Czy potrafimy godnie znosić cierpienia? Jak kochać nieprzyjaciół, którzy wyrządzają nam wiele niegodziwości? Jak zachować męstwo wobec sytuacji pełnej lęku i niepewności? Na te pytania odpowiada kard. Zenon Grocholewski w pasjonującej książce o Prymasie Tysiąclecia. Za punkt wyjścia swojej refleksji autor obrał Zapiski więzienne kard. Stefana Wyszyńskiego. Pokazuje, że życie oraz nauczanie prymasa może być dla nas nadal niezgłębionym źródłem inspiracji dla duchowego i moralnego rozwoju.
Chcąc przedstawić postać Stefana Wyszyńskiego, kardynał nie bez powodu sięgnął po jego Zapiski... Są one mocnym świadectwem tego, jak oprzeć się niegodziwości. Obok kroniki życia codziennego w uwięzieniu zawierają one również notatki duchowe i przemyślenia prymasa. Opierając się na nich, kard. Grocholewski misternie tka portret wielkiego Polaka, który niesprawiedliwie pojmany i przetrzymywany w odosobnieniu, na szykany i przemoc totalitarnego reżimu odpowiedział niezłomnością.
Nawet najmroczniejszy okres w życiu każdego z nas nie jest pozbawiony sensu i nadziei. Tę prawdę odkrywa przed nami autor książki, zagłębiając się w najtrudniejszy okres życia Prymasa Tysiąclecia, którym były 3 lata uwięzienia – każdy dzień był pełen niepewności i zagrożeń. Kardynał Grocholewski zwraca uwagę na dwa zasadnicze aspekty z tamtego epizodu życia Wyszyńskiego, które nie tracą na aktualności: rozumienie i praktykowanie miłości nieprzyjaciół oraz pojmowanie lęku i męstwa.
Bł. kardynał Stefan Wyszyński. Więzień w Panu jest ostatnią książką napisaną przez kard. Grocholewskiego. Urzeka ona wyrafinowanym językiem i przenikliwymi spostrzeżeniami. To publikacja, która pokazuje, jak budować życie na „solidnych fundamentach”.
Bł. kardynał Stefan Wyszyński. Więzień w Panu
Zenon Kard. Grocholewski
Wydawnictwo: Święty Wojciech
Ilość stron: 144
„Być zalogowanym to znaczy mieć dostęp do życia, które nie kończy się grobem. Być zalogowanym to być włączonym w sieć wzajemnych relacji, które sprawia chrzest wiążąc nas z Chrystusem i braćmi” – mówił na zakończenie Pieszej Pielgrzymki Archidiecezji Gnieźnieńskiej abp Wojciech Polak nawiązując do jej hasła „Zalogowani przez chrzest”.
Pielgrzymi z archidiecezji gnieźnieńskiej dotarli na jasnogórski szczyt w środowe popołudnie po dziewięciodniowej wędrówce z Gniezna. U celu z grupami kolorowymi spotkały się grupy promieniste, które zgodnie z kilkudziesięcioletnią tradycją wędrują własnymi szlakami, jednak z tym samym hasłem i programem. Wszystkie w deszczu witał Prymas Polski abp Wojciech Polak, w którego obecności pątnicy złożyli krzyż niesiony tradycyjnie w częściach przez poszczególne grupy. W czasach PRL, gdy pielgrzymowanie było nielegalne, ten niesiony w cząstkach i składany u celu krzyż symbolizował jedność podążających różnymi drogami grup (stąd nazwa promieniste, bo jak promienie schodziły się u celu). Dziś jest on wyrazem jedności dwóch wciąż obecnych w archidiecezji gnieźnieńskiej tradycji pielgrzymkowych.
O projektach, realizowanych wspólnie z polskimi i międzynarodowymi partnerami, miejscu Polski pośród państw mających swoje stałe przedstawicielstwa przy Watykanie i znaczeniu relacji dyplomatycznych ze Stolicą Apostolską mówi w rozmowie z KAI Ambasador Rzeczypospolitej Polskiej przy Stolicy Apostolskiej i Suwerennym Zakonie Maltańskim Adam Kwiatkowski.
O. Stanisław Tasiemski OP: Panie Ambasadorze, wkrótce zakończy Pan swoją czteroletnią misję dyplomatyczną jako przedstawiciel Polski przy Stolicy Apostolskiej. Jak podsumowałby Pan ten czas?
Niedzielne wydania największych włoskich gazet publikują na pierwszej stronie to samo zdjęcie: Leona XIV zatopionego w morzu wiernych na Polach Elizejskich. Z prasowych nagłówków bije entuzjazm: „Léon, Léon: Paryż zachwycony papieżem”, „Leon podbił Paryż!”. Informując o 800 tys. wiernych na mszy św., gazety zgodnie cytują wołanie papieża: „Nie zatrzymujcie wiary tylko dla siebie!”.
Podróż pierwszego amerykańskiego papieża do Francji wykroczyła daleko poza ramy wielkiego wydarzenia religijnego, ukazując nieoczekiwany obraz kraju nie tak sztywno podzielonego, jak sugerują to polityczne i kulturowe narracje. Przynajmniej przez jeden dzień laickość nie jawiła się jako mur wzniesiony przeciwko wierze, ale jako przestrzeń wystarczająco szeroka, by ją pomieścić. Wskazuje na to watykanistka rzymskiego dziennika „Il Messaggero”, tytułując swój reportaż z drugiego dnia podróży: „To tak, jakby Leon zdobył Bastylię”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.