Wszystkie zaprezentowane wydarzenia nawiązywały do rocznicy najstarszego, zachowanego na pieczęci Bogusława II, wizerunku Gryfa Pomorskiego, znajdującego się przy dokumencie książęcym z 29 września 1214 r.
W programie tegorocznego Święta Gryfa (25-26 września 2021 r.) znalazły się m.in. wykłady wybitnych specjalistów. Profesor Marian Rębkowski, autor wydanej niedawno książki Jak powstało Pomorze? opowiadał o początkach państwa pomorskiego rządzonego przez dynastię Gryfitów. O historii Gryfa, jako symbolu i znaku heraldycznego, mówił dr hab. Andrzej Janowski.
Nie zabrakło też pokazów walk rekonstruktorów – wojów słowiańskich z początków panowania Gryfitów i pojedynków rycerzy z okresu panowania księcia Kazimierza V. Prezentacja technik walk była opatrzona komentarzem historycznym. Były również pokazy renesansowej, włoskiej sztuki żonglowania chorągwiami w wykonaniu Gwardii Gryfa. Kolejnym punktem święta była inscenizacja związana z postacią księcia Bogusława X oraz prezentacja obrzędów związanych z równonocą jesienną – Świętem Plonów Słowian Nadbałtyckich wg opisów Saxa Gramatyka z 1168 r.
Po zamkowych dziedzińcach przechadzali się wojowie, rycerze, białogłowy i damy. Swoje warsztaty rozstawili rekonstruktorzy rzemiosł dawnych – takich jak: kowalstwo, tkactwo, zdobienie tekstyliów metodą stemplowania, rymarstwo czy kaletnictwo. Dzieci natomiast mogły wziąć udział w grach i zabawach historycznych. Dostępne były także stoiska z książkami historycznymi. W programie znalazły się również wydarzenia i propozycje muzyczne. Warsztaty śpiewu tradycyjnego poprowadziła Joanna Lacher. Odbyły się koncerty muzyki dawnej w wykonaniu zespołu Daj Ognia. Finałem święta Gryfa był III Turniej Rycerski o Puchar Gryfitów. Głównym sędzią turnieju był Stanisław Kula – wieloletni główny sędzia walk m.in. grunwaldzkich turniejów bojowych i sędzia liniowy lub główny w turniejach ligowych Polskiego Stowarzyszenia Walk Rycerskich. Organizatorem święta był Zamek Książąt Pomorskich w Szczecinie, a konsultantem merytorycznym Grzegorz Kuklewski „Lazarus” z Fundacji Gloria Griffin.
Za sprawą grup rekonstrukcyjnych można zobaczyć, jak Błękitna Armia wkroczyła do Wąbrzeźna
Wydawałoby się, że czas w miasteczkach płynie leniwie, a nuda wyziera z każdego kąta. Być może są takie miejsca, w których nic się nie dzieje, ale Wąbrzeźno do nich nie należy! Opowiemy wam tylko kilka wąbrzeskich historii, a mogłoby być ich dużo więcej.
Przeczytacie dziś o proboszczu, który posługiwał w parafii prawie 60 lat, a w dodatku aktywizował swoich parafian w działania społeczne, zobaczycie też, jak Wąbrzeźno świętowało niepodległość w 1920 r. Zacznijmy od początku. Nazwa miasteczka, którego początki sięgają wczesnego średniowiecza, pochodzi od rosnących wokół brzóz (w brzeziu). Z kolei kiedy bp Herman von Prizna w XIV wieku budował tu swoją rezydencję biskupią, nazwał to miejsce Friedecke (spokojny zakątek). Spokoju niestety nie zaznało, zwłaszcza w XVII wieku, kiedy przetaczały się przezeń szwedzkie wojska, ani też później, kiedy było trawione przez pożary, a wreszcie podczas zaborów dostało się w ręce pruskie.
Na ekrany polskich kin wchodzi film, który – jak mówią reżyserzy - obudził Francję. „Najświętsze Serce” to opowieść o miłości Boga, która ma być odpowiedzią na przemoc, samotność i duchowe zagubienie współczesnego świata. W rozmowie z Vatican News reżyserzy i scenarzyści Sabrina i Steven Gunnell mówią o modlitwie, znakach i duchowej walce towarzyszącej powstawaniu filmu.
Impulsem do realizacji obrazu była rodzinna pielgrzymka do sanktuarium Notre-Dame du Laus na południu Francji w sierpniu 2023 roku. „Inspiracja przyszła tak naprawdę z nieba, od Opatrzności Bożej” – mówi Sabrina Gunnell. Słuchając świadectw, odkryli, że Najświętsze Serce Pana Jezusa było obecne w ich historii „od samego początku”.
W Sanktuarium Matki Boskiej Zwycięskiej w Łodzi odbyły się dwudniowe rekolekcje dla kobiet, które poprowadziła Marta Przybyła. Wydarzenie zorganizowało Archidiecezjalne Duszpasterstwo Kobiet, inicjujące i koordynujące działalność wspólnot i grup kobiecych w diecezji. Spotkanie przyciągnęło tłumy uczestniczek.
– To jest niesamowity widok, kiedy widzę te wypełnione ławki. Kościół pełny pięknych, Bożych kobiet – powiedziała na początku konferencji Marta Przybyła, która przedstawia się jako „ateistka, która spotkała Boga”. Jej konferencje były mocne, bez „retuszu i upiększania”. – Ja dzisiaj przyjechałam do was, żeby opowiedzieć wam o Bogu. O miłości, na którą nie trzeba zasłużyć – podkreślała, odrzucając wizję Boga, u którego zbiera się kato-punkty.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.