Reklama

Niedziela Rzeszowska

Dla wspólnej modlitwy

Podczas wizyt kolędowych bywałem zaskoczony otwartością ludzi i ich zaufaniem – wspomina ks. Tomasz Nowak, rzecznik prasowy Kurii Diecezjalnej w Rzeszowie.

Niedziela rzeszowska 1/2023, str. IV

[ TEMATY ]

kolęda

Archiwum ks. Tomasza Nowaka

Ks. Tomasz Nowak

Ks. Tomasz Nowak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Iwona Kosztyła: Po co właściwie księża odwiedzają parafian?

Ks. Tomasz Nowak: Parafia to wspólnota – taki jest ideał. Trudno mówić o wspólnocie, gdy się wzajemnie nie zna i ze sobą nie rozmawia. Dla księdza jest to okazja do zorientowania się w sytuacji poszczególnych parafian, aktualizacji danych – może to być początkiem np. pomocy udzielonej przez Caritas. Z kolei parafianie mogą powiedzieć o swoich oczekiwaniach wobec duszpasterzy i spostrzeżeniach dotyczących funkcjonowania parafii, a czynią to coraz chętniej. Ważną częścią kolędy jest wspólna modlitwa i błogosławieństwo.

W komunikatach Kurii Diecezjalnej w Rzeszowie pojawiła się informacja, że kolęda w tym roku odbędzie się w formie znanej przed epidemią. Co to oznacza w praktyce?

W latach 2020 i 2021 Kuria Diecezjalna zdecydowała, że w diecezji kolęda nie odbędzie się w tradycyjnej formie. Powrót do formy sprzed stanu epidemii oznacza, że księża będą odwiedzać parafian w domach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Co roku dużo emocji budzą ofiary kolędowe – niektórzy sprowadzają kolędę tylko do zbierania pieniędzy.

I dlatego, aby tak nie było, Synod Diecezjalny w 2004 r. zobowiązał księży diecezji rzeszowskiej, aby nie przyjmowali ofiar od wiernych w domach. Takie ofiary parafianie mogą złożyć w kościele.

A jakby tak w ogóle nie mówić i nie zbierać pieniędzy przy okazji kolędy…

Pewnie wszystkie strony wolałyby, żeby nie mówić o pieniądzach i nie zbierać pieniędzy, ale jednocześnie, żeby tych pieniędzy nie brakowało. Model funkcjonowania diecezji i parafii w Polsce oparty jest na ofiarach przekazywanych przez wiernych – to z ich pieniędzy składanych przede wszystkim w niedzielę opłacane są rachunki. To ich pieniądze przekazywane m.in. przy okazji ślubów, pogrzebów i kolędy służą utrzymaniu parafii. Decyzja o ofiarach składanych w kościele, a nie w domach, służy anonimowości – ksiądz nie ma wtedy wiedzy, kto i ile dał – bo nadużyciem i wypaczeniem tej idei jest żądanie, aby koperty były podpisane.

Czy lubił ksiądz ten czas odwiedzin duszpasterskich?

Tak i nie. Często po pracy w szkole miałem tylko pół godziny na obiad; od 16 zaczynała się kolęda, która trwała na ogół do godziny 20. Przeważały jednak pozytywne strony – często byłem zaskoczony, a nawet skrępowany otwartością ludzi i ich zaufaniem, które wyrażało się w tym, że dzielili się swoim życiem, tajemnicami, problemami i radościami.

Pełny zapis rozmowy na stronie Katolickiego Radia Via.

2022-12-27 08:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z kolędą w kapłańskim domu

Niedziela sosnowiecka 6/2013, str. 8

[ TEMATY ]

kolęda

Ks. Michał Borda

Bp Grzegorz Kaszak z kolędą w Domu św. Józefa

Bp Grzegorz Kaszak z kolędą w Domu św. Józefa
Nie tak dawno gościliśmy u księży emerytów naszej diecezji, by dowiedzieć się, jak to jest być kapłanem w jesieni życia, kapłanem seniorem, księdzem na emeryturze. Teraz przyszedł czas, by raz jeszcze zajrzeć do Domu św. Józefa w Będzinie. Powód? To wizyta kolędowa, którą mieszkańcom domu już po raz 4. złożył bp Grzegorz Kaszak.
CZYTAJ DALEJ

Urszula Ledóchowska – niedoceniona matka polskiej niepodległości

[ TEMATY ]

św. Urszula Ledóchowska

Archiwum Sióstr Urszulanek SJK

Matka Urszula Ledóchowska w pamięci potomnych zapisała się jako założycielka nowej rodziny zakonnej, edukującej kolejne pokolenia młodzieży, mało natomiast wiadomo o jej wielkiej akcji promującej Polskę, gdy ważyły się losy odrodzenia państwa polskiego.

Specjalistka od historii szarych urszulanek s. Małgorzata Krupecka USJK, autorka biografii Założycielki, w książce „Ledóchowska. Polka i Europejka” zwraca uwagę na fakt, że do wielkiej akcji promującej Polskę, zwłaszcza w latach 1915–1918, gdy ważyły się losy kraju jako niepodległego państwa, przyszła Święta była doskonale przygotowana niejako „z urodzenia” – w jej żyłach płynęła krew kilku europejskich narodów. Po matce, Józefinie Salis-Zizers, odziedziczyła szwajcarsko-południowoniemiecko-nadbałtycką krew, wśród jej przodków byli lombardzcy, wirtemberscy i inflanccy szlachcice. Pradziadek Julii – baron von Bühler – był rosyjskim ministrem. Z kolei polscy przodkowie ojca, Antoniego Ledóchowskiego, brali udział w wyprawie wiedeńskiej, obradach Sejmu Czteroletniego i Powstaniu Listopadowym. Urodzenie i koligacje otwierały przed nią drzwi do europejskich elit, a fenomenalne zdolności językowe pozwalały jej wypowiadać się w językach skandynawskich.
CZYTAJ DALEJ

Burmistrz Chicago wręczył Leonowi XIV symboliczny klucz do miasta

2026-05-30 10:08

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

PAP/EPA/ETTORE FERRARI

Papież Leon XIV spotkał się 28 maja w Watykanie z burmistrzem Chicago Brandonem Johnsonem. Było to ich pierwsze spotkanie od czasu wyboru Leona XIV na Stolicę Piotrową. Jak podał portal EWTN News, burmistrz, należący do Kościoła zielonoświątkowego oficjalnie zaprosił papieża do odwiedzenia jego rodzinnego miasta i wręczył mu symboliczny klucz. Po audiencji Johnson poinformował dziennikarzy, że rozmowa z Leonem XIV dotyczyła m.in. polityki administracji prezydenta Donalda Trumpa, kwestii imigracji oraz konfliktu między Izraelem a Iranem.

Burmistrz z Partii Demokratycznej ostro skrytykował prezydenta Trumpa, za zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w konflikt izraelsko-irański. Powiedział również, że rozmawiał z papieżem o swoich obawach dotyczących obecnej administracji oraz, że encyklika “Magnifica humanitas” jest dla niego „wezwaniem do działania” na rzecz unikania wojen. „Myślę, że papieska encyklika jest wezwaniem do działania dla całej planety” - powiedział Johnson. „Nielegalne wojny pozostawiają nie tylko łzy i traumę, ale także ranią i brutalizują nasze człowieczeństwo. Kierunek gospodarczy którym zmierza Trump jest egoistyczny.” Leon XIV wielokrotnie krytykował wojnę amerykańsko-izraelską przeciw Iranowi jako niesprawiedliwą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję