Reklama

Niedziela Małopolska

Tak wartko minęło…

Chcemy za tych kapłanów podziękować Panu Bogu – podkreśla w rozmowie z Niedzielą ks. Stanisław Parzygnat – proboszcz parafii w Poroninie.

Niedziela małopolska 32/2022, str. III

[ TEMATY ]

odpust parafialny

Józef Wieczorek

W jubileuszu uczestniczyli także najmłodsi parafianie

W jubileuszu uczestniczyli także najmłodsi parafianie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tegoroczny odpust parafialny w kościele św. Marii Magdaleny świętowano cztery jubileusze kapłańskie księży rodaków.

Jubilaci

Ksiądz prał. Stanisław Czernik, który jest proboszczem parafii św. Macieja w Andrychowie i dziekanem Dekanatu Andrychowskiego, świętował 45 lat posługi kapłańskiej. – Jestem Bogu wdzięczny za każdą chwilę życia kapłańskiego – wyznał ks. Józef Gut – proboszcz parafii św. Elżbiety Węgierskiej w Jaworznie Szczakowej, który świętował 40 lat kapłaństwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Za 3 dekady służby Bogu dziękował z kolei pracujący na Ukrainie ks. Witold Józef Kowalów. Kapłan założył w Białym Dunajcu Ośrodek „Wołanie z Wołynia”, a na łamach dwumiesięcznika „Wołanie z Wołynia” publikuje artykuły dotyczące przeszłości i teraźniejszości Kościoła na Wołyniu. Najmłodszego jubilata – ks. Stanisława Czernika (nazywanego w Poroninie juniorem lub młodszym), a świętującego 15 lat kapłaństwa nie trzeba przedstawiać naszym czytelnikom. To autor felietonów z cyklu „Myśli na nowy miesiąc”, w których dzieli się swymi refleksjami na temat wiary.

Reklama

W gronie kapłanów uczestniczących w jubileuszach kolegów był m.in. ks. Władysław Zązel. – Kiedyś skalno ziemia nojwiency wydawała powołań, ale chyba z casem staje się coroz barzi skalisto, cosik się dzieje, ni ma tego klimatu, atmosfery dlo posługi kapłanów – zauważył kapelan Związku Podhalan i dodał: – Niechze ta dzisiejso urocystość uświadomio, jak wozne jest kapłaństwo!

Idea świętowania

Przedstawiciele poszczególnych stanów i wspólnot parafii składali życzenia jubilatom, zapewniając ich o wsparciu modlitewnym. Obdarowali ich kwiatami i upominkami, wśród których warto wyróżnić piękne, góralskie stuły podarowane przez Związek Podhalan. W imieniu świętujących jubileusze podziękował ks. Witold Józef Kowalów. Kapłan zaznaczył, że aby przyjechać do Poronina, musiał otrzymać specjalne pozwolenia władz wojskowych na Ukrainie. Wyraził wdzięczność za wspólną modlitwę i wyznał: – Tak wartko minęło te 30 roków, ze mi się zdaje, ze to było wcora…

Proboszcz parafii ks. Stanisław Parzygnat przyznał, że jubileusze kapłańskie w Poroninie od lat wpisują się w czas odpustu. Stwierdził, że parafia ma powody do świętowania. – Czterech kapłanów, którzy z tego ludu, z naszej parafii poszli w świat i głoszą Pana Jezusa – podkreśla proboszcz i dodaje: – Taka uroczystość stanowi okazję do pokazania młodym ludziom, zarówno tym z Poronina, jak również licznym w tym czasie turystom, że jest droga życia kapłańskiego, na którą Pan Jezus zaprasza ludzi. Patrząc na to wydarzenie w kategoriach religijnych, chcemy za tych kapłanów podziękować Panu Bogu, za wszystkie dary, które szły przez ich ręce, usta, za modlitwę, za udzielane sakramenty na przestrzeni minionych lat i wszędzie tam, gdzie pracowali i pracują jako wikariusze i proboszczowie.

Ksiądz Stanisław podkreśla też zaangażowanie wspólnoty parafialnej w przygotowanie i organizację jubileuszy, w zadbanie o góralską oprawę, muzykę i zaznacza: – To wszystko sprawia, że te uroczystości są piękne, podniosłe i zapadają w pamięć, podobnie jak nasi księża jubilaci.

2022-08-03 09:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czekali na tę chwilę 50 lat

Niedziela rzeszowska 35/2022, str. I

[ TEMATY ]

odpust parafialny

Ks. Łukasz Hendzel

Konsekracji dokonał bp Jan Wątroba

Konsekracji dokonał bp Jan Wątroba

Była wznoszona w tajemnicy, w ukryciu, często w strachu, w poniżeniu ludzkiej godności – powiedział podczas uroczystości ks. Janusz Kunior proboszcz parafii.

Parafia w Głojscach k. Dukli obchodziła 14 sierpnia odpust ku czci św. Maksymiliana Marii Kolbego. Na ten dzień wyznaczono także uroczystość konsekracji kościoła parafialnego. Proboszcz parafii ks. Janusz Kunior, witając bp. Jana Wątrobę, zaproszonych gości oraz parafian, przypomniał, że mieszkańcy Głojsc czekali na tę chwilę 50 lat. Ksiądz Janusz podkreślił, że przygotowana do konsekracji świątynia: – Była wznoszona w tajemnicy, w ukryciu, często w strachu, w poniżeniu ludzkiej godności, w bólu i łzach, ale na wszystkich etapach jej budowy mieszkańcy Głojsc zawsze podejmowali działanie z żywą wiarą i dumą, że budują Dom Boży.
CZYTAJ DALEJ

Uczniowie Jana Chrzciciela pytają Jezusa o post

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Końcowy fragment księgi Amosa przynosi obietnicę po długiej serii wyroków. Pan zapowiada podniesienie „szałasu Dawida”. Hebrajskie sukkāh oznacza lekkie schronienie, budowlę kruchą, łatwą do naruszenia. Obraz jest starannie dobrany. Dynastia Dawida nie jawi się tu jako pałac pełen splendoru. Ukazuje się jako dom osłabiony, wymagający podniesienia. Bóg sam podejmuje dzieło odbudowy. Naprawi wyłomy. Podniesie ruiny. Przywróci dawny porządek. Nadzieja rodzi się więc z działania Boga, nie z politycznej kalkulacji. Werset 12 otwiera trudne pole tekstualne. Hebrajskie spółgłoski ’dm można odczytać jako Edom. Grecki przekład starożytny czyta tu szerzej o ludziach oraz narodach szukających Pana. Tę właśnie linię podejmą Dzieje Apostolskie w rozdziale 15. Sens teologiczny pozostaje wspólny. Odbudowa domu Dawida służy także narodom. Obietnica nie zatrzymuje się na granicy jednego ludu. Kolejne obrazy urodzaju są obfite. Oracz spotyka żniwiarza. Zbieracz winogron niemal styka się z siewcą. To język prorockiej pełni. Ziemia odpowiada na błogosławieństwo Boga bez zwłoki. Miasta zostaną odbudowane. Winnice dadzą owoc. Lud zostanie zasadzony na własnej ziemi. Końcowe zdanie podkreśla trwałość daru. Pan sam zasadzi swój lud. Skoro On sadzi, nikt nie wyrwie. Dobra nowina ma tu rys bardzo ziemski. Bóg daje dom, pracę, plon, pokój oraz przyszłość. Łaska dosięga codzienności.
CZYTAJ DALEJ

11-letni Leonardo dał piłkę Papieżowi: Niech inne dzieci będą szczęśliwe

2026-07-04 17:07

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican edia

Leonardo Derek, chłopiec pochodzący z Ghany, opowiedział Leonowi XIV, jak jego historia zaczęła się na Lampedusie. Stracił mamę, przybył na wyspę sam, płacząc. „Przekazałem Papieżowi piłkę, żeby ją przekazał innemu dziecku. Bo kiedy przybyłem na Lampedusę i płakałem ktoś też mi dał piłkę, abym nie płakał” – powiedział chłopiec Vatican News.

Leonardo, wraz ze swoimi przybranymi rodzicami Walterem Montaną i Marią Eleną Poderati z Palermo, w sobotę rano powitał Leona XIV na brzegu morza na Lampedusie. To wyspa, która była pierwszym europejskim lądem, na którym przed laty stanął chłopiec.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję