Reklama

Niedziela Sandomierska

Połaniec

Goście ze wschodu

Przez kilka dni w mieście przebywała delegacja z Solecznik, miasta partnerskiego położonego na Litwie.

Niedziela sandomierska 12/2024, str. II

[ TEMATY ]

Połaniec

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Zespół wykonał oprawę muzyczną Mszy św., a po jej zakończeniu zaprezentował koncert pieśni patriotycznych i religijnych

Zespół wykonał oprawę muzyczną Mszy św., a po jej zakończeniu zaprezentował koncert pieśni patriotycznych i religijnych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gościom z Litwy towarzyszył Zespół Pieśni i Tańca „Solczanie” – jeden z najstarszych amatorskich zespołów na Wileńszczyźnie. Podczas trzydniowego pobytu zaprezentowali swoje umiejętności w połanieckim Centrum Kultury i Sztuki oraz w kościele św. Marcina. Zespół „Solczanie” działa od 36 lat, uczęszcza do niego ponad 60 osób, które tworzą chór, kapelę i trzy grupy taneczne. Regina Sokołowicz, prezes zespołu podkreśliła, że każdorazowy ich przyjazd do Polski wiąże się z wielką radością. – Cieszymy się, kiedy przyjeżdżamy do Polski na występy. Widok wzruszenia w oczach widowni i gorące oklaski podczas koncertów napawają nas satysfakcją, a jednocześnie motywują do współpracy do krzewienia kultury i tradycji, które pielęgnujemy, aby przekazywać je młodym pokoleniom. Tym żyjemy – mówiła prezes zespołu. Zespół „Solczanie” w Połańcu gościł nie po raz pierwszy. Tym razem przyjechał z programem kaziukowym. – Chcieliśmy pokazać odrobinę tradycji, gdyż w tych dniach w Wilnie trwa jarmark kaziukowy, gdzie na każdym kroku odbywają się koncerty, pokazy sztuki ludowej i wystawy – mówiła Regina Sokołowicz. Rejon solecznicki położony jest w południowo-wschodniej Wileńszczyźnie na pograniczu z Białorusią. Zamieszkują go w większości Polacy. Umowa o współpracy pomiędzy Połańcem a Solecznikami podpisana została w roku 2001 na Litwie. Od tego czasu gmina Połaniec corocznie zaprasza na letnie kolonie 40-osobowe grupy młodzieży z Polskiego Gimnazjum im. Jana Śniadeckiego w Solecznikach, Polskiego Domu Dziecka w Solecznikach i z Polskiej Szkoły w Ludwinowie koło Wilna.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-03-19 13:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W walce z niewidzialnym wrogiem

Niedziela sandomierska 48/2022, str. II

[ TEMATY ]

Połaniec

Justyna Kosowicz/Enea Połaniec

Tym razem Enea przekazała 200 litrów płynu

Tym razem Enea przekazała 200 litrów płynu

Elektrownia po raz kolejny przekazała mieszkańcom środki do dezynfekcji.

Jest to kolejny gest pomocy, w ramach którego energetyczna spółka wspiera mieszkańców Połańca i najbliższe otoczenie. Pandemia koronawirusa pokazała jak ważna jest higiena rąk i stosowanie dezynfekcji. Aby uchronić się przed wirusami i bakteriami zasady te dalej stosowane są w zakładach pracy, miejscach publicznych, urzędach, szkołach i innych placówkach.
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Ekologia bez ideologii i polityki partyjnej. Bp Tadeusz Lityński o rozwoju środowisk Laudato Si

2026-10-07 12:09

[ TEMATY ]

ekologia

bp Tadeusz Lityński

Laudato si'

bez ideologii

polityka partyjna

Karolina Krasowska

Głównym punktem spotkania była Msza św. pod przewodnictwem bp. Tadeusza Lityńskiego

Głównym punktem spotkania była Msza św. pod przewodnictwem bp. Tadeusza Lityńskiego

Troska o stworzenie powinna być obecna w duszpasterstwie i przedstawiana językiem wiary, bez ideologii i polityki partyjnej - taki kierunek wybrzmiał podczas dorocznego spotkania diecezjalnych duszpasterzy środowisk Laudato Si w Broku. Bp Tadeusz Lityński, przewodniczący Zespołu KEP ds. Ekologii, podkreślił, że spotkanie ma służyć rozwojowi tych środowisk w diecezjach i parafiach. Duszpasterze rozmawiają również o tym, jak lepiej organizować i koordynować wspólne działania.

Podziel się cytatem - powiedział bp Tadeusz Lityński.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję