Wyjeżdżają na spotkanie ze Zmartwychwstałym i modlą się o urodzaj. To jeden z najstarszych zwyczajów wielkanocnych w diecezji. Pierwsze informacje o procesji pojawiły się już w XIII wieku, kiedy to gospodarze objeżdżali swoje pola i modlili się o urodzaj. Podobnie jest współcześnie, choć w procesji biorą udział już nie tylko rolnicy z Pietrowic.
Każdego roku podtrzymują tę piękną tradycję. Wyjeżdżając na procesję, zabierają ze sobą figurę Chrystusa Zmartwychwstałego oraz krzyż z czerwoną stułą. – Jest to nasza modlitwa i ogłaszanie zmartwychwstania Chrystusa. Figura, którą niesiemy, opowiada o zmartwychwstaniu tym, którzy patrzą na naszą procesję – mówi ks. Damian Rangosz, proboszcz parafii świętych Wita, Modesta i Krescencji w Pietrowicach Wielkich.
Mieszkańcy już od lat uczestniczą w procesjach konnych. – Ja sama jeździłam przez kilka lat w siodle, ale odkąd są dzieci, przerzuciliśmy się na bryczkę, by móc uczestniczyć w procesji całą rodziną – wyjaśnia jedna z uczestniczek. Inni dodają: – Przyjechaliśmy z Wielkopolski. To jest bardzo piękna tradycja, bo widać tutaj ludzi jeżdżących konno – i starszych, i młodszych. Oni się jednoczą, są razem.
Po oficjalnych uroczystościach odbył się piknik rodzinny, podczas którego nie zabrakło namiotu plenerowego, obsługi gastronomicznej oraz atrakcji dla dzieci. Warto podkreślić, że tradycja wielkanocnych procesji konnych jest wpisana na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego.
- Ruch ekumeniczny nie jest u celu. Wciąż pyta: jak daleka jest droga do celu. Pierwszeństwo we wszystkich poszukiwaniach ekumenicznych ma modlitwa – mówił kard. Kurt Koch, przewodniczący Papieskiej Rady dla Popierania Jedności Chrześcijan w wykładzie otwierającym międzynarodową konferencję „Ekumenizm – formacja – integracja. Dekret o ekumenizmie 55 lat od jego promulgacji”. Dwudniowe spotkanie odbywa się w Opolu i w Kamieniu Śląskim. Wydarzenie na bieżąco relacjonowane było na Twitterze portalu ekumenizm.pl.
Konferencję rozpoczął wykład kard. Kurta Kocha, przewodniczącego Papieskiej Rady dla Popierania Jedności Chrześcijan. Mówił on na temat encykliki św. Jana Pawła II "Ut unum sint" z 1995 r., poświęconej ekumenizmowi. Przypomniał jej założenia jako dokumentu pogłębiającego ekumeniczne zaangażowanie Soboru Watykańskiego II. Kardynał Koch podkreślił, że chrześcijanie są najbardziej prześladowaną wspólnotą religijną na świecie. Znaczenie ma ich wiara w Chrystusa. Bez względu na wyznanie istnieje ekumeniczne męczeństwo i wspólne świadectwo. - W encyklice „Ut unum sint” konsekwencją ekumenizmu męczeństwa jest ekumenizm świętych, ich obecność w życiu podzielonych Kościołów - mówił kard. Koch. Zaznaczył, że pierwszeństwo we wszystkich poszukiwaniach ekumenicznych ma modlitwa. – Nie my tworzymy jedność, nie produkujemy jej naszymi staraniami. Potrafimy tworzyć podziały, ale jedność jest darem Ducha Świętego – przypomniał kard. Koch. Zwrócił też uwagę, że Kościół katolicki nie może zostawić dla siebie wielkiego daru, jakim jest prymat piotrowy Biskupa Rzymu. Chce się tym darem dzielić. Podkreślił, że ekumenizm i misja należą do siebie: "Nie ma innego ekumenizmu, niż ekumenizm misyjny". Ruch ekumeniczny jest przede wszystkim ruchem modlitwy, nawrócenia i misji. Ruch ekumeniczny nie jest u celu. Wciąż pyta: jak daleka jest droga do celu – stwierdził przewodniczący Papieskiej Rady dla Popierania Jedności Chrześcijan.
Odnowa, którą zapowiada Ezechiel, ma zdumiewające uzasadnienie: „nie z waszego powodu to czynię, domu Izraela, ale dla świętego imienia mojego” (36,22). Klęska i wygnanie ludu stały się wśród narodów bluźnierstwem - mówiono: „to jest lud Pana, a musieli opuścić Jego ziemię” - jak gdyby Bóg Izraela okazał się bezsilny. Pan działa więc, by uświęcić swoje imię na oczach narodów; powrót z rozproszenia jest wydarzeniem teologicznym, zanim stanie się politycznym. Sercem wyroczni jest anatomia nawrócenia, którego człowiek sam nie potrafi dokonać. „Pokropię was czystą wodą” - obraz zaczerpnięty z rytuałów oczyszczenia Tory (por. Lb 19) - usuwa nieczystość i bożki. Potem następuje operacja głębsza: „dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, odbiorę wam serce kamienne, a dam wam serce z ciała”. Warto zauważyć rozwój wewnątrz samej księgi: wcześniej Ezechiel wzywał - „uczyńcie sobie nowe serce i nowego ducha” (18,31); teraz Bóg bierze na siebie to, czego wezwanie nie zdołało sprawić. Zbiega się to z Jeremiaszową obietnicą Prawa wypisanego na sercach (Jr 31,33): oba głosy wygnania wiedzą już, że przymierze przetrwa tylko wtedy, gdy posłuszeństwo stanie się darem, nie samą powinnością. Zwieńczeniem jest zdanie: „Ducha mojego chcę tchnąć w was” - nie tylko nowego ducha ludzkiego, lecz Ducha samego Boga, który sprawi postępowanie według przykazań. Kościół czyta tę wyrocznię w Wigilię Paschalną, tuż przed liturgią chrzcielną - woda, nowe serce i Duch znalazły tam swoje wypełnienie. Formuła przymierza domyka całość: „będziecie moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem” - odnowiony człowiek jest zdolny do wierności, ponieważ wierność została mu najpierw darowana.
Jak budować społeczeństwo, w którym każdy może żyć z godnością? Nad tym pytaniem zastanawiali się młodzi z archidiecezji Gwangju w Korei Południowej podczas przygotowań do Światowych Dni Młodzieży w Seulu w 2027 r. Przypomniano im również dramatyczne wydarzenia z 1980 r., kiedy miejscowy Kościół stanął w obronie ofiar represji. O inicjatywie informuje agencja Fides
Młodzi spotkali się na Katolickim Uniwersytecie w Gwangju. W programie znalazły się katechezy, modlitwy inspirowane duchowością Taizé, spotkania w grupach, uroczysta liturgia oraz festiwal uwielbienia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.