Reklama

Wiadomości

Obserwator

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

UKRAINA
Trudny czas

Po 2 latach wojny Ukraina znalazła się w trudnym dla siebie momencie. Nie przypomina on wcześniejszych etapów, gdy konflikt przechodził od rozpaczy, przez nadzieję, po euforię – ocenia Mariusz Cielma, analityk ds. wojskowości, redaktor naczelny Nowej Techniki Wojskowej. Po 2 latach wojny zmieniły się armie i oblicze konfliktu – uważa. Rosjanie mają teraz inicjatywę, ale ich cele są już inne. To nie są plany szybkich zdobyczy terytorialnych, lecz uporczywe próby zdobywania pojedynczych miejscowości, działania o lokalnym zasięgu. Rosyjska armia cieszy się z niedawnego zajęcia Awdijiwki – miejscowości w Donbasie, której nie mogła zdobyć od 2014 r. Wymagało to kilku miesięcy zmasowanych ataków i ogromnych strat w ludziach i sprzęcie. Tymczasem znaczenie tej zdobyczy jest głównie symboliczne, nie jest w stanie istotnie zmienić sytuacji na froncie.

Rosja ma dziś na froncie więcej żołnierzy niż na początku agresji, lecz są to siły o mniejszych zdolnościach. Armia ukraińska jest bardziej doświadczona, ale zmęczona, potrzebuje nowych sił, nawet 500 tys. żołnierzy, a ustawa mobilizacyjna z powodów politycznych utknęła. Dla władz Ukrainy wojna wydaje się obecnie zarządzaniem kryzysem. Wynika to z problemów z topniejącą pomocą i niejasnymi jej perspektywami, ale także z własnych słabości. Skutkiem jest osłabienie ważnego na froncie morale – uważa Mariusz Cielma.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Największym sukcesem Ukraińców w ostatnim czasie jest zepchnięcie do defensywy rosyjskiej floty na Morzu Czarnym. Udało się zniszczyć niektóre rosyjskie okręty i zagrozić innym; przełamano blokadę morską.
w.d., j.k.

RYNEK PRACY
Wypełniają luki

Co dziesiątą firmę w Polsce zakładają obywatele Ukrainy – podał Polski Instytut Ekonomiczny. Według niego, w latach 2022-23 obywatele Ukrainy założyli w Polsce 44,5 tys. aktywnych działalności gospodarczych. W 2023 r. powstało ok. 28,6 tys. ukraińskich aktywnych jednoosobowych działalności gospodarczych (JDG), czyli 1,8 razy więcej niż przez cały 2022 r. Według instytutu, Ukraińcy prowadzą 72% aktywnych działalności rejestrowanych w Polsce przez cudzoziemców. Założenie firmy w naszym kraju to dla wielu Ukraińców alternatywa dla pracy na etacie. Jak wynika z danych ZUS, na koniec stycznia 2024 r. liczba obywateli Ukrainy zgłoszonych do ubezpieczenia wyniosła prawie 756 tys., z czego ok. 731 tys. to osoby pracujące na etacie oraz na podstawie umowy zlecenia lub umowy agencyjnej. Aktywność zawodowa obywateli Ukrainy wpisuje się w potrzeby polskiej gospodarki. Częściowo uzupełniają oni luki. Działają przede wszystkim w takich branżach, jak: budownictwo (24% firm), informacja i komunikacja (18%).
w.d.

SONDAŻE
Rosną obawy

Reklama

Rosną obawy Polaków o to, co się stanie na wschodniej flance NATO, gdy wojska Władimira Putina zwyciężą w Ukrainie – wynika z sondażu United Surveys. Ponad 47% Polaków uważa, że Putin będzie chciał zaatakować Polskę (to o 16 punktów procentowych więcej niż w podobnym badaniu z maja ub.r.), a 38% badanych nie ma takich obaw. Jesteśmy jednak optymistami: tylko 14% ankietowanych uważa, że Rosja wygra wojnę na Ukrainie, 17,4% pytanych sądzi, że wygra Ukraina. Dodajmy, że mniej więcej połowa ankietowanych jest zdania, iż konflikt będzie trwał wiele lat i zakończy się wyniszczeniem obu krajów. W innym sondażu – Instytutu Badań Pollster zapytano ankietowanych, czy obawiają się, że może dojść do wojny Rosji z NATO. Wynika z niego, że ponad połowa Polaków bierze pod uwagę wojnę NATO z Rosją. Takie obawy ma 56% badanych; 32% respondentów nie widzi takiego zagrożenia, a 12% nie ma zdania w tej sprawie.
w.d.

WOLNOŚĆ ŻEGLUGI
Operacja Huti

Szefowie MSZ państw unijnych zdecydowali, że UE przeprowadzi operację morską, która ma ochraniać wolność żeglugi w strategicznym korytarzu morskim na Morzu Czerwonym i Morzu Arabskim, w Zatoce Perskiej, Zatoce Adeńskiej i Zatoce Omańskiej. Operacja, której dowództwo będzie miało siedzibę w Larisie w Grecji, zakłada obecność marynarki wojennej państw UE w miejscach, gdzie od jesieni ub.r. bojownicy Huti z Jemenu, popierani przez Iran, atakują statki handlowe, czym łamią prawo tranzytu zapisane w Konwencji Narodów Zjednoczonych o prawie morza. Rebelianci twierdzą, że w ten sposób wspierają działania palestyńskiego Hamasu i jego walkę z Izraelem w Strefie Gazy. W styczniu Rada Bezpieczeństwa ONZ, która potępiła ataki Huti na statki handlowe i zażądała natychmiastowego ich zaprzestania, zwróciła uwagę na prawo państw do obrony swoich statków przed atakami.
j.k.

UWAGA NA ROSJĘ
Bezpośrednie zagrożenie

Reklama

Czy polska gospodarka przestawi się na tryb bezpośredniego zagrożenia? Liderzy rządzącej koalicji wspominają o tym mimochodem. Najpierw szef MSZ Radosław Sikorski powiedział, że mimo to, iż Rosja przeszła na gospodarkę wojenną – fabryki broni działają tam na dwie-trzy zmiany – w Europie jakby nic się nie stało; nadal jest ona w trybie pokoju. – Potrzebna jest przynajmniej częściowa mobilizacja gospodarki – podkreślił min. Sikorski. Do sprawy odniósł się teraz wicepremier, szef MON – Władysław Kosiniak-Kamysz. Jego zdaniem, czas przestawić się na stan bezpośredniego zagrożenia, przyspieszyć produkcję i inwestycje w firmy zbrojeniowe. – Tryb zbrojeniówki musi być w całej Europie przestawiony na produkcję amunicji, komponentów, a także produkcję, która może być w każdej chwili przydatna, a na pewno jest bardzo potrzebna na Ukrainie – stwierdził. Co to oznacza w praktyce? Szef MON zaproponował na poziomie europejskim np. przesunięcie środków z celów z 2040 r. oraz z KPO, które się zdezaktualizowały, na politykę bezpieczeństwa i na inwestycje w firmy zbrojeniowe.
w.d.

EKOFANATYZM
Pan/Pani Odra

Działacze ekologiczni z Wrocławia chcą uznania Odry za osobę prawną. Ich działania rozpoczęły się po katastrofie ekologicznej, do której doszło latem 2022 r. Aktywiści sądzą, że dzięki nowemu prawu będzie można wymóc zmiany w tym, w jaki sposób wykorzystywana jest rzeka. Według Marty Mazgaj, prezes fundacji Osoba Odra, w katastrofie zginęło co najmniej 150 mln ślimaków wodnych, 65 mln małż i prawie 350 t ryb. – Stworzyliśmy projekt ustawy o uznanie Odry za osobę prawną, a petycję w tej sprawie podpisało już blisko 15 tys. osób. Naszym celem nie jest uznanie Odry za człowieka i nadanie jej ludzkich praw. Chcemy, żeby rzeka była czysta i objęta ochroną. I aby można było w jej imieniu występować w sądzie – powiedziała Marta Mazgaj.
j.k.

UWAGA NA ALKOHOL
Pije Kuba do Jakuba

Reklama

Na alkohol wydajemy osiem razy więcej niż na mleko. Nie tylko dlatego, że mleko jest stosunkowo tanie, a wódka i piwo są coraz droższe. Z najnowszych danych firmy NielsenIQ wynika, że ogółem Polacy w 2023 r. wydali na produkty spożywcze 200,5 mld zł – o 11,8% więcej w ujęciu rocznym. Choć od kilku lat konsumenci mówią o oszczędzaniu, to jednak struktura wydatków zmienia się nieznacznie i zdecydowanie ich największa część trafia na alkohole. Z danych wynika bowiem, że na wódkę i piwo w ub.r. wydano 39,6 mld zł, a na produkty takie jak mleko czy masło i margaryna – po 5,1 mld zł. Prawie osiem razy mniej... Jednocześnie wódka i piwo tracą – w 2023 r. o ponad 6%; to częściowo efekt spowolnienia gospodarczego, zawsze obserwowanego w wydatkach konsumpcyjnych. Konsumenci najczęściej zmniejszają wydatki związane z rozrywką, alkohol i jego konsumpcja natomiast, połączone ze spotkaniami w gronie bliskich i znajomych, mogą zastępować różne – ograniczone ze względów finansowych – formy rozrywki.
w.d.

UWAGA NA TELEFONY
Bezpieczna więź

„Blisko telefonu – daleko od dziecka” – to nazwa kampanii społecznej, którą rozpoczęła Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę. Promuje ona cyfrową „higienę” i bezpieczny rozwój dzieci, a skierowana jest do rodziców dzieci do lat 6. Korzystanie ze smartfona przy dziecku źle wpływa na jego rozwój i poczucie wartości. Może obniżyć jakość i liczbę interakcji między rodzicem a dzieckiem. Utrzymywanie kontaktu wzrokowego z opiekunem oraz szybkość reagowania osoby dorosłej na sygnały wysyłane przez niemowlę lub dziecko to podstawowa potrzeba małego człowieka. To wpływa na kształtowanie się bezpiecznej więzi z rodzicem oraz poczucie własnej wartości dziecka. Oddziałuje także na to, jakie relacje dziecko będzie budowało z innymi w przyszłości.
j.k.

POSTĘPY POSTĘPU
Jednopłciowe prawo

Parlament Grecji przyjął ustawę legalizującą tzw. małżeństwa homoseksualne. Grecja jest pierwszym krajem prawosławnym, który przyjął tego typu przepisy. Legalizują one tzw. małżeństwa homoseksualne oraz otwierają takim związkom drogę do adopcji dzieci. Jedynym „sukcesem” środowisk sprzeciwiających się rewolucji LGBT w Grecji jest zapis o pominięciu prawa do macierzyństwa zastępczego dla tzw. par homoseksualnych. Projektowi ustawy ostro sprzeciwiał się Kościół prawosławny w Grecji. Arcybiskup Aten i całej Grecji Hieronim II wzywał do imiennego głosowania, aby wyborcy mogli sprawdzić, jak głosowali ich przedstawiciele. W rządzącej prawicowej Nowej Demokracji nie było jednomyślności.
j.k.

2024-02-27 11:02

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obserwator

Wywiad USA ostrzega, że Rosja planuje nielegalną aneksję okupowanych terytoriów na Ukrainie. W szczegółowych planach rosyjskich jest aneksja, obok tzw. republik donbaskich, także m.in. regionów chersońskiego i zaporoskiego. Kolejne wypowiedzi rosyjskich tuzów o rozszerzeniu wojny poza Donbas potwierdzają plany Rosji – powiedział rzecznik Departamentu Stanu USA Ned Price. Dodał, że jeśli Rosja zrealizuje swoje zamierzenia, spotkają ją dodatkowe sankcje. Zaznaczył też, że dotychczasowe sankcje odnoszą skutek – pozbawiają rosyjski przemysł, w tym zbrojeniowy, dostępu do kluczowych technologii. Jako dowód podał rosyjskie starania o nabycie dronów w Iranie wobec ograniczonej możliwości produkcji własnych maszyn. Price skomentował w ten sposób niedawny wywiad szefa rosyjskiej dyplomacji Siergieja Ławrowa, który powiedział, że „geograficzne zadania” rosyjskiej ofensywy nie ograniczają się do Donbasu. We wrześniu Kreml chce przeprowadzić referenda na okupowanych ziemiach, by stworzyć podstawy do przyłączenia tych ziem do Rosji. Dałoby to Kremlowi – jak pisze agencja Bloomberg – podstawy do pokazania społeczeństwu, że wojna przebiega zgodnie z planem. Jest to też sygnał dla Zachodu, że w razie rozmów pokojowych Rosja się nie wycofa z zajętych ziem. Urzędnicy przygotowują wszystko, by na terenach zajętych i tych, które zostaną przyłączone do 15 września, przeprowadzić plebiscyty. Na razie, co prawda, nie wiadomo, jak Kreml zamierza przeprowadzić głosowanie w zrównanych z ziemią miejscowościach, ale doświadczenia w oszustwach wyborczych Moskwa ma duże.w.d.
CZYTAJ DALEJ

Niedziela Palmowa

Szósta niedziela Wielkiego Postu nazywana jest Niedzielą Palmową, czyli Męki Pańskiej, i rozpoczyna obchody Wielkiego Tygodnia.

W ciągu wieków otrzymywała różne określenia: Dominica in palmis, Hebdomada VI die Dominica, Dominica indulgentiae, Dominica Hosanna, Mała Pascha, Dominica in autentica. Niemniej, była zawsze niedzielą przygotowującą do Paschy Pana. Liturgia Kościoła wspomina tego dnia uroczysty wjazd Pana Jezusa do Jerozolimy, o którym mówią wszyscy czterej Ewangeliści ( por. Mt 21, 1-10; Mk 11, 1-11; Łk 19, 29-40; J 12, 12-19), a także rozważa Jego Mękę. To właśnie w Niedzielę Palmową ma miejsce obrzęd poświęcenia palm i uroczysta procesja do kościoła. Zwyczaj święcenia palm pojawił się ok. VII w. na terenach dzisiejszej Francji. Z kolei procesja wzięła swój początek z Ziemi Świętej. To właśnie Kościół w Jerozolimie starał się jak najdokładniej "powtarzać" wydarzenia z życia Pana Jezusa. W IV w. istniała już procesja z Betanii do Jerozolimy, co poświadcza Egeria. Według jej wspomnień patriarcha wsiadał na oślicę i wjeżdżał do Świętego Miasta, zaś zgromadzeni wierni, witając go w radości i w uniesieniu, ścielili przed nim swoje płaszcze i palmy. Następnie wszyscy udawali się do bazyliki Anastasis (Zmartwychwstania), gdzie sprawowano uroczystą liturgię. Owa procesja rozpowszechniła się w całym Kościele mniej więcej do XI w. W Rzymie szósta niedziela Przygotowania Paschalnego była początkowo wyłącznie Niedzielą Męki Pańskiej, kiedy to uroczyście śpiewano Pasję. Dopiero w IX w. do liturgii rzymskiej wszedł jerozolimski zwyczaj procesji upamiętniającej wjazd Pana Jezusa do Jerusalem. Obie tradycje szybko się połączyły, dając liturgii Niedzieli Palmowej podwójny charakter (wjazd i Męka) . Przy czym, w różnych Kościołach lokalnych owe procesje przyjmowały rozmaite formy: biskup szedł piechotą lub jechał na osiołku, niesiono ozdobiony palmami krzyż, księgę Ewangelii, a nawet i Najświętszy Sakrament. Pierwszą udokumentowaną wzmiankę o procesji w Niedzielę Palmową przekazuje nam Teodulf z Orleanu (+ 821). Niektóre też przekazy zaświadczają, że tego dnia biskupom przysługiwało prawo uwalniania więźniów (czyżby nawiązanie do gestu Piłata?). Dzisiaj odnowiona liturgia zaleca, aby wierni w Niedzielę Męki Pańskiej zgromadzili się przed kościołem (zaleca, nie nakazuje), gdzie powinno odbyć się poświęcenie palm, odczytanie perykopy ewangelicznej o wjeździe Pana Jezusa do Jerozolimy i uroczysta procesja do kościoła. Podczas każdej Mszy św., zgodnie z wielowiekową tradycją czyta się opis Męki Pańskiej (według relacji Mateusza, Marka lub Łukasza - Ewangelię św. Jana odczytuje się w Wielki Piątek). W Polsce istniał kiedyś zwyczaj, że kapłan idący na czele procesji trzykrotnie pukał do zamkniętych drzwi kościoła, aż mu otworzono. Miało to symbolizować, iż Męka Zbawiciela na krzyżu otwarła nam bramy nieba. Inne źródła przekazują, że celebrans uderzał poświęconą palmą leżący na ziemi w kościele krzyż, po czym unosił go do góry i śpiewał: "Witaj krzyżu, nadziejo nasza!". Niegdyś Niedzielę Palmową na naszych ziemiach nazywano Kwietnią. W Krakowie (od XVI w.) urządzano uroczystą centralną procesję do kościoła Mariackiego z figurką Pana Jezusa przymocowaną do osiołka. Oto jak wspomina to Mikołaj Rey: "W Kwietnią kto bagniątka (bazi) nie połknął, a będowego (dębowego) Chrystusa do miasta nie doprowadził, to już dusznego zbawienia nie otrzymał (...). Uderzano się także gałązkami palmowymi (wierzbowymi), by rozkwitająca, pulsująca życiem wiosny witka udzieliła mocy, siły i nowej młodości". Zresztą do dnia dzisiejszego najlepszym lekarstwem na wszelkie choroby gardła według naszych dziadków jest właśnie bazia z poświęconej palmy, którą należy połknąć. Owe poświęcone palmy zanoszą dziś wierni do domów i zawieszają najczęściej pod krzyżem. Ma to z jednej strony przypominać zwycięstwo Chrystusa, a z drugiej wypraszać Boże błogosławieństwo dla domowników. Popiół zaś z tych palm w następnym roku zostanie poświęcony i użyty w obrzędzie Środy Popielcowej. Niedziela Palmowa, czyli Męki Pańskiej, wprowadza nas coraz bardziej w nastrój Świąt Paschalnych. Kościół zachęca, aby nie ograniczać się tylko do radosnego wymachiwania palmami i krzyku: " Hosanna Synowi Dawidowemu!", ale wskazuje drogę jeszcze dalszą - ku Wieczernikowi, gdzie "chleb z nieba zstąpił". Potem wprowadza w ciemny ogród Getsemani, pozwala odczuć dramat Jezusa uwięzionego i opuszczonego, daje zasmakować Jego cierpienie w pretorium Piłata i odrzucenie przez człowieka. Wreszcie zachęca, aby pójść dalej, aż na sam szczyt Golgoty i wytrwać do końca. Chrześcijanin nie może obojętnie przejść wobec wiszącego na krzyżu Chrystusa, musi zostać do końca, aż się wszystko wypełni... Musi potem pomóc zdjąć Go z krzyża i mieć odwagę spojrzeć w oczy Matce trzymającej na rękach ciało Syna, by na końcu wreszcie zatoczyć ciężki kamień na Grób. A potem już tylko pozostaje mu czekać na tę Wielką Noc... To właśnie daje nam Wielki Tydzień, rozpoczynający się Niedzielą Palmową. Wejdźmy zatem uczciwie w Misterium naszego Pana Jezusa Chrystusa...
CZYTAJ DALEJ

Kard. Pizzaballa: Jezus płacze nad Jerozolimą i nad Ziemią Świętą bez pokoju

2026-03-29 19:41

[ TEMATY ]

Ziemia Święta

Jerozolima

kard. Pizzaballa

zakaz modlitw

Vatican Media

Kard. Pizzaballa

Kard. Pizzaballa

Kardynał Pierbattista Pizzaballa, łaciński patriarcha Jerozolimy, poprowadził z Getsemani, u stóp Góry Oliwnej, specjalną modlitwę o pokój w uroczystość Niedzieli Palmowej. Modlitwa odbyła się kilka godzin po tym, jak władze izraelskie uniemożliwiły kardynałowi, dostęp do Bazyliki Grobu Świętego na celebrację Mszy świętej. „To bardzo trudny moment, chcemy budować pokój” – powiedział kardynał.

W Niedzielę Palmową rano władze izraelskie nie pozwoliły wejść kardynałowi Pizzaballi oraz o. Francesco Ielpo – kustoszowi Ziemi Świętej – do Bazyliki Grobu Świętego na celebrację Mszy św. Celebracja była zaplanowana bez procesji i tłumów wiernych – z uwagi na obostrzenia związane z wojną na Bliskim Wschodzie. Pomimo tego kardynał nie został do Bazyliki wpuszczony.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję