Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Rodzicielski głos

Internetowe studio Szkoły Ewangelizacji Cyryl i Metody przeprowadziło wyjątkową rozmowę.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szkoła Ewangelizacji Cyryl i Metody (SECiM) zaprosiła internautów na spotkanie z Pauliną i Mateuszem, rodzicami czwórki dzieci, z których dwoje jest na ziemi, a dwoje w niebie. Małżonkowie mówili o radości wynikającej z posiadania potomstwa oraz o bólu, który przychodzi w momencie, gdy się je utraci. Wskazali na swym przykładzie na skuteczność działania naprotechnologii, która otworzyła im drogę do rodzicielstwa.

Za prof. Wandą Półtawską mówili o dziecku, które jest Bożym darem, a nie wynikiem arytmetycznych spekulacji człowieka. Ich szpitalne doświadczenia na oddziale ginekologiczno-położniczym związane z wywołaniem martwej ciąży nie były pozytywne. Jak się okazało, zabrakło tam prostej empatii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Niesamowite wyczucie sytuacji miały za to ich dzieci. – Panie Boże, dziękuję Ci za rodzeństwo, które mam w niebie – usłyszeli podczas modlitwy. W trakcie świadectwa zachęcali do pomagania małżeństwom, które musiały pochować nienarodzone dzieci. – Czułam się niesiona przez modlitwę innych osób – tak Paulina wyraziła się nt. duchowego wsparcia, jakiego udzielili jej znajomi z SECiM.

Małżonkowie mówili również o bólu, jaki przeżywali, i o własnej drodze do uporania się z nim. Oboje przyznali, że kluczem do pokoju ducha było bezgraniczne zawierzenie Jezusowi oraz obecność dwójki zdrowych dzieci, dla których trzeba było „wziąć się” za normalne życie. Ich świadectwo pokazało, że powszechne w wyniku tzw. strajku kobiet dewaluowanie bólu po stracie ciąży stoi w sprzeczności z budowaniem społeczeństwa opartego na wrażliwości i na wzajemnym szacunku.

Spotkanie z Pauliną i Mateuszem odbyło się 8 lutego w ramach poniedziałkowego cyklu „Rozmowa z Gościem”, którego transmisja dostępna jest za pośrednictwem strony internetowej SECiM (poprzedziły je Msza św. i modlitwa różańcowa emitowane z bielskiej kaplicy świętych Cyryla i Metodego). Na Facebooku wspólnoty zainteresowani znajdą również szereg kursów on-line, rekolekcji, wykładów, konferencji oraz nabożeństw.

2021-02-17 09:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polska racja stanu

[ TEMATY ]

wywiad

polityka

rozmowa

www.prezydent.pl/pl.wikipedia.org

CZYTAJ DALEJ

Pan otwiera drogę pokuty tam, gdzie sumienie przywykło do świętości

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Scena rozgrywa się w czasie wielkiego zagrożenia politycznego. Król Achaz słyszy o planie Resina oraz Pekacha. Koalicja chce uderzyć na Jerozolimę, złamać dynastię Dawida oraz osadzić wygodnego dla siebie władcę. Serce króla oraz serce ludu drży „jak drzewa lasu”. Izajasz wychodzi ku Achazowi przy końcu kanału górnego stawu. Król ogląda zapewne zabezpieczenia wodne miasta. Myśli o przetrwaniu oblężenia. Właśnie tam dociera do niego słowo Pana. Prorok przychodzi z synem Szear-Jaszubem. Jego imię znaczy „Reszta powróci”. Już sama obecność chłopca staje się znakiem. Izajasz wzywa Achaza do spokoju. Mówi o dwóch napastnikach jak o dymiących ogarkach. Ogień już gaśnie. Zostaje dym oraz reszta żaru. Pan odsłania w ten sposób ograniczoność ludzkiej potęgi. Nawet groźna koalicja ma wyznaczoną granicę. Historia nie wymyka się z ręki Boga. Najważniejsze słowo pojawia się w wersecie 9. Jeśli nie uwierzycie, nie ostojecie się. W hebrajskim zdanie jest grą słów. Wiara oraz trwałość splatają się ze sobą. Achaz stoi więc przed wyborem duchowym, nie tylko politycznym. Może oprzeć się na rachubie sił. Może oprzeć się na Panu. Cała dalsza historia pokaże, jak wielkie skutki ma ta decyzja. Dobra nowina jest zawarta w samym przyjściu proroka. Bóg nie zostawia domu Dawida bez słowa. W godzinie lęku daje obietnicę oraz drogę zaufania.
CZYTAJ DALEJ

WP.pl: Jak VIP-y, a nie zwykli pacjenci. Tak radni KO korzystali z przychodni

2026-07-14 14:08

[ TEMATY ]

szpital

Adobe Stock

Badania bez kolejki, pomoc w załatwieniu skierowania do specjalistów „na cito”, recepty na SMS-a z jednym słowem: „potrzebuję” - takich świadczeń oczekiwali od personelu przychodni w Piasecznie lokalni politycy KO. Dzwonili bezpośrednio do kierownictwa - pisze we wtorek Wirtualna Polska.

Portal informuje, że Miejskie Centrum Medyczne w Piasecznie jest publiczną przychodnią utworzoną przez Radę Miejską, a placówka podlega nadzorowi burmistrza oraz Rady Społecznej, której członków wybierają radni. Placówka zatrudnia około 170 osób, ma cztery przychodnie i opiekuje się blisko 26 tysiącami pacjentów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję