Reklama

Niedziela plus

Warszawa, Kalisz

Zróbmy to razem

Pragniesz poczuć, że jesteś częścią wielkiej wspólnoty, związanej miłością i wiarą, jednością i wzajemnym szacunkiem? Jest ku temu okazja. 23 czerwca o godz. 18.30 wystarczy odmówić Modlitwę Pańską.

Niedziela Plus 24/2024, str. VII

[ TEMATY ]

Warszawa

Magdalena Pijewska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zróbmy to, co możemy zrobić razem – jako wspólnota – zawołajmy do naszego Taty w niebie z miłością, bez lęku, z głęboką ufnością. Traktując Go jako Tatę każdego z nas. „Bo Twoje jest królestwo i potęga, i chwała na wieki” – zachęcają organizatorzy inicjatywy „Ojcze nasz”. Odbędzie się ona 23 czerwca, w Dzień Ojca, o godz. 18.30.

W osobistej relacji

Organizatorzy zapraszają do włączenia się do wspólnej ogólnopolskiej modlitwy o tej samej godzinie, każdy w swoim miejscu zamieszkania, po to, by wszystkie dzieci Boże razem z radością, wdzięcznością i mocą zawołały: Ojcze nasz, a potem oddały Bogu chwałę, uwielbiły Go, wywyższały i wysławiały. Celem akcji jest to, aby każdy człowiek zbliżył się do Boga w postawie dziecka, by w modlitwie uwielbienia uznał, że Bóg jest Panem jego życia. Chodzi bowiem o to, by w życiowej wędrówce podążać za modlącym się Jezusem, traktować Go osobowo i trwać w bardzo osobistej relacji miłości i oddania. – Przyznajemy Mu czuły i bliski tytuł: Abba. Takim słowem obdarzamy osobę, która powołała nas na świat, opiekuje się nami, ochrania nas i głęboko angażuje się w nasze życie. W tak czuły sposób rozmawiamy tylko z najbliższą nam osobą – tłumaczą organizatorzy. W ten sposób modlitwa stanie się spotkaniem z Miłością, a nie tylko mechanicznie powtarzanymi formułkami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Akcję zainicjowały dwie szkoły uwielbienia, które działają w duchu jedności i wzajemnego szacunku – Szkoła Uwielbienia „Jest Więcej” w Kaliszu i Szkoła Uwielbienia „Projektu Przebudzenie” w Warszawie. Inicjatywa „Ojcze nasz” otrzymała błogosławieństwo biskupów polskich oraz została objęta patronatem Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Nowej Ewangelizacji.

Jak dołączyć?

Wieczór uwielbienia z modlitwą Ojcze nasz mogą zorganizować w parafii, we wspólnocie czy w mieście duszpasterze lub świeccy prowadzący stowarzyszenia i ruchy. Oni zarejestrują się jako „wspierający” na stronie organizatorów: ojczenasz.com.pl . Potem dołożą wszelkich starań, aby wieść o wydarzeniu „Ojcze nasz” rozeszła się szeroko. Członkowie wspólnot czy wierni również mogą zorganizować inicjatywę we własnej parafii, w stowarzyszeniu, organizacji czy ruchu. Wówczas powinni najpierw uzyskać zgodę proboszcza, duszpasterza albo lidera, a potem zarejestrować wydarzenie. Po odebraniu potwierdzenia można działać, czyli informować we wszystkich możliwych przestrzeniach – w social mediach i w realu – przez rozmowy, plakaty i ulotki, które są gotowe do edycji w darmowym programie CANVA na stronie organizatorów.

W efekcie tych działań jeden potężny głos wzniesie się z ziemi do nieba z modlitwą Ojcze nasz – w intencji jedności w naszej ojczyźnie i w duchu uwielbienia Boga.

2024-06-11 13:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ulicami Warszawy po raz kolejny przejdzie Marsz dla Życia i Rodziny

[ TEMATY ]

Warszawa

marsz dla życia i rodziny

Karol Porwich/Niedziela

Centrum Życia i Rodziny już dziś zaprasza na 16 czerwca do Warszawy na Marsz dla Życia i Rodziny, który w tym roku przejdzie pod hasłem „Zjednoczeni dla życia, rodziny, Ojczyzny”. Zachęca też do organizacji Marszów we własnych miejscowościach, zapewniając wsparcie ze swojej strony.

Organizatorzy podkreślają, że obrona najdroższych wartości: życia, rodziny, wolności i suwerenności jest możliwa tylko w we wspólnym i zjednoczonym działaniu wszystkich, którym te wartości są drogie - tak w wymiarze lokalnym, jak i ogólnopolskim.
CZYTAJ DALEJ

Założycielka Niepokalanek

Z osobą m. Marceliny Darowskiej zetknęłam się dwa lata temu, kiedy to zaczynałam pracę w gimnazjum. Tradycją panującą w szkole, gdzie uczę, było organizowanie dwa razy w roku spotkań rekolekcyjnych dla nauczycieli w Domu Sióstr Niepokalanek w Szymanowie. Zgromadzenie to założyła właśnie Matka Marcelina. Z wielkim zaciekawieniem obserwowałam pracę sióstr i ich uczennic. Każdy wyjazd do Szymanowa był dla mnie kolejnym cennym doświadczeniem. Po pewnym czasie bardziej zainteresowałam się osobą Matki Marceliny i postanowiłam o niej napisać. Zaczęłam wtedy czytać wszelkie publikacje na jej temat. Wydawało mi się początkowo, że nic interesującego w tych książkach nie znajdę. Bo cóż może być ciekawego w życiorysie siostry zakonnej? I tu pełne zaskoczenie. Jednym tchem przeczytałam polecone mi książki. Matka Marcelina okazała się być obdarzona niezwykle bogatą osobowością, a jej życie mogłoby posłużyć za temat filmu, który - nie mam co do tego żadnych wątpliwości - zainteresowałby niejednego współczesnego widza. Zanim Matka Marcelina została przełożoną Zgromadzenia Sióstr Niepokalanek - była szczęśliwą matką i żoną. W jej życiu nie zabrakło też dramatycznych momentów. W wieku dwudziestu pięciu lat została wdową, a w niecały rok po śmierci męża straciła swego dwuletniego synka. To nie koniec jej cierpień. Musiała jeszcze walczyć o życie swojego drugiego dziecka - maleńkiej Karoliny, której lekarze nie dawali szans na przeżycie. Młoda wdowa przezwyciężyła wszelkie kłopoty. Dziecko wyzdrowiało, a jej gospodarstwo było przykładem dla okolicznych posiadłości. Przez cały ten czas trudnych doświadczeń ani razu nie zwątpiła w miłość Boga, ani razu nie zbuntowała się przeciwko Jego woli. Jakże niezwykle mocna musiała być jej wiara! Mało tego, nie mając żadnego doświadczenia zakonnego, a jedynie pragnienie służenia Bogu, odważyła się zostać przełożoną - założycielką nowo tworzonego Zgromadzenia, którego głównym zadaniem miało być wychowanie dzieci i młodzieży. Nie na życiorysie Matki Marceliny chciałabym jednak skupić swą uwagę, mimo że jest on naprawdę bardzo ciekawy. Zainteresowanych odsyłam do książek poświęconych bohaterce tego tekstu1. To, co najcenniejsze, to nauki Matki Marceliny, jej przemyślenia i refleksje, ujęte często w formę jakże trafnych i aktualnych do dziś sentencji. Znaleźć je można w wydanej w 1997 r. przez Siostry Niepokalanki książce zatytułowanej Zawsze będę z Wami. Myśli i modlitwy błogosławionej Matki Marceliny Darowskiej2. Wartości szczególnie ważne dla Matki Marceliny to przede wszystkim Bóg, miłość, rodzina, Ojczyzna, praca i to, czemu poświęciła całe swoje życie, czyli wychowywanie kolejnych młodych pokoleń. Wiele jest cennych wskazówek zawartych w słowach Matki Marceliny. Mnie, jako nauczycielkę, która dopiero zaczyna swoją pracę z młodzieżą, szczególnie zainteresowały te poświęcone wychowaniu. Pierwsze słowa, jakie przeczytałam, kiedy "na chybił trafił" otworzyłam książkę z myślami Matki Marceliny, brzmiały następująco: "Zadanie wielkie, praca kolosalna - z jednej strony łatwa, z drugiej bardzo trudna. Łatwa, bo serca dzieci to wosk, na którym wszystko łatwo się wyciska. Trudna, bo wosk wystawić na gorąco ognia lub słońca, a ślad jego cały się zgładzi. Dzieci przyjmują dobre i złe wrażenia, jedne zacierają drugie". Jakże trafnie oddają one pracę wychowawcy. Czytając te zdania, uświadomiłam sobie ogromną odpowiedzialność, jaką biorę za swoich wychowanków. To, co im przekażę, będzie miało wpływ na całe ich życie. I nie najważniejsza w tym momencie jest wiedza. Moim zadaniem, jako wychowawcy, jest pokazanie tym młodym ludziom właściwych wzorców zachowań. Jest to szczególnie ważne w dzisiejszych czasach, kiedy wciąż słyszymy o przypadkach, gdy młodzi ludzie zabijają swoich rówieśników, często nawet nie dostrzegając zła, które wyrządzili. Matka Marcelina cały czas miała świadomość odpowiedzialności za wychowanie młodych ludzi. Dlatego też tak wiele miejsca poświęciła sprawom rodziny, a w kształceniu dziewcząt ogromną wagę przywiązywała do przygotowania ich do roli matki i żony. Wierzyła bowiem, że to właśnie kobieta jest duchem rodziny, a od tego, jakie wartości przekażemy młodym ludziom, zależy odrodzenie całego społeczeństwa. Dziś również wiele miejsca podczas publicznych debat poświęca się sprawom rodziny. Mówi się o polityce prorodzinnej i o kryzysie rodziny. Może warto zatem sięgnąć po myśli Matki Marceliny. Znajdziemy tu oczywiste - wydawałoby się - prawdy, ale jak często przez nas zapominane. Polecam tę część nauk Matki Marceliny szczególnie dziewczętom, które zamierzają w niedługim czasie założyć własną rodzinę. Naprawdę znajdziecie tu wiele wskazówek pomocnych przy budowaniu własnego domu. Jak już wspominałam wcześniej - jestem młodą nauczycielką. Nie mam zatem bogatego doświadczenia pedagogicznego, wielu rzeczy muszę się jeszcze nauczyć. Wciąż borykam się z różnymi problemami wychowawczymi. Tak jak wielu młodych nauczycieli, staram się pogłębiać swoją wiedzę pedagogiczną, czytając chociażby różne publikacje poświęcone tym zagadnieniom. Panuje obecnie moda na nowoczesne, proponowane nam przez zachodnich autorów, sposoby wychowania. Ja jednak najważniejsze wskazówki pedagogiczne znalazłam w następujących słowach Matki Marceliny: " Rozwijać - nie wysilając, ubogacać - nie przeciążając, uczyć praktyczności - nie odzierając z poezji, hartować - nie zatwardzając, oczyszczać sumienie - nie dopuszczając skrupułów, uczyć miłości - bez czułostkowości, pobożności - bez dewoterii, zniżać się do dzieci w zabawach - nie zmalając siebie, aby następnie być w stanie wznieść dzieci do wysokości zadania". Oto - zdaniem Matki Marceliny - zadania nauczyciela. Mam nadzieję, że będę w stanie im sprostać. 1 Informacje na temat życia Matki Marceliny można znaleźć m.in. w następujących publikacjach: - Ewa Jabłońska-Deptuła, Zakorzeniać nadzieję. M. Marcelina Darowska o rodzinie i dla rodziny, Lublin 1996 - Marcelina Darowska - Niepokalański charyzmat wychowania, pod red. ks. Marka Chmielewskiego, Lublin 1996 - S. Grażyna (Jordan), Wychowanie to dzieło miłości, Szymanów 1997 2 Zawsze będę z Wami. Myśli i modlitwy błogosławionej Matki Marceliny Darowskiej, zebrały i opracowały s. M. Grażyna od Współpośrednictwa Matki Bożej, Anna Kosyra-Cieślak, Romana Szymczak, Szymanów 1977.
CZYTAJ DALEJ

Ulicami Gorzowa Wlkp., Zielonej Góry i wielu innych miejscowości przejdą Orszaki Trzech Króli

2026-01-05 13:43

[ TEMATY ]

Orszak Trzech Króli

diecezja zielonogórsko‑gorzowska

Karolina Krasowska

Tak wyglądał ubiegłoroczny Orszak Trzech Króli w Zielonej Górze

Tak wyglądał ubiegłoroczny Orszak Trzech Króli w Zielonej Górze

W święto Objawienia Pańskiego, ulicami Gorzowa Wlkp., Zielonej Góry i wielu innych miejscowości przejdą Orszaki Trzech Króli. W tym roku towarzyszy im hasło "Nadzieją się cieszą".

Objawienie Pańskie, obchodzone 6 stycznia, zwane popularnie świętem Trzech Króli, należy do najważniejszych obchodów świątecznych w ciągu roku liturgicznego. Podczas Mszy św. w kościołach błogosławi się wodę, kredę i kadzidło. Ulicami Gorzowa Wlkp., Zielonej Góry i wielu innych miejscowości przejdą również Orszaki Trzech Króli. Tegorocznym Orszakom towarzyszy hasło "Nadzieją się cieszą".
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję