Reklama

Wiara

Elementarz biblijny

Droga sprawiedliwości

Niedziela Ogólnopolska 40/2023, str. 23

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przypowieść o dwóch synach zawarta w Ewangelii według św. Mateusza wpisuje się w szerszą dyskusję na temat władzy Jezusa oraz pochodzenia chrztu nawrócenia udzielanego przez Jana Chrzciciela. Zarówno Jezus, jak i Jan znajdują posłuch u celników i grzeszników, podczas gdy przywódcy religijni – kapłani i faryzeusze – nie uznają ani władzy Jezusa, ani chrztu Janowego. To jest fundamentalny paradoks, wokół którego skonstruowana jest przypowieść o dwóch synach. Jezus na końcu sam udziela wyjaśnienia, potwierdzając właściwe jej odczytanie. Jednocześnie pogłębia znaczenie tej przypowieści, wskazując na wiarę jako podstawowy warunek przyjęcia Jezusowego orędzia o królestwie niebieskim.

Interwencja Boga na rzecz ludzi, czyli ofiarowanie nam daru zbawienia, osiąga punkt kulminacyjny w działalności Jezusa Chrystusa. Zostaje ona przygotowana i zapowiedziana w osobie i misji Jana Chrzciciela. Przygotowawczy charakter posłannictwa Jana zostaje wyrażony słowami: „Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości”. Temat sprawiedliwości jest bardzo bliski św. Mateuszowi. W jego Ewangelii sprawiedliwość oznacza realizację Bożego planu, posłuszeństwo wobec zbawczej interwencji Boga. Święty Józef określony jest mianem sprawiedliwego właśnie w związku z tym, że uznał prymat Boga w swoim życiu, pomimo wątpliwości i niezrozumienia. Podczas chrztu w Jordanie Jezus zwraca się do Jana Chrzciciela słowami: „godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe” (Mt 3, 15). Chrzest Jezusa stanowi inicjację Jego zbawczego posłannictwa – misji głoszenia królestwa Bożego i wyzwolenia grzeszników. Dlatego moment ten wpisuje się w koncepcję sprawiedliwości, czyli realizacji Bożego planu zbawienia. W Kazaniu na Górze Jezus zachęca słuchaczy do starania się przede wszystkim o królestwo i o Jego sprawiedliwość (por. Mt 6, 33). Uczniowie Mistrza z Nazaretu muszą się kierować właściwą hierarchią wartości, w której absolutne pierwszeństwo przysługuje królestwu Bożemu, a zatem samemu Chrystusowi posłanemu przez Ojca dla zbawienia ludzi. Powyższa synteza pokazuje nam, jak istotnie teologicznym tematem w Mateuszowej Ewangelii jest sprawiedliwość – sprawiedliwość pojmowana nie tyle jako jedna z cnót, ile jako postawa ściśle związana z wiarą i odpowiedzią na Bożą inicjatywę.

Jan Chrzciciel przyszedł drogą sprawiedliwości, zapowiadając i przybliżając realizację najistotniejszych wydarzeń w historii zbawienia. To jego posłannictwo paradoksalnie spotkało się z odpowiedzią ludzi z marginesu – celników i grzeszników. Przywódcy religijni nie byli w stanie odczytać Bożej sprawiedliwości w rozgrywających się zdarzeniach. Droga sprawiedliwości wyraża zatem przyjęcie Bożego planu i osobiste zaangażowanie się w jego wypełnienie. Jan Chrzciciel tak właśnie pojmował swoje zadanie i dzięki temu stał się dla nas przewodnikiem. Jako naśladowcy Jezusa musimy kroczyć drogą sprawiedliwości – drogą nieustannej odpowiedzi na Boże wezwanie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-09-26 14:21

Oceń: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Naucz nas liczyć dni nasze

Niedziela Ogólnopolska 31/2022, str. 16

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Święty Jan Paweł II miał bezdyskusyjną rację, gdy w 1979 r. mówił, że Polska potrzebuje nowej ewangelizacji. Miarą tej potrzeby, a zarazem wyrazem kondycji duchowej i religijnej jest dzisiaj niebywały kryzys powołań kapłańskich i zakonnych, którego doświadczamy w naszej ojczyźnie.

Kto zatem w pierwszym rzędzie potrzebuje nowego głoszenia Ewangelii, którego celem jest świadome i osobiste przyjęcie Jezusa Chrystusa jako Pana i Zbawiciela oraz otwarcie się na dar i działanie Ducha Świętego? Czy ci, którzy dokonali aktu apostazji, czyli oficjalnie odeszli z Kościoła? A może wierzący, ale niepraktykujący? Zdaniem papieża Franciszka, ewangelizacji najpierw potrzebują ci, którzy wierzą i chodzą do kościoła, ale ich serca są za mało ożywiane ogniem Ducha Świętego. A jak jest z tobą, ze mną? Czy na liturgii w kościele, a potem w codzienności życia, zapalony ogniem Ducha Świętego, jestem autentycznym głosicielem Dobrej (radosnej) Nowiny o Jezusie Chrystusie? Co stoi na przeszkodzie przemieniającego nas spotkania ze zmartwychwstałym Panem, a w konsekwencji radosnego świadczenia, że On żyje?
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Papież otrzymał ikonę bł. Męczenników Podlaskich

2026-10-07 14:38

[ TEMATY ]

Polska

męczennicy

Polska

Leon XIV

Vatican Media

Biskup siedlecki Kazimierz Gurda, biskup pomocniczy siedlecki Grzegorz Suchodolski oraz bp senior radomski Henryk Tomasik (pierwszy od lewej), pochodzący z diecezji siedleckiej z ikoną dla Leona XIV

Biskup siedlecki Kazimierz Gurda, biskup pomocniczy siedlecki Grzegorz Suchodolski oraz bp senior radomski Henryk Tomasik (pierwszy od lewej), pochodzący z diecezji siedleckiej z ikoną dla Leona XIV

Po zakończeniu audiencji ogólnej polscy biskupi przekazali dziś Leonowi XIV ikonę błogosławionych Męczenników Podlaskich: Wincentego Lewoniuka i dwunastu towarzyszy. Została ona napisana przez Małgorzatę Waszkiewicz z okazji obchodzonej w tych dniach 30. rocznicy wyniesienia na ołtarze unickich męczenników.

Ikonę błogosławionych Męczenników Podlaskich wręczyli dziś Papieżowi biskupi siedleccy Kazimierz Gurda i Grzegorz Suchodolski oraz pochodzący z diecezji siedleckiej biskup senior diecezji radomskiej Henryk Tomasik.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję