Reklama

Niedziela Przemyska

Cyfrowa Niedziela

Po wielu latach starań i benedyktyńskiej pracy archiwalne numery Niedzieli, łącznie z archiwalnymi numerami naszej przemyskiej edycji, są dostępne on-line. To lata historii, która była pisana z tygodnia na tydzień wysiłkiem ówczesnych redaktorów i czytelników.

Niedziela przemyska 48/2024, str. III

[ TEMATY ]

Tygodnik Katolicki Niedziela

Archiwum redakcji

Pierwszy numer Niedzieli Przemyskiej ukazał się w Wielkanoc, 4 kwietnia 1994 r.

Pierwszy numer Niedzieli Przemyskiej ukazał się w Wielkanoc, 4 kwietnia 1994 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przed kilku miesiącami świętowaliśmy w naszej redakcji 30 lat istnienia. Pierwszy numer Niedzieli Przemyskiej ukazał się w Wielkanoc, 4 kwietnia 1994 r. Wszystko zaczęło się jednak już jesienią 1993 r. Wówczas na Jasnej Górze odbywała się Konferencja Episkopatu Polski, w której brał udział abp Józef Michalik, kilka miesięcy wcześniej mianowany metropolitą przemyskim.

Początki

To właśnie ten wyjazd do Częstochowy i rozmowy z ks. Ireneuszem Skubisiem stały się impulsem do utworzenia czasopisma diecezjalnego. Ksiądz arcybiskup zaprosił na rozmowy kilku kapłanów, wówczas: ks. kanclerza Józefa Bara, księży prefektów Wyższego Seminarium Duchownego Adama Szala i Marka Kowalika, katechetę I LO w Przemyślu ks. Zbigniewa Suchego i ks. Tadeusza Białego. Nie byłoby Niedzieli Przemyskiej, gdyby nie zaangażowanie abp. Michalika, ówczesnego metropolity przemyskiego, który w dużej mierze jest „ojcem” tego dzieła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Największym jednak sukcesem jest wytworzenie tej specyficznej więzi redakcji ze stałymi autorami tekstów. Ciepłe rozmowy, czasem również krytyczne uwagi, motywują do pracy. Mamy nadzieję, że dzięki tej współpracy, nawet w tych trudnych czasach, kiedy wszystkie tytuły prasowe odczuwają kryzys, Niedziela Przemyska nadal będzie się ukazywać i informować o tym, co dzieje się w archidiecezji.

Historia w sieci

Reklama

Dzięki dziełu digitalizacji całej historii Tygodnika Katolickiego Niedziela również historia naszego dodatku znalazła się w przestrzeni cyfrowej. 30 lat historii, w porównaniu do niemalże stuletniej historii tej częstochowskiej, to tylko część. Jednak i te 30 lat naznaczone są historiami redaktorów trudzących się nad ukazywaniem duszpasterstwa archidiecezji przemyskiej, promowania prasy, tworzenia sieci kolporterów i czytelników, którzy z czasem zaczęli identyfikować się z Niedzielą, traktując ją jako swoją gazetę i nie wyobrażali sobie niedzieli bez Niedzieli.

Dzisiaj jeszcze raz możemy wrócić do dni, kiedy z numeru na numer rodziła się przemyska edycja. To historia pisana pasją dziennikarstwa i umiłowania Kościoła diecezjalnego, docierania do nieznanych historii i wyciągania na światło dzienne wspólnot ukrytych między bieszczadzkimi połoninami i historii ludzi, których wiara determinowała życie.

Zachęcamy państwa, aby zaczerpnąć z tego bogactwa historii, może z nutą nostalgii wrócić do czasów minionych i sięgnąć do materiałów, które kiedyś powodowały uprawnioną dumę, a dziś są świadkami minionych dni. Cyfrowe archiwum TK Niedziela wraz z edycją przemyską można znaleźć na stronie: niedzielaonline.pl.

2024-11-26 14:13

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Niedziela” złożyła na Jasnej Górze Wielką Księgę Łask

W roku 100-lecia urodzin św. Jana Pawła II, 3 października, na kilkanaście dni przed 42. rocznicą wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową, Tygodnik Katolicki „Niedziela” złożył podczas Mszy św. w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze Wielką Księgę Łask otrzymanych za przyczyną św. Jana Pawła II.

Jej autorami są czytelnicy „Niedzieli” z Polski i zagranicy, którzy za pośrednictwem serwisu www.100jp2.niedziela.pl wpisali do niej swoje prośby i podziękowania kierowane przez wstawiennictwo świętego papieża Polaka. W serwisie można również przeczytać księgę w wersji elektronicznej.
CZYTAJ DALEJ

Wołyń jest jak Katyń

2026-07-11 11:08

[ TEMATY ]

Katyń

Wołyń

wikipedia.org

Dyskusja z Ukraińcami o Wołyniu jest podobna do tej jaką przez dekady toczyliśmy z Rosjanami o Katyniu. W jednym i drugim przypadku były masowe mordy na Polakach. W obydwu przypadkach musimy się mierzyć z kłamstwem i relatywizowaniem zbrodni.

Od wybuchu pełnoskalowej wojny na Ukrainie w 2022 roku przekonuje na łamach „Niedzieli”, że należy wspierać Ukrainę, która została zbrodniczo zaatakowana przez imperialną Rosję. Taka jest nasza racja stanu, bo Moskwa od wieków jest dla nas zagrożeniem egzystencjalnym. A o fakcie, że Polska też jest celem wojny Władimira Putina oficjalnie poinformował szef rosyjskiej dyplomacji w grudniu 2021 roku.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu cz. 4

2026-07-11 23:30

ks. Łukasz Romańczuk

Drogowskazy ułatwiają pielgrzymom znalezienie dobrej drogi. W tle kościół z IV. wieku

Drogowskazy ułatwiają pielgrzymom znalezienie dobrej drogi. W tle kościół z IV. wieku

Na pielgrzymkach pieszych jest wiele aspektów drogi, które nie są do przewidzenia. Z jednej strony posiada się mapę, zna się podstawy poruszania drogą, w zależności od nawierzchni, ale na drodze nigdy nie wiesz, co przygotowała ci Boża Opatrzność.

I nie będzie to artykuł o niesamowitych spotkaniach na trasie, bo Via di Francesco nie należy do mocno uczęszczanych. Zawsze zastanawiało mnie, czym jest tzw. radość pielgrzymowania, bo wiele razy o niej słyszałem, ale patrząc z perspektywy czasu okazuje się to wszystko “takie zwykłe i normalne”. Idzie się drogą, ma intencje, modli, widzi się ludzi, coś czasem zaboli, jest oderwanie od codzienności. Wiadomo, że radość i jej formy, każdy przeżywa indywidualnie. Tymczasem zauważyłem, choć to towarzyszyło mi już od dawna, dobrym owocem pielgrzymowania nie jest skupienie się na drodze, ale na Panu Bogu. Preferując indywidualne przejścia i wchodząc w tryb medytacji [z zachowaniem ostrożności na drodze], czy modlitwy mających charakter medytacyjny, jak np. różaniec, można poczuć radość drogi, także pod wysoką górę, ze świadomością, że nie trud i ból jest punktem odniesienia, ale najważniejsze jest serce człowieka i to, jak się wykorzysta czas. Ewangelia pokazywała konkretną drogę związaną z pójściem za Jezusem. Takim bezwzględnym. Miejsca, które odwiedzamy ściśle łączą się z męczennikami pierwszych wieków i ofiarą złożoną z życia dla Chrystusa. To zachwyca, choć czasami mam wrażenie, że w wielu miejscach skupia się to tylko do pobożnych historii, a nie do naśladowania Chrystusa. I nie chodzi o oddawanie męczeńsko życia, bo dziś, w tym rejonie nie ma takiej możliwości.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję