Reklama

Niedziela Częstochowska

Ta parafia żyje

Dlaczego św. Krzysztof jest drugim patronem parafii Opatrzności Bożej w Częstochowie? Jakie uroczystości miały miejsce 25 lipca w tej wspólnocie?

Niedziela częstochowska 31/2021, str. VI

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Beata Pieczykura/Niedziela

Poświęceniu pojazdów towarzyszył apel o trzeźwą i bezpieczną jazdę

Poświęceniu pojazdów towarzyszył apel o trzeźwą i bezpieczną jazdę

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ta parafia żyje, żyje Bogiem, żyje liturgią – powiedział ks. Stanisław Bukalski, proboszcz parafii w uroczystość ku czci jej drugiego patrona – św. Krzysztofa. Tłumaczył on, że odpust Opatrzności Bożej, który jest głównym tytułem kościoła, jest obchodzony w Niedzielę Trójcy Świętej. – Od wielu lat parafianie chcieli, aby kościół i parafia miały też patrona osobowego, konkretnego. W związku z tym, ponieważ świątynia znajduje na rozdrożu, blisko DK1, wierni za zgodą księdza proboszcza obrali tytuł św. Krzysztofa. Ten odpust tradycyjnie jest świętowany w niedzielę i tego dnia ma miejsce uroczyste poświęcenie pojazdów. Dziś – zgodnie z wolą papieża Franciszka – jest także obchodzona pierwsza niedziela pamięci o seniorach – mówił ks. Bukalski.

Nieść miłość

O tym, że dziś w liturgii jesteśmy świadkami dobrej nowiny o Jezusie, który widzi, że ludzie są głodni, i budzi się w Nim miłość i troska o to, co będą jeść, mówił w homilii ks. Adam Polak, kierownik Referatu Duszpasterstwa Młodzieżowego i Akademickiego Kurii Metropolitalnej w Częstochowie. – To po to, by pokazać, że Bóg troszczy się o człowieka w każdym calu – powiedział ks. Polak. Zwrócił uwagę, że głód miłości jest bardziej dotkliwy niż głód fizyczny. – Jedynym, który jest w stanie zaspokoić w człowieku głód miłości, jest Bóg. On daje zawsze więcej. Miłość mamy przekazywać dalej – podkreślił kaznodzieja. Sposobem przekazywania miłości jest obecność, szczególnie ważna dla osób starszych. Dlatego 25 lipca, w I Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych, ks. Adam pytał: – Jaka jest twoja miłość do seniorów, którzy przekazali nam życie, uczyli wiary, szacunku i miłości? Czy potrafię ją oddać? Drugim sposobem przekazywania miłości jest trwanie w trzeźwości. – W sierpniu mamy mobilizować się w miłości prostymi gestami, takimi jak np. abstynencja – wyjaśnił kaznodzieja. Kolejnym wyrazem miłości jest modlitwa o nowe powołania kapłańskie, aby nie zabrakło „tych, którzy dają Jezusa Eucharystycznego”. Do świętujących odpust ks. Polak apelował: – Święty Krzysztof to ten, który niósł Chrystusa, Jego miłość. Komu dziś zaniosę miłość Jezusa? Komu podam rękę?

Z Bogiem bezpiecznie

Tego dnia wspólnota parafialna modliła się w intencji ks. Krzysztofa Skubały z racji jego imienin, a solenizant przyjmował życzenia. Po każdej Mszy św. miało miejsce poświęcenie pojazdów. Przy okazji obrzędu parafianie opowiadali o swojej modlitwie za kierowców i podróżujących. – Modlę się przed podróżą i podczas podróży również – powiedziała pani Aneta. Pan Aleksander dodał: – Ja przed każdym wyjazdem robię znak krzyża. – Modlę się do Matki Bożej, by opiekowała się moim mężem na motocyklu i nami wszystkimi. Dzisiaj przeczytałam: Święty Krzysztofie, módl się za nami – i pomyślałam, że do tego świętego nie modlimy się często. Dobrze, że ta uroczystość o tym przypomina – mówiła pani Ewa. Pani Anna modlitwę: „Boże, błogosław naszej podróży, spraw, byśmy wszyscy dojechali bezpiecznie”, odmawia zawsze „jako podróżujący, jako pasażer, jako kierowca, bo z Bogiem bezpiecznie”. Breloczek z tą modlitwą podarował jej kapłan rok temu podczas poświęcenia pojazdów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-07-27 12:14

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na nasz wspólny pożytek

Niedziela częstochowska 45/2021, str. VII

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Grzegorz Gadacz/Niedziela TV

Ks. Paweł Kula, proboszcz parafii

Ks. Paweł Kula, proboszcz parafii

Kowalowiec, dzielnica Radomska, był przed wojną wioską, ale wraz z postępującą industrializacją osiedlało się tutaj coraz więcej ludzi.

Zaistniała potrzeba objęcia ich opieką duszpasterską. Efektem tych zmian jest obecna parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa. Z tamtych czasów pozostał parafialny budynek łączący plebanię z kaplicą, w której zachowały się skromne witraże i krucyfiks – patyna czasu nadała mu nie tylko sentymentalną moc.
CZYTAJ DALEJ

Diecezja płocka: Bp Stułkowski zarządza Liturgię Wigilii Paschalnej najwcześniej o godz. 20:30

2026-03-09 08:15

[ TEMATY ]

Wigilia Paschalna

Red.

Mając na uwadze godne przeżycie liturgii Triduum Paschalnego, uwzględniając przepisy Mszału Rzymskiego dla diecezji polskich, wydanie z 2013 r, jak również Listu okólnego o przygotowaniu i obchodzeniu Świąt Paschalnych Kongregacji ds. Kultu Bożego z dnia 16 stycznia 1988 r., w myśl kan. 838 § 4 Kodeksu prawa kanonicznego, postanawiam, co następuje
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję