Reklama

Niedziela plus

Tarnów

Matka Boża od powołań

Tuchów k. Tarnowa to wyjątkowe miejsce na mapie Polski. Od 500 lat czczony jest tutaj łaskami słynący obraz Matki Bożej Tuchowskiej – Wychowawczyni powołań kapłańskich i zakonnych – którym opiekują się redemptoryści.

Niedziela Plus 22/2023, str. VI

[ TEMATY ]

Tarnów

O. Szczepan Hebda CSsR

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Tygodniu Modlitw o Powołania przybywają do Matki Bożej Tuchowskiej liczne pielgrzymki z prośbą o nowe powołania kapłańskie i zakonne.

Zawierzenie

W przeddzień Niedzieli Dobrego Pasterza do tronu Matki Bożej pielgrzymują siostry służebniczki starowiejskie. Z kolei 1 maja przybywa z Tarnowa (w tym roku po raz 38.) piesza pielgrzymka organizowana przez siostry służebniczki dębickie. Pielgrzymują tu także księża filipini.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tę powołaniową tradycję sanktuarium tuchowskiego zawdzięczamy abp. Leonowi Wałędze, ordynariuszowi diecezji tarnowskiej w latach 1901-33, który koronując Cudowny Obraz Matki Bożej Tuchowskiej w 1904 r., złożył u stóp ołtarza insygnia władzy biskupiej (mitrę i pastorał) i powiedział: „W dniu tym pamiętnym oddałem siebie i Was wszystkich w opiekę Matki Boskiej Tuchowskiej, obrałem Ją za Królową całej diecezji, a wszyscy obecni złożyli Jej ślubowanie na wierność po wsze czasy”. W żarliwej modlitwie abp Wałęga błagał Maryję o dobrych i licznych kapłanów. Zawierzenie sprawy powołań Matce Tuchowskiej sprawiło, że wzrastała liczba kandydatów zgłaszających się do seminarium w Tarnowie.

Reklama

Nawiązując do tego wydarzenia, rozpoczynający rok akademicki klerycy Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie od lat pielgrzymują pieszo do Matki Najświętszej. W ubiegłym roku, z racji 200-lecia seminarium, bp Andrzej Jeż, wzorem swych poprzedników, ponowił zawierzenie diecezji, seminarium i sprawę powołań Matce Tuchowskiej. Księża z diecezji tarnowskiej natomiast pielgrzymują tu pod koniec maja, by dziękować za dar kapłaństwa.

Z bliska i daleka

Od ponad 100 lat w tuchowskim klasztorze mieści się Wyższe Seminarium Duchowne Redemptorystów. Tu, ufając w przemożne wstawiennictwo Matki Bożej od powołań, kształcą się i nabierają ducha do pracy misyjnej kolejne pokolenia zakonników.

Do sanktuarium od lat przyjeżdżają także biskupi z Węgier. – Przybyliśmy tutaj razem z przełożonymi seminarium, z wikariuszem generalnym diecezji i z naszymi klerykami przede wszystkim po to, aby prosić o nowe powołania dla naszej diecezji... – powiedział bp András Veres z diecezji Győr, przewodniczący Konferencji Episkopatu Węgier. Biskup przyznał, że przed laty jeden z polskich kapłanów opowiedział mu, iż Matka Boża z Tuchowa wyprasza nowe powołania, co sprawiło, że zaczął pielgrzymować do tutejszego sanktuarium. Zaznaczył: – Przez wstawiennictwo Maryi w tym miejscu wyprosiłem powołania. Idąc tym śladem, przybywam tym razem z moimi klerykami do Tuchowa z tą naszą intencją.

Tuchów umiłował sobie również bp György Udvardy, ordynariusz diecezji Pécs na Węgrzech, który jest tu każdego roku, a w 2019 r. przyjechał wraz z kapłanami i stwierdził: „Głównym celem naszej pielgrzymki do Polski jest modlitwa o nowe powołania dla naszej diecezji”.

Najważniejszą uroczystością w sanktuarium Matki Bożej w Tuchowie jest Wielki Odpust Tuchowski w dniach 1-9 lipca. W tym czasie przybywa do sanktuarium kilkadziesiąt tysięcy wiernych!

Autor jest dyrektorem Centrum Duszpasterstwa Powołań Redemptorystów

2023-05-23 14:25

Oceń: +39 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Źródło siły

Niedziela rzeszowska 46/2019, str. 4-5

[ TEMATY ]

Tarnów

wspomnienie

bł. Karolina Kozkówna

Irena Markowicz

Pomnik „Przejście” upamiętniający ofiary wypadków komunikacyjnych

Pomnik „Przejście” upamiętniający ofiary wypadków komunikacyjnych

Zabawa niedaleko Tarnowa jesienną porą inspiruje do refleksji zgoła odmiennych niż sugerowane w nazwie miejscowości. Dramatyczne wydarzenia nie omijały tego miejsca i ludzi mieszkających w pobliżu oraz rzuconych tutaj podmuchem wydarzeń historycznych, wojen światowych, pierwszej i drugiej. Z tym miejscem związana jest patronka diecezji rzeszowskiej – bł. Karolina Kózkówna

Karolina Kózka przyszła na świat 2 sierpnia 1898 r. w miejscowości Wał-Ruda. Ochrzczona została w kościele w pobliskim Radłowie, bo świątynia w Zabawie oddana została wiernym dopiero parę lat później. Kończyła szesnaście lat, kiedy wybuchła I wojna światowa. Cztery miesiące później działania wojenne frontu wschodniego toczyły się na rozległych terenach od Wisły po Karpaty na południu, zahaczyły też o rodzinne strony młodej dziewczyny. 17 listopada żołnierze rosyjscy pojawili się w okolicy Zabawy. Wyprzedzała ich zła sława i opowieści o zagrożeniu kobiet i dziewcząt, gwałtach, przemocy. Potwierdziły to, niestety, wydarzenia dnia następnego, w których życie straciła Karolina. Jej zmasakrowane ciało odnaleziono dopiero 4 grudnia. Już wtedy zadbano o fachowe oględziny zwłok. Wieści rozchodziły się szybko i pogrzeb, 6 grudnia, zgromadził kilkutysięczny tłum. Tym wydarzeniom ciąg dalszy dopisała historia.
CZYTAJ DALEJ

Niech decyduje algorytm? O wychowaniu w epoce regulaminów i TikToka

2026-01-09 20:47

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiada zmiany, które mają zagwarantować uczniom ustawowe prawo do decydowania o własnym wyglądzie. W debacie publicznej mówi się o wolności, godności i prawach człowieka. Tymczasem w szkolnych korytarzach pytanie brzmi bardziej przyziemnie: kto dziś naprawdę wyznacza granice – statut, dyrektor, rodzic, kurator, a może… TikTok?

Na pierwszy rzut oka konflikt o strój wydaje się błahy. Ot, kaptur, kolczyk, kolor włosów. Jednak każdy nauczyciel wie, że to tylko wierzchołek góry lodowej. Pod spodem kryje się spór o autorytet, o rolę szkoły w procesie wychowania, o to, czy dorosły ma jeszcze prawo stawiać wymagania, czy już tylko reagować na skargi. Ministerstwo argumentuje, że brak jasnych przepisów rodzi konflikty, dlatego chce zagwarantować uczniom prawo do kształtowania własnego wyglądu. Jednocześnie nowe regulacje mają wprowadzić granice: strój nie może nawoływać do nienawiści, być dyskryminujący, sprzeczny z prawem ani zagrażać bezpieczeństwu.
CZYTAJ DALEJ

USA/ Trump: Pozyskamy Grenlandię po dobroci lub w inny sposób

2026-01-09 23:05

[ TEMATY ]

Donald Trump

Grenlandia

PAP/EPA/JIM LO SCALZO / POOL

Chcemy porozumienia w sprawie Grenlandii, ale jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział w piątek prezydent USA Donald Trump podczas spotkania z szefami firm naftowych. Zaznaczył, że jeśli USA tego nie zrobią, zrobi to Rosja lub Chiny.

- Zrobimy coś z Grenlandią, czy im się to podoba, czy nie, bo jeśli tego nie zrobimy, Rosja albo Chiny przejmą Grenlandię. Jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział Trump podczas spotkania w Białym Domu na temat przyszłości wenezuelskiego sektora naftowego. Trump dodał, że choć jest „fanem” Danii, to „fakt, że wylądowali tam łodzią 500 lat temu nie znaczy, że posiadają tę ziemię”. Powtórzył też, że nie będzie miał Rosji lub Chin za sąsiada. (PAP)
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję