W bazylice Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny odbył się koncert zespołu Blechbläserensemble Ludwig Güttler z Drezna oraz muzyka-organisty Friedricha Kircheisa.
Koncert Ludwiga Güttlera w Krzeszowie, który odbył się 18 września, był częścią Preludium Śląskiego Festiwalu Muzycznego. To jeden z najstarszych festiwali w Europie. Zapoczątkowany już w 1876 r., był przez lata ważną częścią życia kulturalnego Śląska. Działał nieprzerwanie do 1942 r. Na festiwalu występowali artyści z całego świata, ale też amatorskie zespoły ze Śląska.
Historia festiwalu związana jest z salą koncertową Stadthalle w Görlitz, którą cechuje niezwykła akustyka. Koncerty odbywały się tam do 2005 r., kiedy to musiała przejść kapitalny remont. Wraz z zamknięciem sali, festiwal został zawieszony. Ponowne jej otwarcie planowane jest na 2024 r. Nie została jednak zawieszona idea festiwalu. Postanowiono, że odbywać się on będzie nie tylko na terenie Niemiec, ale także poza granicami, na terenie całego Śląska, m.in. dzięki współpracy z polskimi instytucjami i ośrodkami muzycznymi z Zielonej Góry, Wałbrzycha, Zgorzelca czy Opola. Jeden z takich koncertów, odbył się w murach krzeszowskiej bazyliki. Muzycy zaprezentowali utwory m.in. Bacha, Brahmsa, Mendelsona.
W Krzeszowie znajduje się jeden z czterech instrumentów wykonanych przez Michała Englera Młodszego
Ten cykl to jedyne takie wydarzenie w Polsce, gdzie koncerty grane są dwa razy dziennie.
Wraz z wakacjami rozpoczęła się kolejne edycja Letnich Koncertów Organowych pt. Muzyka Dawnych Mistrzów. Koncerty odbywają się codziennie. W bazylice o godz. 11 i 13 natomiast w soboty, o godz. 19, organizatorzy zapraszają słuchaczy do kościoła brackiego św. Józefa. Koncerty w bazylice połączone są z prezentacją instrumentu pod hasłem: Dotknij Englera. Jest to nie lada gratka dla odwiedzających pocysterskie opactwo, gdyż po każdym z koncertów słuchacze mogą wejść na emporę organową i poznać instrument… również od środka. Wykonany został on przez Michała Englera Młodszego z Wrocławia (1688-1760). Budowy organów uczył się początkowo u ojca, później w którymś z warsztatów śląskich, a na koniec w Saksonii. Po zakończeniu nauki zaczął od budowy instrumentów przeważnie małych, na zamówienia prowincjonalnych parafii. Jednak prawdziwą sławę przyniosły mu wielkie organy koncertowe, których zbudował cztery: dla kościoła św. Mikołaja w Brzegu k. Opola; drugie w Krzeszowie, trzecie dla katedry w Ołomuńcu w Czechach; a czwarte dla wrocławskiej fary św. Elżbiety.
Muzyk znany z utworu "Zakazany owoc" opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia
Piosenkarz Krzysztof Antkowiak był gościem specjalnym tegorocznej Pielgrzymki Żywego Różańca i Apostolatu Margaretka do Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Artysta dał koncert i podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia.
Muzyk znany z utworu "Zakazany owoc" opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia. Piosenkarz przyznał, że choć w przeszłości odniósł muzyczny sukces, to jednak z tego powodu spotkał się z zazdrością ze strony rówieśników. Opowiedział również o swoich uzależnieniach od alkoholu i hazardu, które doprowadziły go do ogromnej depresji aż po chęć odebrania sobie życia. W tej dramatycznej sytuacji podjął modlitwę i zwrócił się do Pana Boga. - Przede wszystkim błagałem Go o pomoc. Powiedziałem Mu, że już sobie nie radzę. Powiedziałem "Jeżeli jesteś to mi pomóż" – mówił artysta. Nazajutrz obudził się w zupełnie nowej perspektywie, ze spokojem w duchu. - Od tamtego czasu Duch Święty zabrał mi hazard, zabrał mi alkohol. Dzięki Bogu od tamtego czasu jestem czysty. Dziś codziennie muszę dbać o tą relację. Są lepsze i gorsze momenty w relacji z Panem Bogiem, ale życie jest zupełnie inne – wyznał muzyk, który wykonał m.in. słynny utwór "Litania".
Od ponad roku w centrum Lublińca gromadzą się obrońcy życia, by z różańcem w ręku prosić o ocalenie nienarodzonych dzieci. Choć inicjatywa regularnie spotyka się z nieprzychylnymi reakcjami, w minioną sobotę uczestnicy po raz pierwszy musieli zmierzyć się z bezpośrednią kontrmanifestacją. Ich odpowiedzią była chrześcijańska troska i modlitwa za protestującą młodzież.
Comiesięczne spotkania przy Alei Solidarności w Lublińcu, organizowane przez Fundację „Życie i Rodzina”, wpisały się już w krajobraz miasta jako świadectwo wiary i odważnego upominania się o najsłabszych. Publiczne Różańce o Zatrzymanie Aborcji od samego początku wymagają od ich uczestników dużej determinacji. Osoby trwające na modlitwie regularnie doświadczają internetowego hejtu oraz słownych zaczepek ze strony niektórych przechodniów. Agresja przybierała niekiedy formę materialną – w ubiegłym roku doszło do dewastacji stojaków z plakatami pro-life.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.