Reklama

Kościół

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 45/2021, str. 9

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po raz pierwszy bez cenzury

„Głos z Jasnej Góry” to tytuł najnowszej książki, w której zawarte jest nauczanie kard. Stefana Wyszyńskiego bez cenzury. Promocja publikacji, w której udział wzięli przeor Jasnej Góry oraz przedstawicielki Instytutu Prymasa Wyszyńskiego, odbyła się 27 października w Sali Papieskiej.

– Cenzura pojawiała się w każdym tekście. Czasem wycinano jedno słowo, czasem całe zdania – powiedziała Beata Mackiewicz, dyrektor wydawnictwa Soli Deo. – Treści o laicyzacji, ateizacji nigdy się nie pojawiły, usuwano również np. wspomnienie roku 1920, czyli Cudu nad Wisłą, nigdy nie zostawiono określenia „wierzący naród”. Anna Rastawicka, świadek życia prymasa, podkreśliła natomiast, że „kiedy tekst odbierany był po cenzurze, nie było widać zbyt wielu powykreślanych słów, ale wyglądało to tak, jakby ktoś nerwy mu powyciągał, jakby naruszył jego konstrukcję, osłabił ją właśnie w duchu ateizacji”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Generał Zakonu Ojców Paulinów o. Arnold Chrapkowski we wstępie publikacji przypomniał, że „z Jasną Górą prymas Wyszyński związał wszystkie ogólnokrajowe działania duszpasterskie: Jasnogórskie Śluby Narodu, Wielką Nowennę, peregrynację Obrazu Nawiedzenia w polskich parafiach, obchody Tysiąclecia Chrztu Polski z Aktem milenijnym oddania Polski w macierzyńską niewolę Maryi Matki Kościoła za wolność Kościoła Chrystusowego”.

Reklama

– Ta książka jest bardzo ważna dla paulinów i dla Jasnej Góry. To świadectwo człowieka dojrzałego wiarą, który jest dla nas autorytetem – podkreślił przeor klasztoru o. Samuel Pacholski. Zauważył, że publikacja porządkuje nauczanie prymasa; jest antologią, a więc wyborem najważniejszych tekstów, pokazuje bardzo szerokie spektrum jego nauczania, w którym każdy może się odnaleźć.

Głos z Jasnej Góry to głos nadziei, wiary w to, że „Matka Boża zwyciężała nie tylko w naszej historii, w czasach, kiedy żył ksiądz prymas, ale zwycięża także dzisiaj”. – To Ją zostawił nam błogosławiony jako Nadzieję – podkreśliła Anna Rastawicka.

Antologia wydana jest w pięknej szacie edytorskiej. Znajdują się w niej także unikatowe jasnogórskie zdjęcia kard. Stefana Wyszyńskiego.

Najpierw wolna była Jasna Góra

Jasna Góra jako jedno z pierwszych miejsc w kraju cieszyła się odzyskaniem przez Polskę niepodległości. Do sanktuarium na rozkaz gen. Tadeusza Rozwadowskiego już 4 listopada 1918 r. weszli polscy żołnierze pod dowództwem ppor. Artura Wiśniewskiego. Nad klasztorem załopotała wtedy biało-czerwona flaga, a w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej odprawiono dziękczynne nabożeństwo za wolną Polskę. Kroniki donoszą, że przeor klasztoru o. Piotr Markiewicz witał żołnierzy w bramach jasnogórskiej twierdzy tak, jak niegdyś witano królów. Jasna Góra jako pierwsza stała się zatem „skrawkiem” wolnej ojczyzny, której niepodległość ogłoszono kilka dni później – 11 listopada.

Jasnogórski flesz

• 12 listopada – nocne czuwanie modlitewne zgromadzeń michalickich

• 13 listopada – pielgrzymka bezdomnych, muzyków kościelnych, pacjentów i pracowników Kliniki Leczenia Jąkania w Warszawie; czuwanie współpracowników sióstr pallotynek.

Reklama

• 14 listopada – Msza św. w intencji ubogich z racji Światowego Dnia Ubogich;

modlitwa Towarzystwa Pomocy św. Brata Alberta.

Przez cały listopad otwarta jest XVII-wieczna krypta w podziemiach Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej. To miejsce, gdzie przez kilka wieków chowano paulińskich mnichów. Na co dzień jest niedostępne dla pielgrzymów.

2021-11-02 13:06

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na Jasnej Górze „Niedziela” i Krucjata Wyzwolenia Człowieka modliły się za Ojczyznę

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Archiwum "Niedzieli"

„Chrystus wskazuje, że pokora ma ogromne znaczenie w życiu społecznym, narodowym i w relacjach między ludźmi” - mówił w homilii ks. Mariusz Frukacz, redaktor Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, który 4 listopada w Kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze przewodniczył Mszy św. w intencji pracowników, redaktorów i dzieł Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, w intencji Krucjaty Wyzwolenia Człowieka oraz w intencji Ojczyzny.

Mszę św. koncelebrowali m.in. o. Mieczysław Polak – podprzeor Jasnej Góry, ks. Robert Grohs - moderator Krucjaty Wyzwolenia Człowieka w archidiecezji częstochowskiej i proboszcz parafii pw. św. Józefa Oblubieńca NMP we Wręczycy Wielkiej. Na Mszy św. zgromadzili się m.in. pracownicy „Niedzieli” oraz członkowie Krucjaty Wyzwolenia Człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Wystawiono chustę św. Weroniki w Watykanie

2026-03-22 20:01

[ TEMATY ]

Chusta św. Weroniki

Vatican Media

Chusta św. Weroniki

Chusta św. Weroniki

W piątą niedzielę Wielkiego Postu wystawiono jedną z najcenniejszych relikwii Bazyliki św. Piotra - chustę św. Weroniki. Zgodnie z tradycją przekazywaną w związku z Drogą Krzyżową, kobieta otarła chustą twarz Jezusa, a na płótnie pozostało odbicie jego twarzy i ślady krwi - relacjonuje Vatican News.

W niedzielę uroczystemu nabożeństwu przewodniczył archiprezbiter Bazyliki św. Piotra kard. Mauro Gambetti. Kanonicy bazyliki oraz inni duchowni wraz z osobami życia konsekrowanego i wiernymi zgromadzili się przy grobie świętego Piotra. Po obrzędach wstępnych przeszli przez bazylikę w procesji, śpiewając Litanię do Wszystkich Świętych, aż doszli logii św. Weroniki znajdującej się nad jej posągiem. Następnie w tej loggii ukazano chustę św. Weroniki. W tym czasie biły dzwony, a wystawienie odbyło się w atmosferze modlitewnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję