Reklama

Niedziela Małopolska

Czas łaski

Właśnie otwieramy jubileusz – powiedział o. Nazariusz Popielarski, bernardyn, kus-tosz sanktuarium św. Józefa.

Niedziela małopolska 3/2023, str. III

[ TEMATY ]

sanktuarium św. Józefa

MFS/Niedziela

Mszę św. inaugurującą jubileusz sprawowali: bp Janusz Mastalski i o. Nazariusz Popielarski

Mszę św. inaugurującą jubileusz sprawowali: bp Janusz Mastalski i o. Nazariusz Popielarski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W środę 4 stycznia w świątyni św. Józefa (przy ul. Poselskiej w Krakowie) został zainaugurowany piękny jubileusz – 200 lat obecności figurki Dzieciątka Jezus Koletańskiego u sióstr bernardynek.

Siła modlitwy

W czasie Mszy św. wieczornej o. Nazariusz, witając zebranych, zauważył, że zapewne na wspólnej modlitwie nie ma osób, które przypadkowo by trafiły na to nabożeństwo. – Jesteśmy tu po to, aby chwalić Pana Boga i przez to stajemy się świadkami Jego miłości, Jego cudu – powiedział i podkreślił: – Właśnie otwieramy jubileusz. 200 lat obecności figurki Dzieciątka Jezus Koletańskiego w tym kościele. Dokładnie 4 stycznia 1823 r. ostatnie 2 siostry koletki z klasztoru św. Kolety przyszły tu, do klasztoru św. Józefa, aby kontynuować swoje życie, powołanie, służbę. I przyniosły tę przepiękną figurkę. Równocześnie nauczał: – Boże Dzieciątko mówi do nas: „Patrz na Mnie, słuchaj Mnie, zwróć na Mnie większą uwagę…”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Do szerzącego się od dwóch wieków kultu nawiązał w homilii także bp Janusz Mastalski, który przewodniczył Eucharystii. – Przychodzimy do tej pięknej świątyni, gdzie Dzieciątko Koletańskie tak wielokrotnie nam pomagało, aby powiedzieć: „Oto Baranek Boży”. I chcemy z Nim zostać. Chcemy stąd wziąć Dzieciątko do swego serca. Biskup wyznał, że od lat modli się w tym kościele i wiele łask wyprosił przed figurką Jezusa. – Często modliłem się tam za kratą – wskazywał od ołtarza. I dodał: – Był wystawiony Najświętszy Sakrament. Wiele ludzi płakało, ale widziałem, że wychodzili umocnieni. To jest siła modlitwy.

Kierunek życia

Hierarcha mówił też o dojrzewaniu duchowym, o pogłębieniu miłości, o ofiarności, o potrzebie podążania za Panem. Nauczał: – Ma się w naszym sercu na nowo narodzić chęć pójścia za Panem. (…) Bo to, że jestem ochrzczony, wierzący, że chodzę jeszcze do kościoła, bo mi jeszcze tego nie obrzydzono, to jedno, ale pójście za Jezusem to kierunek życia, a więc pójście za tym Kimś, który mówi: „Przestań się tak denerwować! Przestań się martwić! Podaj rękę, powiedz po raz kolejny: Kocham!”.

Kończąc homilię, zacytował modlitwę pochodzącą z książeczki do nabożeństwa wydanej w 1921 r.: „Koletański Jezu Boże, Ty najdroższy skarbie mój! Twoja wszechmoc wszystko może. Spraw, niech wiecznie będę twój. Mając dusze w wielkiej cenie, dlań po łaski wznoszę dłoń. Niech me serce i sumienie, wszelkich cnót roztacza woń. Wielka ilość wotów głosi, że nie szczędzisz darów nam. Każdy bierze, o co prosi, zdajesz się zapraszać sam. Szukam w Sercu Twym pociechy, Prowadź mnie do niebios wrót; odpuść winy, kary, grzechy! Chcę być Święty, spraw ten cud!”.

Zaproszenie

Późnogotycka figurka Jezusa Koletańskiego znajduje się w jednym z bocznych ołtarzy kościoła św. Józefa. Na stronie: bernardynki.com można poznać historię figurki i rozwijającego się kultu oraz świadectwa. Także informacje o trwającym jubileuszu. Siostry napisały: „Oto zaczynamy czas łaski (…). Przyjdźcie i bierzcie, bo wszystko już przygotowane. Dzieciątko wygląda każdego z Was. A Ciebie, czytającego te słowa, szczególnie. Poczuj się więc wyjątkowo zaproszony! ”.

2023-01-11 07:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Muzyka w Świątyniach

Trzy koncerty, trzy kościoły i trzy wieczory z kojącymi dźwiękami sakralnej muzyki a cappella. Od 23 do 25 września trwa w Częstochowie cykl „Muzyka w Świątyniach”

– W naszym mieście mamy wspaniałe świątynie, obok których przechodzimy czasem bezwiednie. Pomyślałem, że warto pokazać ich architekturę i zapoznać mieszkańców ze wspaniałą historią tych kościołów – powiedział w rozmowie z „Niedzielą” Janusz Siadlak, dyrygent Chóru Filharmonii Częstochowskiej „Collegium Cantorum” i pomysłodawca cyklu „Muzyka w Świątyniach”. W 2018 r., podczas debiutu, impreza cieszyła się olbrzymim zainteresowaniem, więc Janusz Siadlak postanowił iść za ciosem.
CZYTAJ DALEJ

Św. Dobry Łotrze! Czy Ty naprawdę jesteś dobry?

Niedziela Ogólnopolska 13/2006, str. 16

pl.wikipedia.org

To - wbrew pozorom - bardzo trudne i poważne pytanie. Przecież w głowie się nie mieści zestawienie razem dwóch słów: „dobry” i „łotr”. Za życia byłem pospolitym kakoűrgos, czyli kryminalistą i recydywistą zarazem. Byłem po prostu ZŁOCZYŃCĄ (por. Łk 23,39-43). Wstyd mi za to. Naprawdę... Nie czyniłem dobra, lecz zło. Dlatego też do tej pory czuję się zażenowany, kiedy ludzie nazywają mnie Dobrym Łotrem... W moim życiu nie mam właściwie czym się pochwalić, więc wolę o nim w ogóle nie mówić. Nie byłem przykładem do naśladowania. Moje prawdziwe życie zaczęło się dopiero na krzyżu. Faktycznie zacząłem żyć na parę chwil przed śmiercią. Obok mnie wisiało Dobro Wcielone - Nauczyciel z Nazaretu, który przeszedł przez życie „dobrze czyniąc” (por. Dz 10,38). Zrozumiałem wtedy, że aby naprawdę ŻYĆ, to wpierw trzeba po prostu umrzeć! I ja umarłem! Naprawdę umarłem! Wtedy wreszcie dotarło do mnie, że totalnie przegrałem życie... Właśnie w tym momencie Jezus wyciągnął do mnie pomocną dłoń, choć ta nadal tkwiła przymocowana do poprzecznej belki krzyża. Właśnie w tej chwili poczułem na własnej skórze siłę miłości i przebaczenia. Poczułem moc, którą dać może tylko świadomość bycia potrzebnym i nadal wartościowym, nadal użytecznym - człowiekiem... W końcu poczułem, że ŻYJĘ naprawdę! Wcielona Miłość tchnęła we mnie ISTNIENIE! Może więc dlatego niektórzy uważają mnie za pierwszego wśród świętych. Osobiście sądzę, że to lekka przesada, lecz skoro tak myślą, to przecież nie będę się im sprzeciwiał. W tradycji kościelnej nadano mi nawet imię - Dyzma. Pochodzi ono z greki (dysme, czyli „zachód słońca”) i oznacza: „urodzony o zachodzie słońca”. Przyznam, iż jest coś szczególnego w znaczeniu tego imienia, bo rzeczywiście narodziłem się na nowo, właśnie o zachodzie słońca, konając po prawej stronie Dawcy Życia. Jestem patronem więźniów (również kapelanów więziennych), skazańców, umierających, pokutujących i nawróconych grzeszników. Oj! Sporo ludzi obrało mnie za orędownika. Ci pierwsi wydają nawet w Polsce specjalne pismo redagowane właśnie przez nich, które nosi tytuł... Dobry Łotr. Sztuka przedstawia mnie na wiele sposobów. Raz jestem młodzieńcem, innym razem dojrzałym mężczyzną. W końcu zaś mam wygląd zmęczonego życiem starca. Co artysta to inna wizja... Któż może nadążyć za sztuką?.. Na pewno nie ja! Zwykle moim jedynym strojem bywa opaska na biodrach lub tunika. Natomiast na ikonach jestem ubrany w czerwoną opończę. Krzyż, łańcuch, maczuga, miecz lub nóż stały się moimi atrybutami. Cóż takiego mogę jeszcze o sobie powiedzieć? Chyba tylko tyle, że Bóg każdemu daje szansę. KAŻDEMU! Skoro dał ją mnie, to może również dać ją i Tobie! Nikt nigdy przed Bogiem nie stoi na straconej pozycji! I tego się w życiu trzymajmy! Z wyrazami szacunku - św. Dobry Łotr
CZYTAJ DALEJ

„Nie przychodzimy odegrać opery” – biskup Ważny ogłasza synod, który ma nas nauczyć bycia razem

2026-03-26 10:53

[ TEMATY ]

synod

Diecezja Sosnowiecka

„Nie szukamy ‘nowego Kościoła’, bo ten, który mamy, jest darem od Boga. Szukamy jednak nowej jakości bycia razem” - podkreślił biskup sosnowiecki Artur Ważny podczas ogłoszenia II Synodu Diecezji Sosnowieckiej. Decyzję ogłosił w uroczystość Zwiastowania Pańskiego. Zaznaczył, że celem synodu jest realna przemiana życia wspólnoty.

W uroczystość Zwiastowania Pańskiego, w 34. rocznicę powstania diecezji sosnowieckiej, biskup sosnowiecki Artur Ważny ogłosił dekret zwołujący II Synod Diecezji Sosnowieckiej. Dokument określa jego cel jako drogę prowadzącą do odnowy życia wspólnoty. Synod ma być przestrzenią słuchania, dialogu i wspólnego rozeznawania.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję