Reklama

Zdrowie

Nasze zdrowie

Z myślą o kościach

Cichy złodziej i zabójca. Te wyjątkowo niepochlebne określenia dotyczą osteoporozy.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Choroba rozwija się przez wiele lat i stopniowo prowadzi do zmniejszenia gęstości mineralnej kości, co z kolei powoduje większą podatność na złamania. Według danych NFZ, na osteoporozę choruje w Polsce 2,1 mln osób po 50. roku życia (dane z 2022 r.). Co roku jest ona przyczyną ok. 120 tys. złamań, z którymi wiążą się nie tylko ból i unieruchomienie, ale też ryzyko zgonu z powodu możliwych powikłań oraz niepełnosprawności, która wymaga stałej pomocy innych osób. Ale mając świadomość tej choroby, znając czynniki, które ją wywołują, możemy stosować profilaktykę.

Co zwiększa ryzyko?

Ważne są czynniki genetyczne: jeżeli osteoporoza i związane z nią złamania występowały w rodzinie, większe ryzyko dotyczy kolejnych pokoleń. Ważnymi czynnikami są wiek – ryzyko choroby rośnie w miarę starzenia się organizmu – oraz niektóre choroby, które mogą zaburzać normalną gospodarkę kostną. Ponieważ większe ryzyko rozwoju osteoporozy dotyczy kobiet – które wg danych NFZ, stanowią 1,7 mln chorych – to one powinny szczególnie dbać o profilaktykę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dzięki odpowiedniemu działaniu można zahamować przebieg choroby, bo jest grupa czynników ryzyka osteoporozy, na które mamy decydujący wpływ. Są to: palenie tytoniu i nadmierne spożywanie alkoholu, które powodują osłabienie kości, niedożywienie i zła dieta – uboga w składniki mineralne, zwłaszcza wapń, niedobór witaminy D oraz mała aktywność fizyczna.

Reklama

Jak podaje portal Medycyna praktyczna: „Profilaktykę należy rozpocząć już w młodym wieku, aby osiągnąć jak najwyższą szczytową gęstość kości – szczególnie ważne są odpowiednia podaż wapnia i witaminy D oraz regularna aktywność fizyczna. Szacuje się, że można w ten sposób zapobiec nawet połowie późniejszych złamań osteoporotycznych. Poprzez odpowiednie zmiany w stylu życia w wieku dorosłym można natomiast zmniejszyć utratę tkanki kostnej o ok. 1/3. Stosując leki zmniejszające ryzyko wystąpienia złamań kości, można zapobiec nawet ok. 60% przypadków złamań kręgów oraz do ok. 40% przypadków złamań pozakręgowych (np. nadgarstka, szyjki kości udowej)”.

Diagnostyka

Ważnym badaniem w diagnozowaniu zarówno choroby, jak i zagrożenia nią jest densytometria. Jest to rodzaj badania rentgenowskiego, które pozwala ocenić gęstość mineralną kości. Najbardziej miarodajne jest badanie bliższego końca kości udowej i odcinka lędźwiowego kręgosłupa. Badanie trwa 2-3 min i nie wymaga specjalnego przygotowania ze strony pacjenta. Aparaty do densytometrii emitują minimalną dawkę promieniowania rentgenowskiego. Dla poszerzenia diagnostyki lekarz może zlecić badania krwi oraz moczu. W badaniu krwi oznaczamy: OB, morfologię, poziom wapnia, fosforu, fosfatazy alkalicznej, kreatyniny i witaminy D. W dobowym badaniu moczu oznaczamy poziom wapnia, fosforu i kreatyniny.

W internecie jest również dostępny przygotowany przez WHO kalkulator FRAX do samodzielnego wypełnienia. Kalkulator pozwala ocenić ryzyko złamania szyjki kości udowej lub innego złamania głównego, w tym złamania kręgosłupa, przedramienia lub kości ramiennej. Po wypełnieniu ankiety z pytaniami dotyczącymi wieku, masy ciała, wzrostu, stosowania niektórych leków, przebytych wcześniej złamań i in. otrzymamy wynik oceniający stopień ryzyka.

2024-04-16 14:14

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie dajmy się osteoporozie

Osteoporoza jest chorobą kości i polega na utracie ich mineralnej gęstości. W wyniku tych zmian kości stają się słabe i bardziej podatne na złamania.

Choroba ta występuje dość powszechnie u osób w starszym wieku, częściej u kobiet, rozwija się powoli, nie dając początkowo odczuwalnych objawów. Wiele osób dowiaduje się, że cierpi na osteoporozę dopiero wtedy, gdy dojdzie do złamania kości nadgarstka, kości biodrowej lub kręgów. W zaawansowanej chorobie do złamania np. kręgu może dojść nawet w wyniku zwykłej czynności, takiej jak schylenie się, niewielki wysiłek czy choćby kaszel.
CZYTAJ DALEJ

W Biblii żniwo bywa obrazem czasu, w którym Pan zbiera swój lud i odsłania prawdę o człowieku

2026-01-15 09:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie odsłania chwilę, w której król przestaje iść na czele ludu. Wiosna jest czasem wypraw wojennych, a Dawid zostaje w Jerozolimie. Zaczyna się od wygody, która nie stawia oporu pokusie. Dawid chodzi po dachu pałacu i patrzy z góry. Ten szczegół ma ciężar. Narracja jest oszczędna i chłodna. Tym wyraźniej widać, jak władza staje się narzędziem ukrycia. Król widzi, a potem coraz częściej „posyła”. Posyła po kobietę, posyła po męża, posyła list z rozkazem śmierci. Batszeba kąpie się, a narrator podkreśla czasowniki władzy: Dawid posłał po nią i wziął ją do siebie. Wzmianka o jej oczyszczeniu po nieczystości przypomina język Prawa i potwierdza, że poczęcie wiąże się z tą nocą. Potem przychodzi wiadomość o ciąży. W tle stoi Uriasz Chetyta, mąż Batszeby, cudzoziemiec wierny Izraelowi. Imię Uriasza (Uriyyāhû) niesie Imię Pana. Dawid sprowadza go z frontu, wypytuje o wojnę i odsyła do domu z podarunkiem z królewskiego stołu. Uriasz śpi jednak przy bramie pałacu wraz ze sługami. W dalszym ciągu opowiadania uzasadnia to pamięcią o Arce i o wojsku w polu. Jego postawa obnaża serce króla. Dawid upija Uriasza, a on nadal nie schodzi do domu. Król pisze list do Joaba z rozkazem ustawienia Uriasza w najcięższym miejscu bitwy i odstąpienia od niego. List niesie sam Uriasz. To obraz człowieka niosącego własny wyrok. Ginie Uriasz i giną także inni żołnierze. Zło rozlewa się poza prywatny grzech i dotyka wspólnoty. Tekst jeszcze nie pokazuje Natana, a już waży cisza Boga. Słowo Pana wróci i nazwie grzech po imieniu. Pomazaniec potrzebuje prawdy, aby wejść na drogę nawrócenia.
CZYTAJ DALEJ

Czy grozi nam śmiertelny wirus Nipah?

2026-01-31 11:12

[ TEMATY ]

komentarz

wirus

Adobe Stock

„Zabójczy wirus z Azji, kolejne kraje wprowadzają kontrole na lotniskach”, „kwarantanna i rygorystyczne procedury” – to tylko przykłady nagłówków w polskich mediach z ostatniego tygodnia. Choć wirus Nipah jest bardzo groźny, to jednak dla nas w Polsce bardziej niebezpieczne są nawracające przypadki listeriozy z francuskiego sera.

Pandemię SARS-Cov2 dosyć długo bagatelizowałem, aż stała się tak popularna, że jako dziennikarz musiałem się nią zająć. Wiadomy było, że wirus będzie dyktował warunki życia, zdrowia i gospodarki na całym świecie. Nauczyłem się też, że jak coś niepokojącego tzn. wirusowego dzieje się w Azji, to najlepiej sprawdzać jak reagują państwa, które najlepiej radziły sobie z ostatnią pandemią, bo reagowały stanowczo, adekwatnie i w odpowiednim czasie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję