W Strachocinie odbyły się trzydniowe obchody święta św. Andrzeja Boboli, patrona Polski. W programie była pielgrzymka Akcji Katolickiej archidiecezji, a także modlitwa za Ojczyznę.
Tradycyjnie już do Strachociny pielgrzymowali członkowie Akcji Katolickiej ze swoimi duszpasterzami. Przyjechali, by za wstawiennictwem swojego patrona polecać Bogu wszystkie podejmowane inicjatywy. Procesja, w której członkowie AK nieśli biało-czerwone flagi z wizerunkiem św. Andrzeja pokazała, że w swoim życiu niosą ten sam oręż co ich patron.
W homilii abp Adam Szal wskazał zadanie dla każdego członka Akcji Katolickiej – pomnażać chwalę Bożą. – „Ad maiorem Dei gloriam” – taką drogą, drodzy siostry i bracia, winien iść również każdy członek Akcji Katolickiej. Dziś podczas dorocznej Pielgrzymki Akcji Katolickiej do Strachociny możemy zadać sobie pytanie: jak konkretnie mamy postępować w ramach Akcji Katolickiej? Jak mamy postępować, aby być przyjaciółmi, aby być radosnymi przyjaciółmi, aby mieć świadomość, że to co czynimy, czynimy na większą chwałę Bożą. Mamy uświadomić sobie na czym ma polegać nasz udział w drodze, na którą zostaliśmy w jakiś sposób wezwani – pytał hierarcha.
Odnosząc się do osoby bł. kard. Stefana Wyszyńskiego, metropolita przemyski zarysował tożsamość członka Akcji Katolickiej. – Członkowie Akcji Katolickiej przede wszystkim – według bł. kard. Stefana Wyszyńskiego – identyfikują się z nauczaniem Stolicy Apostolskiej oraz żyją życiem Kościoła katolickiego. Jest to więc, jak mówił, organizacja o charakterze apostolskim, która znajduje pole swojego działania na arenie życia społecznego, ale kieruje się zasadami chrześcijańskimi i nauką Kościoła – powiedział metropolita przemyski.
Na zakończenie abp Szal podziękował wszystkim członkom Akcji Katolickiej w archidiecezji przemyskiej, którzy włączyli się w prace synodalne na etapie diecezjalnym. – Dobrze, że w naszej przemyskiej archidiecezji Akcja Katolicka podejmowała i podejmuje wiele inicjatyw – mówił abp Adam Szal.
Zwieńczeniem uroczystości była Eucharystia sprawowana także przez abp. Adama Szala. Metropolita przemyski cytował słowa papieża Piusa XII z encykliki „Invicti Athletae Christi”, napisanej ku czci św. Andrzeja Boboli: „Wiarę katolicką zachowujcie, wiara niech będzie przepasaniem bioder waszych. Skoro z polskiego narodu wyszedł tak wielki świadek wiary, to Polacy, idąc za jego przykładem, nadal niech bronią ojczystej wiary, usiłując moralność do norm chrześcijańskich dostosować, żeby Polska zawsze była wierna, żeby nadal była przedmurzem chrześcijaństwa”. – Pius XII dodał, że Bóg tę właśnie rolę narodowi polskiemu wyznaczył – zaznaczył abp Szal. Kaznodzieja apelował do wiernych zebranych w Strachocinie, aby ich wiara była żywa i ciągle się rozwijała i pogłębiała. – Niech zwycięsko wychodzi z kryzysów, które przychodzą w życiu niemal każdego człowieka. Niech będzie – jak uczy papież Benedykt XVI – wspinaczką, dzięki której przybliżamy się do Pana Boga – apelował.
Pierwszy Kongres Akcji Katolickiej Archidiecezji Wrocławskiej odbył się 23 i 24 listopada we Wrocławiu. Zainaugurowała go Msza św. sprawowana w katedrze pod przewodnictwem bp. Marka Solarczyka krajowego asystenta Akcji Katolickiej. Po Eucharystii w auli Papieskiego Wydziału Teologicznego rozpoczęła się sesja pod hasłem „Nowa Ewangelizacja Charyzmatem Akcji Katolickiej”. Witając uczestników przybyłych m.in. z Oleśnicy, Namysłowa, Obornik Śląskich i wielu innych miejscowości archidiecezji abp Józef Kupny zwrócił uwagę na dwa główne cele tego spotkania: wzajemne poznanie i umocnienie we wspólnym podejmowaniu i realizowaniu inicjatyw w duchu Ewangelii oraz wniesienie entuzjazmu i ożywienie świadomości Akcji Katolickiej w naszej archidiecezji. Wyznawca Chrystusa ma swoje miejsce w życiu publicznym i dlatego nie powinien ulegać żadnej formie politycznej poprawności, lęku przed krytyką czy nawet ataku piewców sekularystycznej rzeczywistości mówił podczas swojego wykładu Metropolita Wrocławski. Arcybiskup podkreślał także, że istnieją obszary działalności społecznej, ekonomicznej, politycznej i kulturowej, w których nie ma miejsca na zaangażowanie kościelnej hierarchii, potrzeba tam za to zaangażowania członków Akcji Katolickiej. Wśród najważniejszych zadań stojących przed laikatem Metropolita wymienił promowanie tradycyjnego kształtu rodziny, preferowanie tradycyjnych, sprawdzonych modeli wychowania, dbanie o interesy najuboższych i pokrzywdzonych, troskę o prawa pracownicze i głoszenie prymatu „być nad mieć”.
Cudowny Medalik, który Kamar znalazł w kieszeni spodenek
W Playa Grande, znanej dzielnicy miasta La Guaira, Kamar Galíndez znajdował się na najwyższym piętrze hotelu Chipi's Beach i właśnie miał rozpocząć swój codzienny trening na siłowni, nieświadomy, że jego życie zmieni się na zawsze - informuje portal aciprensa.com.
Była środa, 24 czerwca, święto św. Jana Chrzciciela. O godzinie 18:05 spokój, jaki roztaczał się z najwyższego punktu hotelu, z imponującym widokiem na ocean, został zakłócony przez ogłuszającą siłę dwóch kolejnych trzęsień ziemi, które zaskoczyły wszystkich, siejąc niepokój i zamieszanie.
Dziś rozpoczęliśmy piesze pielgrzymowanie od miejsca stygmatów św. Franciszka w La Vernie do miejsca śmierci w Asyżu. Rozpoczął się trud pielgrzymowania pod różnym względem, ale w tym czasie umocnieniem jest słowo Boże i świadomość tego, że tymi drogami, którymi podążamy i miejsca, które odwiedzamy - ponad 800 lat temu mógł przemierzać św. Franciszek wraz ze swoimi uczniami.
Idąc do franciszkańskiego sanktuarium w La Vernie należy przemierzać wysoko w górę. Niby z miejscowości wydaje się, że to jest blisko, bo w linii prostej 700 metrów, a drogą samochodową dobrych 15 minut. Rozpoczęcie pielgrzymki było dobrą okazją do poszerzenia wiedzy o Biedaczynie z Asyżu. Postać znana, lubiana, a jednak historia jego życia i momenty, w których nie miał łatwo, zawsze kruszą serce. Gdy wejdzie się na plac przykościelny, oczom pielgrzyma ukazuje się piękny widok gór. Idąc jednak blisko sanktuarium można odnaleźć malowidła ukazujące życie św. Franciszka, na różnych etapach życia, zaczynając od dnia narodzin, przez rozpoczęcie drogi wierności Chrystusowi, spotkanie z sułtanem, czy właśnie na końcu, przy ostatnim malowidle wchodzi się do kaplicy stygmatów. W trakcie poznawania lub przypominania sobie życia tego świętego, można wejść przez niewielki portal - ale jakby do nowej rzeczywistości. Przejście z budynku do miejsca, gdzie widzi się surowe skały, a które św. Franciszek porównał do rozdartej na dwie części zasłony przybytku, gdy Chrystus umierał na krzyżu. Surowe rozdarte skały, drzewa, chłód powietrza i wejście do groty, gdzie Franciszek został dotknięty przez Boga. W czasie, kiedy jego wspólnota była w kryzysie, bo przecież, jak podają historia, został odsunięty od wspólnoty, był już u kresu swojego życia, czy też zaczyna doskwierać mu ślepota - po ludzku był w mocnym kryzysie, a mimo to otrzymuje od Pana Boga stygmaty. W kaplicy stygmatów modliliśmy się o dobre owoce naszego pielgrzymowania, a po błogosławieństwie ruszyliśmy w drogę. Szlak szybko zweryfikował siły pielgrzymów. Jedno z pierwszych podejść zza Chiusi Della Verna były mocną próbą. Ten moment można porównać do pierwszego czytania od proroka Ozeasza, w którym Bóg pragnie przeorać serce człowieka i chce, aby zburzył ołtarz nie jemu wybudowany. Takie momenty są świetna okazją do wyjścia ze strefy komfortu i zmierzenia się w nową rzeczywistością, przed którą stawia człowieka Opatrzność Boża. I pomyśleć że tego typu drogami przechadzali się tacy wielcy święci jak Franciszek z Asyżu i jego bracia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.