Reklama

Niedziela Lubelska

Lublin żyje!

Ojciec Święty Jan Paweł II tylko raz odwiedził Lublin. Mija 35 lat od tego historycznego wydarzenia.

Niedziela lubelska 23/2022, str. I

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Lublin

Archiwum

Jan Paweł II w Lublinie, 9 czerwca 1987 r.

Jan Paweł II w Lublinie, 9 czerwca 1987 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jako wykładowca KUL, ksiądz, biskup i kardynał Karol Wojtyła przyjeżdżał do Lublina regularnie przez 25 lat, od 1954 do 1978 r. Po wyborze na stolicę Piotrową zawsze interesował się miastem i uniwersytetem, ale jako papież przybył tu tylko jeden raz, 9 czerwca 1987 r.

Historyczna wizyta, podczas której z Janem Pawłem II spotkała się milionowa rzesza wiernych, rozpoczęła się od przejmującej modlitwy na terenie byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady na Majdanku. Tam papież zaapelował, by miejsce śmierci niewinnych ludzi stało się dla kolejnych pokoleń przestrogą, by człowiek dla człowieka nigdy nie był katem. Następnie Jan Paweł II udał się do katedry lubelskiej, gdzie modlił się przed wizerunkiem Matki Bożej Płaczącej. Owacyjnie witany na ulicach Lublina, na dłuższy czas zatrzymał się w gmachu KUL, gdzie odbyły się spotkania ze społecznością akademicką.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Centralnym wydarzeniem wizyty była Msza św. sprawowana przy budującym się kościele Świętej Rodziny. Liturgia pod przewodnictwem Jana Pawła II, z obrzędem udzielenia święceń kapłańskich 50 diakonom, zgromadziła milionową rzeszę pielgrzymów z terenu diecezji lubelskiej i wschodniej Polski. Nad pracami przygotowującymi rozległy teren na Czubach na przyjęcie wiernych czuwał komitet organizacyjny z ks. Ryszardem Jurakiem. Przy murach kościoła został zbudowany polowy ołtarz, którego częścią, a dziś cenną pamiątką jest górujący nad dzielnicą krzyż.

Zwracając się do wiernych, Jan Paweł II powiedział: „Raduję się, że znowu mogę być w tym historycznym mieście, z którym pozostawałem związany przez szereg lat pracy na Katolickim Uniwersytecie. Serdecznie pozdrawiam Lublin: miasto i Kościół, który na ziemi lubelskiej spełnia swe posłannictwo. Ileż to wspomnień historycznych przychodzi na myśl, gdy jestem w mieście, w którym chrześcijaństwo ma tysiąc lat tradycji; w mieście, które było miejscem Unii Polski z Litwą w roku 1569; w mieście, które przeżyło tyle wojen, najazdów i zniszczeń. Wyrażam radość, że Lublin żyje, że się rozwija”. Żegnając się z pielgrzymami, Jan Paweł II pozostawił życzenie, by „Chrystus miał zawsze i wszędzie swój dach nad głową”.

2022-05-31 14:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Różaniec zamiast protestów

Niedziela lubelska 19/2023, str. II

[ TEMATY ]

Lublin

Legion Maryi

Paweł Wysoki

Wierni trwali na modlitwie różańcowej przez 7 dni i nocy

Wierni trwali na modlitwie różańcowej przez 7 dni i nocy

Regia Legionu Maryi zorganizowała Jerycho Różańcowe w intencji wynagrodzenia za znieważanie dobrego imienia św. Jana Pawła II oraz w duchu wdzięczności za osobę wielkiego i świętego papieża.

Modlitwa w kościele św. Jozafata przy ul. Zielonej trwała nieustannie przez 7 dni. Od niedzieli Miłosierdzia Bożego przed Najświętszym Sakramentem w dzień i w nocy odmawiany był Różaniec, a także prezentowane były homilie św. Jana Pawła II, wygłoszone podczas papieskich pielgrzymek do ojczyzny. – W naszej świątyni Jerycho Różańcowe nie jest nowością; już od wielu lat nawet dwa razy w roku organizujemy takie nabożeństwa w różnych intencjach. W modlitwę włączają się przede wszystkim członkowie Legionu Maryi i wspólnoty św. Józefa. Nigdy nie było takiej sytuacji, żeby Pan Jezus został sam – mówi rektor ks. Józef Sarzyński, kapelan Legionu Maryi. Także tym razem przed Najświętszym Sakramentem jednocześnie czuwało od kilku do kilkudziesięciu osób, w większości ze wspólnot lubelskich, ale byli też pielgrzymi z Lubartowa czy Kraśnika.
CZYTAJ DALEJ

Kościół czci patronkę Europy - św. Katarzynę ze Sieny

[ TEMATY ]

św. Katarzyna

Giovanni Battista Tiepolo

Św. Katarzyna ze Sieny

Św. Katarzyna ze Sieny

Kościół katolicki wspomina dziś św. Katarzynę ze Sieny (1347-80), mistyczkę i stygmatyczkę, doktora Kościoła i patronkę Europy. Choć była niepiśmienna, utrzymywała kontakty z najwybitniejszymi ludźmi swojej epoki. Przyczyniła się znacząco do odnowy moralnej XIV-wiecznej Europy i odbudowania autorytetu Kościoła.

Katarzyna Benincasa urodziła się w 1347 r. w Sienie jako najmłodsze, 24. dziecko w pobożnej, średnio zamożnej rodzinie farbiarza. Była ulubienicą rodziny, a równocześnie od najmłodszych lat prowadziła bardzo świątobliwe życie, pełne umartwień i wyrzeczeń. Gdy miała 12 lat doszło do ostrego konfliktu między Katarzyną a jej matką. Matka chciała ją dobrze wydać za mąż, podczas gdy Katarzyna marzyła o życiu zakonnym. Obcięła nawet włosy i próbowała założyć pustelnię we własnym domu. W efekcie popadła w niełaskę rodziny i odtąd była traktowana jak służąca. Do zakonu nie udało jej się wstąpić, ale mając 16 lat została tercjarką dominikańską przyjmując regułę tzw. Zakonu Pokutniczego. Wkrótce zasłynęła tam ze szczególnych umartwień, a zarazem radosnego usługiwania najuboższym i chorym. Wcześnie też zaczęła doznawać objawień i ekstaz, co zresztą, co zresztą sprawiło, że otoczenie patrzyło na nią podejrzliwie. W 1367 r. w czasie nocnej modlitwy doznała mistycznych zaślubin z Chrystusem, a na jej palcu w niewyjaśniony sposób pojawiła się obrączka. Od tego czasu święta stała się wysłanniczką Chrystusa, w którego imieniu przemawiała i korespondowała z najwybitniejszymi osobistościami ówczesnej Europy, łącznie z najwyższymi przedstawicielami Kościoła - papieżami i biskupami. W samej Sienie skupiła wokół siebie elitę miasta, dla wielu osób stała się mistrzynią życia duchowego. Spowodowało to jednak szereg podejrzeń i oskarżeń, oskarżono ją nawet o czary i konszachty z diabłem. Na podstawie tych oskarżeń w 1374 r. wytoczono jej proces. Po starannym zbadaniu sprawy sąd inkwizycyjny uwolnił Katarzynę od wszelkich podejrzeń. Św. Katarzyna odznaczała się szczególnym nabożeństwem do Bożej Opatrzności i do Męki Chrystusa. 1 kwietnia 1375 r. otrzymała stygmaty - na jej ciele pojawiły się rany w tych miejscach, gdzie miał je ukrzyżowany Jezus. Jednym z najboleśniejszych doświadczeń dla Katarzyny była awiniońska niewola papieży, dlatego też usilnie zabiegała o ich ostateczny powrót do Rzymu. W tej sprawie osobiście udała się do Awinionu. W znacznym stopniu to właśnie dzięki jej staraniom Następca św. Piotra powrócił do Stolicy Apostolskiej. Kanonizacji wielkiej mistyczki dokonał w 1461 r. Pius II. Od 1866 r. jest drugą, obok św. Franciszka z Asyżu, patronką Włoch, a 4 października 1970 r. Paweł VI ogłosił ją, jako drugą kobietę (po św. Teresie z Avili) doktorem Kościoła. W dniu rozpoczęcia Synodu Biskupów Europy 1 października 1999 r. Jan Paweł II ogłosił ją wraz ze św. Brygidą Szwedzką i św. Edytą Stein współpatronkami Europy. Do tego czasu patronami byli tylko święci mężczyźni: św. Benedykt oraz święci Cyryl i Metody. Papież Benedykt XVI 24 listopada 2010 r. poświęcił jej specjalną katechezę w ramach cyklu o wielkich kobietach w Kościele średniowiecznym. Podkreślił w niej m.in. iż św. Katarzyna ze Sieny, „w miarę jak rozpowszechniała się sława jej świętości, stała się główną postacią intensywnej działalności poradnictwa duchowego w odniesieniu do każdej kategorii osób: arystokracji i polityków, artystów i prostych ludzi, osób konsekrowanych, duchownych, łącznie z papieżem Grzegorzem IX, który w owym czasie rezydował w Awinionie i którego Katarzyna namawiała energicznie i skutecznie by powrócił do Rzymu”. „Dużo podróżowała – mówił papież - aby zachęcać do wewnętrznej reformy Kościoła i by krzewić pokój między państwami”, dlatego Jan Paweł II ogłosił ją współpatronką Europy.
CZYTAJ DALEJ

Francuzi przypomnieli sobie o Michale Archaniele? "Aniołowie powracają z wielką siłą"

2026-04-29 09:31

[ TEMATY ]

św. Michał Archanioł

Francuzi

aniołowie

wielka siła

Vatican Media

Święci Archaniołowie

Święci Archaniołowie

Odrodzenie kultu Michała Archanioła we współczesnej Francji jest faktem i ewidentnym znakiem czasu. To spontaniczna reakcja wiernych, bo im bardziej nasila się zło, tym bardziej potrzebujemy pomocy Michała Archanioła – mówi rektor tego najbardziej malowniczego sanktuarium we Francji. Za tydzień poprowadzi trzydniową pieszą pielgrzymkę na Górę św. Michała.

Pielgrzymka to oddolna inicjatywa młodych katolików. W zeszłym roku szła po raz pierwszy i zgromadziła 500 uczestników. W tym roku będzie ich dwa raz więcej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję