Za sprawą niezwykłej wystawy, otwartej z okazji 200. rocznicy odczytania hieroglifów i 100. rocznicy odkrycia grobowca Tutanchamona, można przenieść się do dawnego Egiptu. Wędrówkę śladami jednej z najstarszych cywilizacji przygotowali kurator wystawy Maciej Drewniak i odpowiedzialna za aranżację Karolina Fandrejewska. Dzięki zabytkom związanym z historią, kulturą, życiem codziennym, religią oraz obrzędami pogrzebowymi, muzealnicy w ciekawy i przystępny sposób ukazali najistotniejsze aspekty świata starożytnych Egipcjan.
Na wystawie zaprezentowano ok. 200 artefaktów; część z nich po raz pierwszy. Liczące tysiące lat eksponaty wypożyczono z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, Muzeum Archeologicznego w Krakowie, Muzeum Narodowego w Warszawie, Muzeum Uniwersytetu Warszawskiego oraz Muzeum Archidiecezjalnego we Wrocławiu. Największe zainteresowanie budzi sarkofag, który jest finałowym punktem podróży po Egipcie, a także mumie dziecka i zwierząt. Wśród fragmentów piramid, steli, papirusów, amuletów, masek, biżuterii i naczyń, można dostrzec takie, które mają 5 tys. lat. Ekspozycja poświęcona dawnemu Egiptowi obejmuje bowiem przedział lat od początków tworzenia się państwowości pod rządami faraonów po czasy, gdy Egipt stał się prowincją rzymską. Wędrówka przez korytarze, które wiodą do głównej komory grobowej, jest połączona z podróżą w czasie, która opowiada o codziennym życiu starożytnego Egiptu, życiodajnej mocy Nilu i rozbudowanym systemie wierzeń. Podczas zwiedzania wystawy można korzystać z audioprzewodników oraz z gotowych ścieżek w wersji dla dorosłych i rodzinnej. Polecamy!
Pochodzący z parafii Świętej Rodziny w Lublinie ks. Wojciech Stasiewicz (z lewej) pracuje obecnie w Charkowie
Papież Polak wciąż mnie inspiruje – mówi ks. Wojciech Stasiewicz, dyrektor Caritas-Spes diecezji charkowsko-zaporoskiej.
Dobrze pamiętam 1987 r., kiedy do Lublina przyjechał papież Jan Paweł II. Wśród ludzi panował wielki entuzjazm. Przed jego przyjazdem wraz z kolegami robiłem polskie flagi, które potem zawieszaliśmy na balkonach. Pamiętam, że w spotkaniu z Ojcem Świętym uczestniczyłem właśnie z naszego balkonu, który znajdował się ok. 800 metrów od miejsca celebry. Wszystko było dobrze słychać. Pamiętam te wielkie tłumy ludzi wokół i obfity deszcz na koniec Mszy świętej. Chociaż miałem wtedy 7 lat, wciąż wszystko dobrze pamiętam; tamten dzień, spotkanie i wielkie święto. To się czuło, że to jest wyjątkowa chwila. Przyjechał nasz papież, nasz rodak. Moi rodzice, a szczególnie tato, brali udział w przygotowaniach. Tato chodził do pracy przy budowie sektorów, bo trzeba było wykonać ogrodzenia. To było pospolite ruszenie.
"Pierwszy list od najbliższych, który został wysłany dzień po moim aresztowaniu, od moich małych bratanków, otrzymałem po trzech miesiącach. A listy od wiernych, napisane dużo później, otrzymałem o wiele wcześniej, bo już po trzech tygodniach. Od funkcjonariuszy dowiedziałem się, że list od bratanków trzymany był pod nakazem" - mówił dziś przed sądem ks. Michał Olszewski. Informuje o tym TV Republika.
O godz. 10 w Sądzie Okręgowym w Warszawie rozpoczęła się kolejna rozprawa w procesie dot. dotacji z Funduszu Sprawiedliwości przyznanych Fundacji Profeto. Proces ten od początku budzi skrajne emocje, a jak przypominamy, oskarżonymi są m.in. ks. Michał Olszewski oraz dwie urzędniczki ministerstwa sprawiedliwości - p. Urszula i p. Karolina.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.