Reklama

Aspekty

Perełka nad Odrą

Kościół św. Andrzeja to prawdziwa perełka Krosna Odrzańskiego. Położony nad Odrą na lekkim wzniesieniu biały kościółek wspaniale prezentuje się na tle błękitu nieba.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 36/2022, str. IV

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Karolina Krasowska

Chcemy, by na jubileusz kościół lśnił nowością – mówi proboszcz ks. Zbigniew Samociak

Chcemy, by na jubileusz kościół lśnił nowością – mówi proboszcz ks. Zbigniew Samociak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od ubiegłego roku trwają prace remontowe, dzięki którym z każdym kolejnym dniem świątynia wygląda coraz piękniej. Tak parafia powoli przygotowuje się do wielkiego jubileuszu 200-lecia kościoła, który przypadnie za 5 lat, w 2027 r.

By lśnił nowością

Reklama

Kościół w Krośnie Odrzańskim położony na prawym brzegu Odry, związany był z przedlokacyjną osadą i do 1482 r. należał do diecezji poznańskiej. Obecna neogotycka świątynia św. Andrzeja została zbudowana na miejscu starszej w latach 1825-27 w nurcie neogotyku według projektu znakomitego berlińskiego architekta Karla Friedricha Schinkla. – Kościół został zbudowany dokładnie 200 lat temu. Budowany był trzy lata. W 1827 r. został oddany dla tutejszej wspólnoty protestanckiej. Za pięć lat będzie obchodził przepiękną, okrągłą rocznicę, stąd remonty, które obecnie są w nim prowadzone również w kontekście zbliżającego się jubileuszu – mówi ks. kan. Zbigniew Samociak, proboszcz parafii św. Jadwigi Śląskiej w Krośnie Odrzańskim. – Kościół wcześniej był trzykrotnie remontowany. Pierwszy raz tuż przed setną rocznicą na początku XX wieku. Drugi kapitalny remont odbył się po zakończeniu II wojny światowej, wówczas odbyło się jego przystosowanie do katolickich warunków. Zlikwidowano balkony, pojawił się nowy układ ławek. Kościół wewnątrz został otynkowany i pomalowany. Trzeci remont miał miejsce na początku lat 80. Obecne remonty likwidują tzw. barany, które zostały położone na ścianach po wojnie – ściany będą gładkie, zostanie wzmocniony sufit, wykonana nowa posadzka i instalacja elektryczna w świątyni. Chcemy, by na jubileusz kościół lśnił nowością – dodaje proboszcz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Odkrycia na suficie

Reklama

W ubiegłym roku w kościele przeprowadzono prace konserwatorskie przy zachowanej w komplecie historycznej stolarce okiennej i drzwiowej dekorowanej motywami maswerkowymi. W tym roku są one kontynuowane, niezależnie od remontów prowadzonych wewnątrz kościoła, m.in. dzięki wsparciu finansowemu Lubuskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. W oparciu o badania konserwatorskie przeprowadzone przez konserwator Paulinę Celecką ustalono pierwotną jasnokremową kolorystykę stolarki, która będzie sukcesywnie przywracana podczas konserwacji okien i drzwi. Równocześnie rozpoczął się remont we wnętrzu świątyni, który obejmie ściany i sufit oraz posadzkę. Co ciekawe na suficie odkryto pozostałości pierwotnego wystroju w formie ramowych podziałów, które tworzą rombowy układ, w który są wpisane motywy rozet. Dekorację wykonano z dużą starannością, wprowadzono refleksy światła na krawędziach malowanych listew, imitując wpadające od strony południowej do wnętrza światło. Dekoracja ta jest zachowana w nie najlepszym stanie lecz jej kompozycja pozostaje czytelna w znacznym zakresie. Ustalono, że dekoracja zostanie poddana pracom konserwatorsko-restauratorskim. – Jest to element oryginalnego wystroju kościoła, który z czasem został przysłonięty. Jego stan zachowania nie jest najlepszy, ale będzie można to odtworzyć; w jednym miejscu poddać konserwacji jeden z tych elementów, bo jest to dekoracja powtarzalna, natomiast pozostałe odtworzyć według wzoru – mówi lubuski wojewódzki konserwator zabytków dr Barbara Bielinis-Kopeć.

Pierwotna kolorystyka

Na podstawie badań konserwatorskich ustalono również kolorystykę ścian w gamie jasnych zieleni, która zostanie przywrócona. Kolorystyka ta dominuje również na suficie. – Podczas badań konserwatorskich natrafiono na warstwy kolorystyczne wewnątrz świątyni. Po wojnie na ścianach nałożono grubą warstwę tynku, zresztą bardzo fakturalnego. Natomiast pod spodem, w miejscach gdzie robiono odkrywki, ustalono kolorystykę ścian w gamie jasnych zieleni. Podjęliśmy decyzję, że nie będziemy skuwać tynku, który jest bardzo mocno szczepiony z podłożem, bo mogłoby dojść do uszkodzenia cegieł. Natomiast faktura zostanie wyrównana, będzie gładsza, bliższa pierwotnej. Z kolei samo wnętrze świątyni zostanie pomalowane w jasno zielonej kolorystyce. Podczas badań natrafiono również na marmoryzacje na emporach w jasnokremowych kolorach, z cieniutką kreską. Często nanoszono taką dekorację na drewnie, by wydawało się, że jest wykonana z kamienia – wyjaśnia pani konserwator. – Ustalenie pierwotnych elementów wystroju wnętrza jest dla nas cenną informacją i należy to przywrócić w tej świątyni. To, co jest szczególnie cenne, to dobrze zachowana oryginalna stolarka okienna i drzwiowa. Ona również po badaniach jest poddawana pracom konserwatorskim. W przypadku kościoła św. Andrzeja po obydwu stronach jest ona w kolorze jasnokremowej bieli – dodaje.

Cegła i monety

Remont zakłada również wykonanie nowej posadzki. – Pod ławkami będzie pozostawiona oryginalna posadzka sprzed 200 lat, natomiast w środku kościoła między ławkami jest pozostawiona oryginalna posadzka sprzed 100 lat, która jest położona w kształcie krzyża. Ją również pozostawiamy. Posadzka wokół ławek będzie wykonana na wzór starej. W tym celu specjalnie wypalono płytki ceramiczne o tym samym kształcie co oryginalne; one będą położone zarówno w prezbiterium, jak i wokół ławek – mówi ks. kan. Zbigniew Samociak. Dodaje również, że podczas usuwania wylewki cementowej natrafiono na cegłę z napisem „strycharz Halmath/Halmatt 1826”, którego odczytanie ułatwili panowie Marek i Grzegorz Biszczanik. Cegła zostanie zabezpieczona we wnętrzu świątyni. Z kolei podczas wynoszenia ławek odnaleziono również kilkanaście monet m.in. z okresu międzywojennego. Najstarsza z monet pochodzi z 1825 r. Parafia chce je przekazać do muzeum w Zamku Piastowskim w Krośnie Odrzańskim.

Przepiękny widok

Zakończenie prac remontowych wewnątrz świątyni zaplanowano na listopad br. Z kolei renowacja stolarki okiennej jest rozłożona na kilka lat. Całkowity koszt remontu, który obejmuje wymianę tynku na ścianach i suficie, a także wykonanie posadzki i nowej instalacji elektrycznej, wynosi 650 tys. zł. Środki te w całości zostały zebrane przez parafian. – Kościół ma przepiękną neogotycką bryłę. Kiedy została wykonana zewnętrzna elewacja, zaproponowałem władzom, by założyły specjalne oświetlenie. I faktycznie jest on teraz oświetlony z każdej strony na zewnątrz. W nocy, kiedy ktoś wjeżdża do Krosna Odrzańskiego i przejeżdża przez most, widzi przed sobą przepiękny widok, oświetlonego, jasnego kościoła św. Andrzeja, który jest taką naszą perełką – kończy proboszcz.

2022-08-30 12:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wieś dwóch parafii

Niedziela rzeszowska 21/2022, str. IV

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Archiwum parafii w Łukawcu Dolnym

Elewacja kościoła w Łukawcu

Elewacja kościoła w Łukawcu

Łukawiec położony jest niedaleko Rzeszowa. To wieś z wielowiekowym rodowodem.

Miejscowość rozciąga się na przestrzeni blisko 9 km. Duża odległość od świątyni sprawiła, że w 1978 r. powstała tu parafia Miłosierdzia Bożego, 23 lata później erygowano parafię w dolnej części wsi.
CZYTAJ DALEJ

Św. Joanna d´Arc

[ TEMATY ]

Joanna d'Arc

pl.wikipedia.org

Drodzy bracia i siostry, Chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć o Joannie d´Arc, młodej świętej, żyjącej u schyłku Średniowiecza, która zmarła w wieku 19 lat w 1431 roku. Ta młoda francuska święta, cytowana wielokrotnie przez Katechizm Kościoła Katolickiego, jest szczególnie bliska św. Katarzynie ze Sieny, patronce Włoch i Europy, o której mówiłem w jednej z niedawnych katechez. Są to bowiem dwie młode kobiety pochodzące z ludu, świeckie i dziewice konsekrowane; dwie mistyczki zaangażowane nie w klasztorze, lecz pośród najbardziej dramatycznych wydarzeń Kościoła i świata swoich czasów. Są to być może najbardziej charakterystyczne postacie owych „kobiet mężnych”, które pod koniec średniowiecza niosły nieustraszenie wielkie światło Ewangelii w złożonych wydarzeniach dziejów. Moglibyśmy je porównać do świętych kobiet, które pozostały na Kalwarii, blisko ukrzyżowanego Jezusa i Maryi, Jego Matki, podczas gdy apostołowie uciekli, a sam Piotr trzykrotnie się Go zaparł. Kościół w owym czasie przeżywał głęboki, niemal 40-letni kryzys Wielkiej Schizmy Zachodniej. Kiedy w 1380 roku umierała Katarzyna ze Sieny, mamy papieża i jednego antypapieża. Natomiast kiedy w 1412 urodziła się Joanna, byli jeden papież i dwaj antypapieże. Obok tego rozdarcia w łonie Kościoła toczyły się też ciągłe bratobójcze wojny między chrześcijańskimi narodami Europy, z których najbardziej dramatyczną była niekończąca się Wojna Stulenia między Francją a Anglią. Joanna d´Arc nie umiała czytań ani pisać. Można jednak poznać głębiej jej duszę dzięki dwóm źródłom o niezwykłej wartości historycznej: protokołom z dwóch dotyczących jej Procesów. Pierwszy zbiór „Proces potępiający” (PCon) zawiera opis długich i licznych przesłuchań Joanny z ostatnich miesięcy jej życia ( luty-marzec 1431) i przytacza słowa świętej. Drugi - Proces Unieważnienia Potępienia, czyli "rehabilitacji" (PNul) zawiera zeznania około 120 naocznych świadków wszystkich okresów jej życia (por. Procès de Condamnation de Jeanne d´Arc, 3 vol. i Procès en Nullité de la Condamnation de Jeanne d´Arc, 5 vol., wyd. Klincksieck, Paris l960-1989). Joanna urodziła się w Domremy - małej wiosce na pograniczu Francji i Lotaryngii. Jej rodzice byli zamożnymi chłopami. Wszyscy znali ich jako wspaniałych chrześcijan. Otrzymała od nich dobre wychowanie religijne, z wyraźnym wpływem duchowości Imienia Jezus, nauczanej przez św. Bernardyna ze Sieny i szerzonej w Europie przez franciszkanów. Z Imieniem Jezus zawsze łączone jest Imię Maryi i w ten sposób na podłożu pobożności ludowej duchowość Joanny stała się głęboko chrystocentryczna i maryjna. Od dzieciństwa, w dramatycznym kontekście wojny okazuje ona wielką miłość i współczucie dla najuboższych, chorych i wszystkich cierpiących. Z jej własnych słów dowiadujemy się, że życie religijne Joanny dojrzewa jako doświadczenie mistyczne, począwszy od 13. roku życia (PCon, I, p. 47-48). Dzięki "głosowi" św. Michała Archanioła Joanna czuje się wezwana przez Boga, by wzmóc swe życie chrześcijańskie i aby zaangażować się osobiście w wyzwolenie swojego ludu. Jej natychmiastową odpowiedzią, jej „tak” jest ślub dziewictwa wraz z nowym zaangażowaniem w życie sakramentalne i modlitwę: codzienny udział we Mszy św., częsta spowiedź i Komunia św., długie chwile cichej modlitwy prze Krucyfiksem lub obrazem Matki Bożej. Współczucie i zaangażowanie młodej francuskiej wieśniaczki w obliczu cierpienia jej ludu stały się jeszcze intensywniejsze ze względu na jej mistyczny związek z Bogiem. Jednym z najbardziej oryginalnych aspektów świętości tej młodej dziewczyny jest właśnie owa więź między doświadczeniem mistycznym a misją polityczną. Po latach życia ukrytego i dojrzewania wewnętrznego nastąpiły krótkie, lecz intensywne dwulecie jej życia publicznego: rok działania i rok męki. Na początku roku 1429 Joanna rozpoczęła swoje dzieło wyzwolenia. Liczne świadectwa ukazują nam tę młodą, zaledwie 17-letnią kobietę jako osobę bardzo mocną i zdecydowaną, zdolną do przekonania ludzi niepewnych i zniechęconych. Przezwyciężywszy wszystkie przeszkody spotyka następcę tronu francuskiego, przyszłego króla Karola VII, który w Poitiers poddaje ją badaniom przeprowadzanym przez niektórych teologów Uniwersytetu. Ich ocena jest pozytywna: nie dostrzegają w niej nic złego, lecz jedynie dobrą chrześcijankę. 22 marca 1429 Joanna dyktuje ważny list do króla Anglii i jego ludzi, oblegających Orlean (tamże, s. 221-22). Proponuje w nim prawdziwy, sprawiedliwy pokój między dwoma narodami chrześcijańskimi, w świetle imion Jezusa i Maryi, ale jej propozycja zostaje odrzucona i Joanna musi angażować się w walkę o wyzwolenie miasta, co nastąpiło 8 maja. Innym kulminacyjnym momentem jej działań politycznych jest koronacja Karola VII w Reims 17 lipca 1429 r. Przez cały rok Joanna żyje między żołnierzami, pełniąc wśród nich prawdziwą misję ewangelizacyjną. Istnieje wiele ich świadectw o jej dobroci, męstwie i niezwykłej czystości. Wszyscy, łącznie z nią samą, mówią o niej „la pulzella” - czyli dziewica. Męka Joanny zaczęła się 23 maja 1430, gdy jako jeniec wpada w ręce swych wrogów. 23 grudnia zostaje przewieziona pod strażą do miasta Rouen. To tam odbywa się długi i dramatyczny Proces Potępienia, rozpoczęty w lutym 1431 r. a zakończony 30 maja skazaniem na stos. Był to proces wielki i uroczysty, któremu przewodniczyli dwaj sędziowie kościelni: biskup Pierre Cauchon i inkwizytor Jean le Maistre. W rzeczywistości kierowała nim całkowicie duża grupa teologów słynnego Uniwersytetu w Paryżu, którzy uczestniczyli w nim jako asesorzy. Podziel się cytatem
CZYTAJ DALEJ

10 lat na rolkach do Maryi

2026-05-30 17:05

Archiwum Rolkowej Pielgrzymki Wrocławskiej

Rolkowa pielgrzymka łączy pokolenia, osoby świeckie i konsekrowane.

Rolkowa pielgrzymka łączy pokolenia, osoby świeckie i konsekrowane.

27 czerwca na Jasną Górę wyruszy jubileuszowa Rolkowa Pielgrzymka Wrocławska.

Przez wszystkie edycje przewinęło się już setki uczestników, którzy wspólnie pokonali tysiące kilometrów na rolkach dzieląc modlitwę, zmęczenie, radość i codzienność pielgrzymowania. – W świecie coraz częściej doświadczającym samotności i podziałów Rolkowa Pielgrzymka Wrocławska od dekady pokazuje, że wspólny cel potrafi łączyć ludzi niezależnie od wieku, zawodu czy życiowej historii – podkreśla ks. Jerzy Babiak, pomysłodawca i organizator rolkowej pielgrzymki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję