Reklama

Niedziela Małopolska

Pełni w Bogu

Czy jest powołanie do samotności? Gdzie może osoba stanu wolnego szukać relacji z Bogiem i z drugim człowiekiem? Na te pytania odpowiada krakowska wspólnota singli Pełni w Bogu.

Niedziela małopolska 42/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Kraków

Archiwum wspólnoty Pełni w Bogu

Podczas każdych rekolekcji cała wspólnota „obowiązkowo” idzie w góry

Podczas każdych rekolekcji cała wspólnota „obowiązkowo” idzie w góry

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie ma powołania do bycia samotnym, bo naszym pierwszym i najważniejszym powołaniem jest powołanie do świętości, czyli przyjaźni z Bogiem i do realizacji osobistej misji w życiu” – tak wspominałam jedno z kazań o. Wawrzyńca. Wtedy zasłuchałam się i… zostałam we wspólnocie – wspomina Monika. Grupa powstała w maju 2022 r. To katolicka wspólnota osób stanu wolnego, której głównym celem jest dążyć do bycia pełnymi w Bogu poprzez spotkanie z Panem, drugim człowiekiem oraz duchową formację. Jest skierowana do ludzi poszukujących swego powołania.

Wspólnota

Formują się przez modlitwę, dzielenie się słowem Bożym, warsztaty, wykłady i konferencje. To przecież poprzez budowanie relacji z Bogiem uczymy się tworzyć dojrzałe więzi z drugim człowiekiem. Zatem Eucharystia, adoracja Najświętszego Sakramentu i ewangelizacja są stałymi punktami programu wszystkich spotkań, a każde z nich rozpoczyna się Eucharystią w intencji o dobrego męża i żonę. Nad członkami duszpasterstwa czuwa o. Wawrzyniec Pryczkowski, Legionista Chrystusa. W parze z modlitwą idą warsztaty psychologiczne i zajęcia z rozwoju osobowości, jak na przykład te prowadzone przez Kasię, psychoterapeutkę i członka wspólnoty.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Pierwsze spotkania zaczęły się od katolickich „speed randek”, potem pojawiły się pomysły rekolekcji, inicjatyw apostolskich, wspólnych wyjazdów. Odbyły się również rekolekcje, które były pełne modlitwy, ale i obfitowały w okazje do poznawania nowych ludzi. Oprócz tego wyjścia w góry, ogniska oraz warsztaty, podczas których mężczyźni i kobiety odpowiadali na pytania: czym jest trwała relacja, jaki jest fundament małżeństwa i jak rozeznawać swoje powołanie?

We wrześniu bieżącego roku wspólnota zorganizowała rekolekcje „Czego chcesz od nas…Panie?” w Witowie, w czasie których uczestnicy zastanawiali się, jak rozeznać wolę Bożą w życiu, w jaki sposób Bóg mówi dzisiaj do nas. – Bezradność to początek działania Boga w życiu. Cieszę się, że mogłam do tego dojść w sakramencie pokuty, i że czas ten pomógł mi odnowić moją relację z Bogiem – mówi Agnieszka, po jednym z weekendów.

Tutaj nie ma nieudanych inicjatyw. Wyjazd na kajaki, wskutek złej pogody, zamieniono na integrację przy grach planszowych oraz kręglach. Wspólnota szybko się rozrasta. Dołączają ludzie od 25 do 50 roku życia. W spotkaniach uczestniczy każdorazowo około 50-60 osób. Przyjeżdżają single nie tylko z Krakowa, ale z całej Małopolski, Śląska i Podkarpacia. Prężnie działa też grupa organizatorów.

Każdy z członków niezmiernie cieszy się otrzymanym darem, jakim jest wspólnota i podejmowanymi przez wszystkich postępami duchowymi. To powoduje, że nikt nie chce i nie może zatrzymać tego daru dla siebie. Stąd inicjatywy, w których łatwo jest poznać Pełnych w Bogu – poznać wspólnotę, dołączyć i wspólnie odkrywać ścieżki przygotowane nam przez Pana Boga. Najnowszym pomysłem jest bal dla singli, który pod koniec września odbył się w Modlnicy, koło Krakowa. Pod wodzą wspaniałego wodzireja bawiło się wówczas blisko 80 osób!

Dom Apostołów, lokal od św. Józefa

Reklama

Spotkania Pełnych w Bogu odbywają się w Krakowie w „Domu Apostołów” (pl. Kossaka 5 – wejście od ul. Wygoda) – centrum formacyjnym prowadzonym przez ruch Regnum Christi. W domu jest kaplica, sale konferencyjne, kawiarenka…, a nad tym wszystkim czuwa św. Józef, którego figura stoi w głębi holu. To właśnie dzięki wstawiennictwu świętego i jego pomocy wspólnota pozyskała miejsce, które służy do spotkań i rozwoju. To nie przypadek, że w niecały rok od otwarcia Domu Apostołów św. Józef przywołał do siebie ludzi stanu wolnego, którzy poszukują małżonka lub małżonki, a przecież on jest patronem poszukujących.

W myśl powiedzenia: „Jeśli cię nie ma na Facebooku, nie istniejesz”, wspólnota Pełnych w Bogu widnieje także w wirtualnym świecie. Możecie znaleźć ich stronę na Facebooku, wyszukując: @pelniwbogu. Tam regularnie dzielą się tym, co robią, oraz można poczytać o ciekawych inicjatywach kierowanych do ludzi stanu wolnego – czy to własnych, czy innych siostrzanych grup dla singli. Są też plany powstania strony internetowej, choć zdjęcia z wyjazdów można już zobaczyć na stronie samego Regnum Christi, pod adresem: www.regnumchristi.pl.

Legioniści Chrystusa

Regnum Christi jest eklezjalnym ruchem apostolskim, w którym działają poruszeni tym samym charyzmatem, a zgodnie ze swoim powołaniem księża Legioniści Chrystusa oraz świeccy. „Wypełniając naszą misję, staramy się uobecniać misterium Chrystusa, który wychodzi innym osobom na spotkanie, objawia im miłość swego Serca, gromadzi ich i formuje na apostołów, liderów chrześcijańskich, posyła i towarzyszy im we współpracy z Nim w ewangelizacji ludzi i całego społeczeństwa” – tak o misji ruchu czytamy w statutach Regnum Christi (nr 8).

Reklama

Dlatego wspólnota Pełni w Bogu za główny cel nie stawia znalezienia współmałżonka. Zgodnie z założeniami „ruchu eklezjalnyego” Regnum Christi jest organizacją mężczyzn i kobiet, którzy zrzeszają się, by jak najpełniej, zgodnie ze swoim powołaniem, realizować powszechne powołanie do naśladowania Chrystusa i uczestniczenia w Kościele. Członkowie czynnie włączają się w misję ewangelizacyjną Kościoła, pragnąc pracować gorliwie, zgodnie ze swoim duchem i apostolską metodologią, aby zgodnie z nazwą osiągnąć pełnię w Bogu.

Legioniści Chrystusa to zgromadzenie zakonne księży, które zostało założone w Meksyku w 1941 r. Papież Franciszek zatwierdził odnowione Konstytucje Zgromadzenia w październiku 2014 r. W krakowskim domu zakonnym Zgromadzenia Księży Legionistów Chrystusa pracuje obecnie czterech księży. Jednym nich jest o. Wawrzyniec. Młody zakonnik to serce i spiritus movens wspólnoty Pełnych w Bogu. Słynie z daru wygłaszania kazań wpadających do serca i rozpalania ognisk, także tych ewangelizacyjnych. Nie tylko sprawuje pieczę formacyjną nad członkami wspólnoty, również spowiada, a na rozmowy z nim, podczas rekolekcji, są zawsze zapisy i długie kolejki, ale nikt nie odchodzi bez pokrzepiającego spotkania w cztery oczy.

Wspólnota Księży Legionistów w Krakowie została założona w 1996 r. Od tego roku prowadzi działalność duszpasterską i misyjną. Księża zajmują się formacją dzieci, młodzieży i osób dorosłych, ale również organizują wyjazdy misyjne. Dom Apostołów to miejsce wielu akcji charytatywnych, aktywnej działalności duszpasterskiej i ewangelizacyjnej.

Nikt nie idzie sam do nieba

W jednym ze świadectw na Facebooku wspólnoty można znaleźć takie słowa: „«Nikt nie idzie sam do nieba», jak mówił św. Brat Albert. Wspólnota daje mi możliwość rozwijania i znajdowania swoich talentów, ciekawych i bogatych w treść rozmów, spędzania czasu wolnego na chwałę Bożą, ale wesoło. Naprawdę warto z nami się spotkać”.

2023-10-10 14:04

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kraków: procesja żałobna z modlitwą za królów, wieszczów i bohaterów narodowych

[ TEMATY ]

Kraków

Wawel

kard. Stanisław Dziwisz

Mazur/episkopat.pl

Tradycyjnie w Dzień Zaduszny krakowianie gromadzą się w katedrze wawelskiej na żałobnej procesji do grobów królewskich. Do modlitwy w intencji królów i bohaterów narodowych nawołuje dzwon Zygmunta.

Mszy św. i żałobnej procesji do grobów królewskich przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz. W homilii krakowski arcybiskup senior podkreślał, że królewska katedra na wzgórzu wawelskim jest „świadkiem wiary pokoleń, które nas poprzedziły w drodze do wieczności”. - My stanowimy tylko kolejne ogniwo. Przyszliśmy i odejdziemy tak, jak oni – mówił.
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Wystawiono chustę św. Weroniki w Watykanie

2026-03-22 20:01

[ TEMATY ]

Chusta św. Weroniki

Vatican Media

Chusta św. Weroniki

Chusta św. Weroniki

W piątą niedzielę Wielkiego Postu wystawiono jedną z najcenniejszych relikwii Bazyliki św. Piotra - chustę św. Weroniki. Zgodnie z tradycją przekazywaną w związku z Drogą Krzyżową, kobieta otarła chustą twarz Jezusa, a na płótnie pozostało odbicie jego twarzy i ślady krwi - relacjonuje Vatican News.

W niedzielę uroczystemu nabożeństwu przewodniczył archiprezbiter Bazyliki św. Piotra kard. Mauro Gambetti. Kanonicy bazyliki oraz inni duchowni wraz z osobami życia konsekrowanego i wiernymi zgromadzili się przy grobie świętego Piotra. Po obrzędach wstępnych przeszli przez bazylikę w procesji, śpiewając Litanię do Wszystkich Świętych, aż doszli logii św. Weroniki znajdującej się nad jej posągiem. Następnie w tej loggii ukazano chustę św. Weroniki. W tym czasie biły dzwony, a wystawienie odbyło się w atmosferze modlitewnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję