Reklama

Niedziela Małopolska

Od śmierci do życia

Wielki Tydzień w sanktuarium pasyjno-maryjnym w Kalwarii Zebrzydowskiej jest jednym z najważniejszych wydarzeń w ciągu całego roku.

Niedziela małopolska 13/2021, str. VII

[ TEMATY ]

kalwaria

Maria Fortuna-Sudor

Pątnicy przybywający do Kalwarii modlą się przed cudownym obrazem Matki Bożej Kalwaryjskiej

Pątnicy przybywający do Kalwarii modlą się przed
cudownym obrazem Matki Bożej Kalwaryjskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tym czasie modlitwie pątników na dróżkach kalwaryjskich towarzyszą sceny misterium męki Pańskiej. Na przestrzeni 7 km kalwaryjskich alei, z kaplicami upamiętniającymi mękę i śmierć Chrystusa, pielgrzymi uczestniczą w wielowiekowej formie przedstawiania najważniejszych prawd chrześcijańskiej wiary.

Dają świadectwo

Każdego roku na dróżkach gromadzą się tłumy wiernych, którzy dają świadectwo wiary swoją żarliwą modlitwą i znoszeniem często niesprzyjających warunków atmosferycznych. Z niesłabnącą żarliwością pątnicy przeżywają mękę Chrystusa. A swoje trudności i życiowe krzyże ofiarują Bogu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Inaczej było rok temu. Kalwaria w Wielkim Tygodniu przypominała opustoszałą Golgotę, gdy Chrystus umierał w Jerozolimie. Przejmująca cisza przemawiała do serc ludzkich, które duchowo łączyły się z umiłowaną Kalwarią przez transmisję telewizyjną Drogi Krzyżowej, celebrowanej w pustej bazylice. Czas pandemii pokazał wiele i wiele nauczył. Jednak chyba każdy ma nadzieję, że zeszłoroczne doświadczenie się nie powtórzy.

Podziel się cytatem

Święty czas

Obchody Wielkiego Tygodnia rozpoczynają się w Niedzielę Palmową. Procesja z palmami i uroczysta Eucharystia w bazylice (godz. 11) otwierają święty czas dla katolików. Po południu w Kalwarii odgrywane są sceny misterium: wjazd Jezusa do Jerozolimy oraz wypędzenie przekupniów ze świątyni. Każdego dnia pielgrzymi mogą uczestniczyć w Godzinkach, Gorzkich żalach z kazaniem oraz w Różańcu. Sprawowane są Msze św. Codziennie też można przystąpić do sakramentu pokuty.

Reklama

Kolejne sceny misterium odbywają się w Wielką Środę wieczorem. Są to: śpiew pielgrzymów jerozolimskich, posiedzenie Wysokiej Rady oraz zdrada Judasza. Natomiast w Wielki Czwartek o godz. 13 pątnicy uczestniczą w umyciu nóg Apostołom i Ostatniej Wieczerzy. Po niej Chrystus z Apostołami i modlący się tłum pątników wyruszają w stronę Ogrodu Oliwnego, gdzie następuje pojmanie i zaprowadzenie do najwyższego kapłana Kajfasza. Po zakończeniu tej części misterium w kaplicy Wieczernika jest sprawowana Eucharystia i adoracja Najświętszego Sakramentu w piwnicy Domu Kajfasza. Również w bazylice wieczorem celebrowana jest Msza św. Wieczerzy Pańskiej.

Od śmierci do życia

Głównym punktem misterium jest Wielki Piątek. Modlitwa rozpoczyna się o godz. 6 porannym sądem u Kajfasza, następnie u Piłata, Heroda i ponownie u Piłata, skąd rozpoczyna się Droga Krzyżowa zakończona przy kościele Ukrzyżowania celebracją Liturgii Męki Pańskiej i przeniesieniem Najświętszego Sakramentu do Bożego Grobu na górze Ukrzyżowania (więcej szczegółów i ewentualne zmiany na: kalwaria.eu).

Wszystkie wydarzenia, które odbywają się w Polskiej Jerozolimie są pomocą w przeżywaniu czasu męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Wielki Tydzień kończy radosne Alleluja, które w Kalwarii rozbrzmiewa podczas procesji rezurekcyjnej z Grobu Bożego do bazyliki w poranek wielkanocny.

Święta wielkanocne są pamiątką zmartwychwstania Jezusa, przejścia ze śmierci do życia. Męka i zmartwychwstanie Jezusa ciągle trwają. Chrystus codziennie na ołtarzach całego świata ponownie przychodzi, umiera i zmartwychwstaje. Wielka jest tajemnica naszej wiary.

Autor jest rzecznikiem prasowym sanktuarium pasyjno-maryjnego w Kalwarii Zebrzydowskiej

2021-03-23 19:41

Oceń: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pasyjne centra naszej diecezji

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 15/2017, str. 4-5

[ TEMATY ]

kalwaria

Archiwum Aspektów

Pielgrzymi na Kalwarii Rokitniańskiej

Pielgrzymi na Kalwarii Rokitniańskiej

Kończący się okres Wielkiego Postu i rozpoczynający się Wielki Tydzień przywodzą nam na myśl ostatnie chwile ziemskiego życia naszego Pana Jezusa Chrystusa. Często pielgrzymujemy do Ziemi Świętej, aby dotknąć miejsc związanych z męką i śmiercią Zbawiciela. Kiedy jednak nie możemy wyjechać do Izraela, pozostają nam pielgrzymki do miejsc pasyjnych w naszej diecezji

Nie mamy na terenie naszej diecezji wielkich relikwii związanych z pasją Pana. Są jednak miejsca szczególnie naznaczone pobożnością pasyjną, które przyciągają tysiące wiernych. W tym okresie warto nawiedzić te najbliższe nam.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Kard. Schönborn: rosnąć musi pokój, a nie liczba miliarderów

2026-03-13 18:59

[ TEMATY ]

pokój

kard. Christoph Schönborn OP

Vatican Media

Kard. Schönborn

Kard. Schönborn

Kardynał Christoph Schönborn zakwestionował powszechne przekonanie o stałej konieczności wzrostu gospodarczego. W swoim piątkowym felietonie na łamach wydawanej w Wiedniu bezpłatnej gazety „Heute” purpurat stawia pytanie: „Jaki model rozwoju jest naprawdę dobry dla nas, ludzi?”. Rozwój gospodarczy obiecuje dobrobyt (prawie) każdemu. Jeśli gospodarka rośnie wolniej lub wcale, to wielu ludzi odczuwa bolesne skutki.

Z kolei niektóre sektory „rosną” obecnie w alarmującym tempie: „Jest coraz więcej wojen. Coraz więcej punktów zapalnych. Gwałtownie rosną wydatki na zbrojenia.. Wojna z Iranem kosztuje USA miliard dolarów dziennie. Napływ uchodźców znacznie wzrasta. W ogromnym tempie rośnie ubóstwo”, przypomniał emerytowany arcybiskup Wiednia. Wyraził również zaniepokojenie, że szczególny obszar wzrostu stanowią miliarderzy. W ubiegłym roku każdego dnia pojawiał się co najmniej jeden nowy miliarder. Nigdy wcześniej nie było tak wielu miliarderów jak w tym roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję