Reklama

Jasna Góra

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 29/2024, str. 5

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szczyt pielgrzymkowy rozpoczęty

W drodze dają świadectwo wiary i miłości do Matki Bożej. Na Jasnej Górze rozpoczął się tzw. pierwszy szczyt pielgrzymkowy. Wiele grup rozważało hasło roku duszpasterskiego w Polsce: „Uczestniczę we wspólnocie Kościoła”, aby pokazać solidarność, jedność z Kościołem i przywiązanie do niego. „Maryjna, rodzinna, jedna z najstarszych w Polsce” – tak o 225. Pieszej Pielgrzymce Kalwaryjsko-Lanckorońskiej mówią pątnicy. Ich kompania wyróżnia się bogatymi tradycjami i ma charakter maryjny, dlatego w drodze rozważali Godzinki ku czci Matki Bożej i co roku wędrują tzw. traktem królewskim, którym Matka Boża w swoim obrazie jechała na Jasną Górę. W tym roku towarzyszyły im intencje rodzinne, ale w sercu przynieśli też troskę o ojczyznę.

Tradycyjnie z prośbą o poszanowanie chleba i z modlitwą za polską wieś przybyła 41. Piesza Pielgrzymka Duszpasterstwa Rolników Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej. Ksiądz Paweł Mydłowski, duszpasterz rolników i przewodnik kompanii, zauważył, że rolnicy idą z „duchem czasu”, dlatego zachęcają do skorzystania z inicjatywy lodówek żywnościowych, która pomaga propagować szacunek dla produktów spożywczych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Od 8 lat przemierzają (bez)cenne kilometry na rolkach, łącząc miłość do Maryi, hobby i chęć niesienia pomocy potrzebującym. Uczestnicy 8. Rolkowej Pielgrzymki Wrocławskiej w tym roku z akcją „Kilometry Miłości” wspierali ośrodek dla chłopców i dziewczyn ulicy w Sierra Leone. Pielgrzymi w ciągu 4 dni pokonali 221 km. Na Jasną Górę w sierpniu dotrą jeszcze rolkarze z Warszawy-Bemowa.

Na rowerze do Maryi

Na Jasną Górę, pod hasłem „Uczestniczę we wspólnocie Kościoła”, dotarła 19. Ogólnopolska Pielgrzymka Rowerowa. Mszy św. na szczycie przewodniczył abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. W homilii zwrócił uwagę na dyskretną, ale jakże czujną rolę Maryi w życiu każdego wierzącego.

Dla cyklistów pielgrzymka jest sposobem na połączenie miłości do Maryi, pasji i dbałości o kondycję. Są wśród nich i tacy, którzy ze względu na zobowiązania zawodowe po prostu nie mają możliwości uczestniczyć w trwającej dłużej pieszej pielgrzymce. Jest to jeden ze znaków czasu, które przeplatają się w wypowiedziach wielu jasnogórskich pielgrzymów.

Ogólnopolska Pielgrzymka Rowerowa łączy grupy z całej Polski – w tym roku siedemdziesiąt pięć. Cykliści – 1510 osób – tradycyjnie spotykali się w częstochowskiej archikatedrze, by razem, tworząc jedną „dwukołową pielgrzymkę”, wjechać na Jasną Górę i wspólnie się modlić.

Ratunek dla świata

Reklama

Na Jasnej Górze rozpoczęła się wyjątkowa inicjatywa, by dzieło Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego rozprzestrzeniało się na Polskę i świat. Wolontariusze wręczają jasnogórskim pielgrzymom gazetki zachęcające do podjęcia tej 9-miesięcznej modlitwy. Organizatorami są Centralny Ośrodek Duchowej Adopcji na Jasnej Górze i Fundacja Małych Stópek ze Szczecina. – Wmawia się młodym, że dziecko jest niczym, że jest tylko zlepkiem komórek, że kobiety mają prawo decydować, czy ono ma się urodzić, i dlatego ta modlitwa jest tak bardzo potrzebna, a to, że ona ratuje życie, potwierdza wiele świadectw ludzi – powiedziała Jowita Kostrzewska ze wspólnoty Pielgrzymi Niepokalanej, koordynatorka inicjatywy z Częstochowy. Ojciec Samuel Karwacki, krajowy moderator Dzieła Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego, przypomniał, że wielki testament i zobowiązanie pozostawił Polakom bł. Stefan Wyszyński w Jasnogórskich Ślubach Narodu: „Przyrzekamy Ci, z oczyma utkwionymi w żłóbek betlejemski, że odtąd wszyscy staniemy na straży budzącego się życia. Walczyć będziemy w obronie każdego dziecięcia i każdej kołyski równie mężnie, jak Ojcowie nasi walczyli o byt i wolność Narodu”.

Wolontariuszem może zostać każdy, komu bliska jest troska o życie – wystarczy napisać mail: KontaktPielgrzymiNiepokalanej@gmail.com .

Jasnogórski flesz

• 26-27 lipca – pielgrzymka Apostolatu Maryjnego i Franciszkańskiego Zakonu Świeckich.

2024-07-16 18:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasna Góra: pielgrzymka stowarzyszenia „Rodzina Ravensbrück”

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymka

obozy

Bożena Sztajner

By ocalić od zapomnienia i oddać hołd tym, które umierały za nieprzemijające wartości, na Jasną Górę przybyła w sobotę pielgrzymka Stowarzyszenia „Rodzina Więźniarek Niemieckiego Obozu Koncentracyjnego KL Ravensbrück”. Co trzecia więźniarka spośród 132 tys. była Polką. Były wśród nich bł. Natalia Tułasiewicz, dr Wanda Półtawska, prof. Karolina Lanckorońska, malarka Maja Berezowska oraz aktorka Zofia Rysiówna.

- Staram się moim harcerzom przekazywać prawdę o tych bohaterskich kobietach - mówi Mateusz Wylęga, przewodnik ZHP i drużynowy 78 drużyny harcerskiej” Pojutrze” we Wrocławiu. Dla harcerza jego rówieśniczki sprzed ponad 70 lat są wielkimi bohaterkami. – Więźniarki z Ravensbruck są dla mnie autorytetami, od których mogę się naprawdę wiele nauczyć. Dla mnie te kobiety są przede wszystkim wzorem m.in. harcerza, ale przede wszystkim Polaka, ponieważ w warunkach bestialskich potrafiły zachować swoje człowieczeństwo – podkreślił drużynowy.
CZYTAJ DALEJ

św. Katarzyna ze Sieny - współpatronka Europy

Niedziela Ogólnopolska 18/2000

[ TEMATY ]

św. Katarzyna Sieneńska

Giovanni Battista Tiepolo

Św. Katarzyna ze Sieny

Św. Katarzyna ze Sieny
W latach, w których żyła Katarzyna (1347-80), Europa, zrodzona na gruzach świętego Imperium Rzymskiego, przeżywała okres swej historii pełen mrocznych cieni. Wspólną cechą całego kontynentu był brak pokoju. Instytucje - na których bazowała poprzednio cywilizacja - Kościół i Cesarstwo przeżywały ciężki kryzys. Konsekwencje tego były wszędzie widoczne. Katarzyna nie pozostała obojętna wobec zdarzeń swoich czasów. Angażowała się w pełni, nawet jeśli to wydawało się dziedziną działalności obcą kobiecie doby średniowiecza, w dodatku bardzo młodej i niewykształconej. Życie wewnętrzne Katarzyny, jej żywa wiara, nadzieja i miłość dały jej oczy, aby widzieć, intuicję i inteligencję, aby rozumieć, energię, aby działać. Niepokoiły ją wojny, toczone przez różne państwa europejskie, zarówno te małe, na ziemi włoskiej, jak i inne, większe. Widziała ich przyczynę w osłabieniu wiary chrześcijańskiej i wartości ewangelicznych, zarówno wśród prostych ludzi, jak i wśród panujących. Był nią też brak wierności Kościołowi i wierności samego Kościoła swoim ideałom. Te dwie niewierności występowały wspólnie. Rzeczywiście, Papież, daleko od swojej siedziby rzymskiej - w Awinionie prowadził życie niezgodne z urzędem następcy Piotra; hierarchowie kościelni byli wybierani według kryteriów obcych świętości Kościoła; degradacja rozprzestrzeniała się od najwyższych szczytów na wszystkie poziomy życia. Obserwując to, Katarzyna cierpiała bardzo i oddała do dyspozycji Kościoła wszystko, co miała i czym była... A kiedy przyszła jej godzina, umarła, potwierdzając, że ofiarowuje swoje życie za Kościół. Krótkie lata jej życia były całkowicie poświęcone tej sprawie. Wiele podróżowała. Była obecna wszędzie tam, gdzie odczuwała, że Bóg ją posyła: w Awinionie, aby wzywać do pokoju między Papieżem a zbuntowaną przeciw niemu Florencją i aby być narzędziem Opatrzności i spowodować powrót Papieża do Rzymu; w różnych miastach Toskanii i całych Włoch, gdzie rozszerzała się jej sława i gdzie stale była wzywana jako rozjemczyni, ryzykowała nawet swoim życiem; w Rzymie, gdzie papież Urban VI pragnął zreformować Kościół, a spowodował jeszcze większe zło: schizmę zachodnią. A tam gdzie Katarzyna nie była obecna osobiście, przybywała przez swoich wysłanników i przez swoje listy. Dla tej sienenki Europa była ziemią, gdzie - jak w ogrodzie - Kościół zapuścił swoje korzenie. "W tym ogrodzie żywią się wszyscy wierni chrześcijanie", którzy tam znajdują "przyjemny i smaczny owoc, czyli - słodkiego i dobrego Jezusa, którego Bóg dał świętemu Kościołowi jako Oblubieńca". Dlatego zapraszała chrześcijańskich książąt, aby " wspomóc tę oblubienicę obmytą we krwi Baranka", gdy tymczasem "dręczą ją i zasmucają wszyscy, zarówno chrześcijanie, jak i niewierni" (list nr 145 - do królowej węgierskiej Elżbiety, córki Władysława Łokietka i matki Ludwika Węgierskiego). A ponieważ pisała do kobiety, chciała poruszyć także jej wrażliwość, dodając: "a w takich sytuacjach powinno się okazać miłość". Z tą samą pasją Katarzyna zwracała się do innych głów państw europejskich: do Karola V, króla Francji, do księcia Ludwika Andegaweńskiego, do Ludwika Węgierskiego, króla Węgier i Polski (list 357) i in. Wzywała do zebrania wszystkich sił, aby zwrócić Europie tych czasów duszę chrześcijańską. Do kondotiera Jana Aguto (list 140) pisała: "Wzajemne prześladowanie chrześcijan jest rzeczą wielce okrutną i nie powinniśmy tak dłużej robić. Trzeba natychmiast zaprzestać tej walki i porzucić nawet myśl o niej". Szczególnie gorące są jej listy do papieży. Do Grzegorza XI (list 206) pisała, aby "z pomocą Bożej łaski stał się przyczyną i narzędziem uspokojenia całego świata". Zwracała się do niego słowami pełnymi zapału, wzywając go do powrotu do Rzymu: "Mówię ci, przybywaj, przybywaj, przybywaj i nie czekaj na czas, bo czas na ciebie nie czeka". "Ojcze święty, bądź człowiekiem odważnym, a nie bojaźliwym". "Ja też, biedna nędznica, nie mogę już dłużej czekać. Żyję, a wydaje mi się, że umieram, gdyż straszliwie cierpię na widok wielkiej obrazy Boga". "Przybywaj, gdyż mówię ci, że groźne wilki położą głowy na twoich kolanach jak łagodne baranki". Katarzyna nie miała jeszcze 30 lat, kiedy tak pisała! Powrót Papieża z Awinionu do Rzymu miał oznaczać nowy sposób życia Papieża i jego Kurii, naśladowanie Chrystusa i Piotra, a więc odnowę Kościoła. Czekało też Papieża inne ważne zadanie: "W ogrodzie zaś posadź wonne kwiaty, czyli takich pasterzy i zarządców, którzy są prawdziwymi sługami Jezusa Chrystusa" - pisała. Miał więc "wyrzucić z ogrodu świętego Kościoła cuchnące kwiaty, śmierdzące nieczystością i zgnilizną", czyli usunąć z odpowiedzialnych stanowisk osoby niegodne. Katarzyna całą sobą pragnęła świętości Kościoła. Apelowała do Papieża, aby pojednał kłócących się władców katolickich i skupił ich wokół jednego wspólnego celu, którym miało być użycie wszystkich sił dla upowszechniania wiary i prawdy. Katarzyna pisała do niego: "Ach, jakże cudownie byłoby ujrzeć lud chrześcijański, dający niewiernym sól wiary" (list 218, do Grzegorza XI). Poprawiwszy się, chrześcijanie mieliby ponieść wiarę niewiernym, jak oddział apostołów pod sztandarem świętego krzyża. Umarła, nie osiągnąwszy wiele. Papież Grzegorz XI wrócił do Rzymu, ale po kilku miesiącach zmarł. Jego następca - Urban VI starał się o reformę, ale działał zbyt radykalnie. Jego przeciwnicy zbuntowali się i wybrali antypapieża. Zaczęła się schizma, która trwała wiele lat. Chrześcijanie nadal walczyli między sobą. Katarzyna umarła, podobna wiekiem (33 lata) i pozorną klęską do swego ukrzyżowanego Mistrza.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent RP nadał odznaczenia za pielęgnowanie pamięci o męczeństwie duchowieństwa

2026-04-29 19:48

[ TEMATY ]

Kalisz

odznaczenie Prezydenta RP

Narodowe Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu/facebook.com

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki nadał odznaczenia państwowe osobom zasłużonym w pielęgnowaniu pamięci o męczeństwa duchowieństwa polskiego w okresie II wojny światowej.

za zasługi w działalności na rzecz kształtowania postaw patriotycznych
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję