiem starca. Co artysta to inna wizja... Któż może nadążyć za sztuką?.. Na pewno nie ja! Zwykle moim jedynym strojem bywa opaska na biodrach lub tunika. Natomiast na ikonach jestem ubrany w czerwoną opończę. Krzyż, łańcuch, maczuga, miecz lub nóż stały się moimi atrybutami. Cóż takiego mogę jeszcze o sobie powiedzieć? Chyba tylko tyle, że Bóg każdemu daje szansę. KAŻDEMU! Skoro dał ją mnie, to może również dać ją i Tobie! Nikt nigdy przed Bogiem nie stoi na straconej pozycji! I tego się w życiu trzymajmy! Z wyrazami szacunku - św. Dobry Łotr
CZYTAJ DALEJ

„Nie przychodzimy odegrać opery” – biskup Ważny ogłasza synod, który ma nas nauczyć bycia razem

2026-03-26 10:53

[ TEMATY ]

synod

Diecezja Sosnowiecka

„Nie szukamy ‘nowego Kościoła’, bo ten, który mamy, jest darem od Boga. Szukamy jednak nowej jakości bycia razem” - podkreślił biskup sosnowiecki Artur Ważny podczas ogłoszenia II Synodu Diecezji Sosnowieckiej. Decyzję ogłosił w uroczystość Zwiastowania Pańskiego. Zaznaczył, że celem synodu jest realna przemiana życia wspólnoty.

W uroczystość Zwiastowania Pańskiego, w 34. rocznicę powstania diecezji sosnowieckiej, biskup sosnowiecki Artur Ważny ogłosił dekret zwołujący II Synod Diecezji Sosnowieckiej. Dokument określa jego cel jako drogę prowadzącą do odnowy życia wspólnoty. Synod ma być przestrzenią słuchania, dialogu i wspólnego rozeznawania.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję